spawarka własnej konstrukcji

MAG, TIG, PLAZMA, LASER

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

wan-es
Posty: 12
Rejestracja: 29 gru 2014, 21:30
Lokalizacja: wrocław

spawarka własnej konstrukcji

Post autor: wan-es » 05 maja 2015, 20:59

Witam chcę zrobić spawarkę z transformatora z czego może być to transformator aby nie nawijać drutów czy może być to transformator z prostownika.Cz transformatory ze złomu są sprawne? :/
22222222222222c

egojack1

Post autor: egojack1 » 05 maja 2015, 21:11

Twoje pytania wskazują, że nie jesteś dobry w te klocki, moja porada jest więc taka: daj sobie spokój z tym pomysłem. To nie te czasy, aby samemu robić spawarki transformatorowe. Kup sobie inwertorową na tranzystorach IGBT za 600,-PLN, będziesz zadowolony, łatwo się będzie spawać, taka spawarka wybacza błędy, ma funkcję hot start, anty stick, reguluje prąd jak nie masz wprawy i źle prowadzisz elektrodę, jest mała i poręczna.
Jak się nie znasz na tej tematyce sam nie zrobisz lepszej. A jak obetniesz koszty to sklecisz jakiś twór, którym zamiast robić będziesz się męczył.

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 05 maja 2015, 21:46

jest możliwością ale tu bym polecał książki stary elektronik z lat 90tam było wszystko elegancko pokazane mój ojciec od podstaw składał spawarkę nawet płaskownik miedziany owijaliśmy ręcznie taśma bawełnianą.Do twego aby wykorzystać jakiś transformator musisz mieć wiedze jakbyś ja miał nie pytałbyś się.Poczytaj fachowej literatury podszkol się i będzie git.
Bez podstaw a czym gorsza trudnego i drogiego dostępu do podzespołów ciężko będzie,lepiej coś kupić.Bo nie mając wiedzy jedziesz na eksperymentach a to już drogie hobby.To nie te czasy ze z roboty wyniosło się z flaszkę dla magazyniera 20kg miedzi na transformator.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 05 maja 2015, 21:58

wan-es, z samoróbką dałbym sobie spokój.
Mam inwerter MMA 200A, w potrzebie elektrodą 6 mm bez problemu pociągnie, czwórką można spawać cięgiem, bez przerw. Reszta jak dwa posty wyżej.
Za 450 zł masz inwerter Magnum 200A, a za 600, to już przebierasz ;)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 06 maja 2015, 17:23

Kiedyś, kiedy rav'a08 nie było jeszcze na tym padole (co najwyżej w planach) ,z kumplem próbowaliśmy zrobić spawarkę z trafo od rubina, ale co najwyżej można było nią tylko "pisać" po żelazie ;)

wan-es, może coś z tego się przyda jak już tak chcesz: https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... NZlT6eAz4g

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 06 maja 2015, 21:32

było prostownik zrobić miał byś do dzisiaj :P

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 07 maja 2015, 08:50

13 - 14 lat wtedy miałem :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „CIĘCIE I SPAWANIE - cutting and welding”