Strona 1 z 1

Kuta bransoleta - tutorial

: 02 lut 2011, 18:59
autor: Tom Oldsmith
Chyba sie za bardzo rozpedzilem, ale na jakis czas bedzie spokuj z tutkami.
To z wczorajszej dlubaniny. taki dziwolag miedziany.

kuta bransoleta

No to oceniajcie i krytykujcie.

: 02 lut 2011, 19:05
autor: Nomad
Jak dla mnie fajny kształt by był, gdyby zamiast tej płaskiej blaszki dac taką samą jak ta powyginana. Ale ja lubię po prostu symetrię.

Więcej nie będę ocenial, bo się nie znam kompletnie na pracy w miedzi.

: 02 lut 2011, 19:48
autor: Marek
pierścień mógłby taki fajnie wyglądać ale to bardziej jubilerska robota. Mi osobiście za duże toto jak na bransoletę ;)

co do nazwy mi to jakoś owada przypomina :P

: 02 lut 2011, 20:28
autor: dara
Jako konstrukcja to fajna.Ale jako bransoleta,wydaje mi się "przeładowana".
Nie myślałeś o połączeniu miedzi z innymi materiałami?

: 02 lut 2011, 20:58
autor: Tom Oldsmith
Myslalem.

Wlasnie sciagam kamienie i srebrna blache, bo to co mam we warsztacie na precjoza sie nie nadaje. Tylko jakos powoli to idzie bo pogoda kiepska i dostawy sie przeciagaja.

Wychodze z zalozenia , ze kazda potwora trafi na amatora, moze i ten dziwolag tez.

: 02 lut 2011, 23:15
autor: stefanik
Współpracowałem kiedyś z klientem ze Stanów, z podobnej branży. Z tego co wiem bursztyn cieszył się tam wzięciem, kupował go w Polsce w duuużych ilościach , może warto spróbować.

: 03 lut 2011, 00:46
autor: Tom Oldsmith
Bursztyn oszlifowany bez much i smieci w rozmiarze ok 20mm mam tu za 5 $/sztuka. Te ze smieciami dochodza w handlu do 100$, okazy to nawet nie wiem po ile, chyba tylko na gieldach i aukcjach mozna wyrwac.
Podpowiem ci , jak to dziala. Te duze ilosci nieoszlifowanego bursztynu kupuje sie hurtem w okregu Kaliningradzkim, maja tam bursztyn kopalny. Potem mozna zlecic szlifowanie lub zatrudnic kolorowego i juz. Selekcja materialu, jakies wytyczne odnosnie co i jak oprawiac i wysyla sie to do Meksyku. Tam utalentowani mistrzowie zrobia co zechcesz po baaardzo konkurencyjnych cenach. Pozostaje tylko jedno - sprzedac to potem.
Akurat temat jest mi znany , bo kolegi malzonka w tym siedzi i handluje. Leza na polkach cale zwaly tej sieczki. A bursztynu w miedzi nie uswiadczysz. Dodam ze efekt jest wiecej niz ciekawy.

: 03 lut 2011, 07:53
autor: dara
Połączenie ze skórą węży też dało by niezły efekt tylko pytanie jakich klejów użyć?
Za imitację wężowych skórek służą skórki z nóg indyka tylko trzeba je barwić.

: 03 lut 2011, 08:39
autor: stefanik
Tak żebyśmy się dobrze zrozumieli, sugerowałem połączenie miedzi z bursztynem właśnie, a nie handel samym bursztynem.A z tymi Meksykiem to prawda, on też tak robił.

: 03 lut 2011, 19:55
autor: Remington
Miedź na biżuterię odpada. Utlenia się, barwi skórę na zielono, powoduje często podrażnienia, itp.

: 03 lut 2011, 21:02
autor: wszebąd
może od wewnątrz pocynować np. 95% 90% cyną ? Od razu da kontrast

HOWgh

: 03 lut 2011, 21:51
autor: Remington
cyna też uczula.
:/

: 03 lut 2011, 22:29
autor: dara
O środka wykleić skórą proste.A z zewnątrz oczko z bursztynu i dookoła wyklejka ze skóry gadziej.O.

: 03 lut 2011, 23:46
autor: Tom Oldsmith
Jesli juz, to bym zrobil wewnetrzna warstwe z blachy srebrnej 0,28 mm zawinietej i zakutej na brzegach. Jest jeszcze taki preparat, antyalergen do bizuterii, powloka ochronna, jedno zaimpregnowanie wystarcza na 3 miesiace. Druga rzecz, ze jak miedz utleni sie na brazowo, nie tak latwo wchodzi w tlenki zielone lub niebieskie. Ale narazie to tylko zabawa w kuta bizuterie, raczej badanie trendow na rynku. Fakt, ze temat jest wdzieczny lecz puki co to produkt uboczny.

: 04 lut 2011, 06:37
autor: Remington
Srebrna blaszka to już fachowe podejście.
Skórka też jest do kitu. Wszystkie tego typu patenty zastępcze stosowałem na sobie. Kłopoty są, jak przedmiot styka się z naszą skórą, ociera o nią.

ps. Drażni mnie masowa produkcja biżuterii, co skutecznie zniechęcało mnie do wykonywania podobnych wzorów ręcznie. Za to u nas, i wogóle mało gdzie biżuterię zdobi się niellem, i w to się powoli wkręcam, ale łatwo nie jest.