Strona 1 z 2

Zdobienie przez miedziowanie (mini tutek)

: 09 sty 2011, 12:46
autor: dara
Na fali zainteresowania tematyką kolorków umieszczam mini tutek o prostym miedziowaniu.
Można w ten sposób wykańczać przedmioty nie narażone na ścieranie (poręcze,balustrady itp.)
Jest to prosty sposób którym nawet początkujący metaloplastyk może zdobić swoje dzieła.

Na przykładzie zwierzątka:

Obrazek

Obrazek

Zwierzaczek został poczerniony "na olej" a następnie przetarty drobnoziarnistym papierem ściernym.
Do miedziowania przygotowujemy roztwór siarczanu miedzi (na szklankę gorącej wody 1 łyżka)
Obiekt odtłuszczamy i umieszczamy na parę minut w ochłodzonym roztworze siarczanu miedzi.Miejsca poczernione nie dopuszczają roztworu miedziującego do stali.
Kiedy obiekt pokryje się nalotem miedzi,wyjmujemy go ,płuczemy w czystej wodzie.
Powierzchnia miedzi będzie matowa i bez połysku,w celu wypolerowania bierzemy flanelę i delikatnie polerujemy na sucho uzyskując błyszczącą powierzchnię.
Jako wykończenie można użyć lakieru bezbarwnego,wosków itp.

Miedź można nakładać też na obiekty już zainstalowane metodą pędzlowania,tamtonowania siarczanem miedzi.
Warunkiem powodzenia jest odsłonięcie czystej stali przed miedziowaniem.

Konieczne jest jednak zabezpieczenie obiektów przed wpływami atmosferycznymi gdyż warstwa tak nałożonej miedzi jest cieńka i mikroporowata.

: 09 sty 2011, 13:05
autor: wat93
bardzo fajna sprawa! a jakby to jeszcze do pradu podlaczyc to mamy galwanizerie w domu :D

: 09 sty 2011, 13:07
autor: Marek
gdzie można dostać taki siarczan miedzi? czy może trzeba samemu zrobić z kwasu?
Dzięki za tutek :)

: 09 sty 2011, 13:47
autor: dara
Siarczan miedzi z allegro kosztuje grosze a wystarczy na ochocho.
Prądowo też można miedziować ,oczywiście,ale to jest opis prostej metody miedziowania.
Ponadto tą metodą jak powiedziałem wyżej można miedziować przedmioty już umocowane.

: 09 sty 2011, 13:55
autor: Rafal L.
Tylko jak miedziowac np.Większy kawałek czegoś,w saganku moczyć albo w wanie poręcz?Jak czernić materiał bo tego to nie rozumie? :/

: 09 sty 2011, 13:57
autor: Marek
poczerniały jest od kucia a większe elementy jak dara napisał pędzlowaniem/tamponowaniem

: 09 sty 2011, 14:41
autor: Nomad
Bawiłem się tym kiedyś, ale gwoździe miedziowałem, hehe. Bardzo nietrwała powłoka, da się zetrzec palcem, a pod spodem całe zardzewiałe jest po kilku godzinach. Chyba, że to jeszcze jakims lakierem się powlecze.

: 09 sty 2011, 18:10
autor: BANAN
Różnica potencjałów się kłania panowie.Miedź na stali jest powłoką katodową stal pod nią będzie korodować na potęgę :!:

: 09 sty 2011, 20:17
autor: dara
Rafał 194- poczernić?-nacierasz olejem z biedronki i opalasz palnikiem (n.p.)
Duże obiekty do miedziowania pędzlujesz lub nakładasz roztwór siarczanu miedzi tamponem (albo tym czymś ze skrzydełkami) :mrgreen:

Grubość warstwy miedzi jest niewielka ale jeśli ścierała się pod palcami znaczy że powierzchnia przed miedziowaniem była nie odtłuszczona albo była zbyt gładka.
Gwóźdź jest dosyć gładki po przeciągarce więc przed miedziowaniem warto było by go podtrawić ot choćby w chlorku żelaza.

Co do różnicy potencjałów.
Zgoda ale jedynie w obecności elektrolitu inaczej jak niby nastąpi wymiana jonów?
Polecam zobaczyć sobie pręt uziemiający od sieci telefonicznej,jest wykonany z miękkiej stali i pomiedziowany.
Nawet mogę fotkę zrobić bo mam taki jeden przecięty na pół.
Ani śladu korozji.

Oczywiście takie miedziowanie nie zabezpiecza przed czynnikami atmosferycznymi dla tego mówiłem o lakierowaniu lub woskowaniu.

A co zardzewiałości-gwóźdź był zbyt długo miedziowany-mówiłem o paru maksymalnie minutach a nie o godzinach.

: 09 sty 2011, 20:40
autor: Nomad
Do miedziowania był właśnie przez chwile, ot żeby się ładnie pokrył. Później po kilku godzinach starłem tą powłokę, i całe było w rdzy.

: 10 sty 2011, 00:06
autor: dara
Wiec albo nie przemyłeś go wodą i nie wysuszyłeś,albo przebywał w wilgotnym środowisku.
Albo nie został polakierowany albo powoskowany.
Po prostu popełniłeś któryś z tych błędów.
Polerowałeś go po miedziowaniu?

: 10 sty 2011, 04:14
autor: Sandan
Z własnego doświadczenia powiem, że siarczan miedzi bardzo łatwo uzyskać samodzielnie.
Wystarczy drut miedziany, albo opiłki, cokolwiek byleby rozdrobnione było (większa powierzchnia) to szybciej będzie wrzucić do słoika z elektrolitem do akumulatorów. Jako katalizator można dodać saletrę potasową spożywczą (do peklowania z grosze w spożywczaku), to dużo przyśpieszy.
Zamiast saletry można dodać trochę kwasu azotowego (proporcje na oko ale niedużo). Azotowy rozpuści, siarkowy przerobi azotan miedzi na siarczan. Potem odstawić/podgrzewać do odparowania. Otrzymamy hodowlę niebieskich kryształków. Te kryształki (tylko niebieskie to siarczan, resztę odrzucamy) rozpuszczamy w wodzie i mamy roztwór do miedziowania. Ważne jest dokładne przygotowanie powierzchni i dokładne odtłuszczenie, spirytusem albo rozpuszczalnikiem czy acetonem. Przedmiot zanurzamy dosłownie na sekundę bądź dwie. Reakcja jest błyskawiczna a dłuższa kąpiel/smarowanie nie powoduje zwiększenia grubości powłoki miedzianej. Wyjmujemy i od razu jest glans na powierzchni teraz błyskawicznie przepłukujemy (bardzo obficie wodą), następnie trzeba się pozbyć odczynu kwaśnego.
Najprościej wodą z mydłem, wapnem albo sodką, byle była to szybka akcja. Wysuszyć natłuścić i nie ma prawa rdzewieć.
Zasada chemiczna - metal mniej szlachetny wypiera z roztworu metal bardziej szlachetny, czyli żelazo przechodzi do roztworu a na jego miejsce wchodzi miedź. Powłoka jest jednak bardzo ale to bardzo cienka ale doskonale widoczna. Jej jakość zależy wyłącznie od dokładnego przygotowania powierzchni.

Ciekawostka - jeśli niebieskie kryształki (CuSO4 + 5 H2O)wyprażymy to od kryształków oderwie się woda
(tzw. konstytucyjna o ile dobrze pamiętam z chemii) i zbieleją. Jeśli taki kryształek dodamy do płynu zawierającego wodę to zabarwi się na niebiesko. Tak wykrywa się "chrzczenie" benzyny.

Inna nazwa kryształków to witrol albo siny kamień.

Ps. kabel jest pomiedziowany elektrolitycznie a to o wiele grubsza powłoka zabezpieczająca, miedziowanie chemiczne nie daje zabezpieczenia przed korozją.

: 10 sty 2011, 06:21
autor: dara
Sandan pisze:Z własnego doświadczenia powiem, że Przedmiot zanurzamy dosłownie na sekundę bądź dwie. Reakcja jest błyskawiczna a dłuższa kąpiel/smarowanie nie powoduje zwiększenia grubości powłoki miedzianej. cz.
widzę że w teorii to jesteś dobry.
ale w to doświadczenie nie wierzę.

Jeszcze dzisiaj kontynuacja tematu proste miedziowanie dla "zaawansowanych".

: 10 sty 2011, 13:08
autor: Sandan
To nie teoria tylko praktyka, sprawdź sam a zobaczysz że działa i dłużej nie potrzeba.

Ps. Teoria jest opisana już dawno w starych książkach Sękowskiego
Ps2. W temacie "Po przywitaniu" do zdjęć moich noży załapał się jeden grot miedziowany w ten sposób.

Re: Zdobienie przez miedziowanie (mini tutek)

: 10 sty 2011, 17:16
autor: rav08
Można w ten sposób wykańczać przedmioty nie narażone na ścieranie (poręcze,balustrady itp.)

Nie wiem jakim cudownym sposobem poręcz może być nie narażona na ścieranie co u dołu jest ta poręcz :mrgreen: