Strona 1 z 1

Miedziana maska portretowa

: 15 lut 2011, 11:50
autor: Nieczar
...na prośbę kilku osób z forum wrzucam krótki tutek na ten temat :)

materiał : blacha miedziana 0.55mm

technika podstawowa : raising z odpuszczaniem (palnik propan-butan) przy pomocy drewnianych (sporadycznie stalowych młotków - zamykanie brzegów) na drewnianych klepadłach (rogach)

technika wykończeniowa : repuserka na podkladzie z czystego wosku pszczelego przy pomocy stalowych narzędzi repuserskich

fotka "cmr_4" to stan maski po skończonym raisingu - przed repusowaniem

...generalnie nie różni sie to zasadniczo od kucia na gorąco choćby w kwasiaku ,np. :
http://www.artmajeur.com/?go=artworks/d ... _id=155542

...zasada jest podobna ...jednak w przeciwienstwie do stali robota z miedzią jest na pewno mniej męcząca i duuużo szybsza :mrgreen:

: 15 lut 2011, 14:36
autor: Maleus
Piękna sprawa. Jaki był czas pracy przy tej masce?

: 15 lut 2011, 23:19
autor: Nieczar
czas potrzebny do wykonania maski każdy może sam sobie sprawdzić empirycznie :mrgreen:

...tak na poważnie to chcialbym to zachować dla siebie ...ot taka fanaberia :P

: 20 lut 2011, 22:01
autor: Tom Oldsmith
Dobre, jak na tak cienka blache, efekt jest duuzy. Wiem jak trudno jest wyciagnac ksztalt i nie rozerwac przy tym blachy. A fanaberie... kazdy ma swoje, pozostaje mi to uszanowac.

: 20 lut 2011, 22:31
autor: Nieczar
dzięki :)

właśnie na tym polega magia raisingu - można niemal całkowicie panować nad gruboscią ...przy większej wprawie jej straty ogranicza się do minimum ,a w niektorych partiach można sobie jej nawet dodać

: 29 kwie 2011, 07:25
autor: yakiba
Super robota .Czy mógłbyś jeszcze pokazać narzędzia i trochę więcej opisu pracy.W sumie przymierzam się do zrobienia maski twarzowej do zbroi japońskiej, a to dla mnie obca technika dlatego narzędzia mnie interesują.

: 30 kwie 2011, 11:09
autor: Nieczar
dzięki za uznanie :)

jesli chodzi o narzędzia to w zasadzie nie ma co pokazywać ...zastosowałem kilka różnego typu rogów drewnianych ,ktore po prostu wkrecałem w imadlo...obecnie juz one nie istnieją w formie początkowej - zeszlifowalem je dostosowując do innych realizacji z miedzi
...to samo tyczy się drewnianych mlotków ,ktore wykonałem z nog starego krzesła (buk) - to proste T-ksztaltne ,dwuglowe bociany ,w ktorych jeden koniec był sferyczny ,a drugi prostokątny (do raisingu )
...sporadycznie stosowalem zwykły młotek ślusarski - tyle ,że bardziej wygładzony
...reszta była zrobiona zwyklymi narzedziami repuserskimi : drewniany pobijak i stalowe cyzelki ...i tyle ,żadnych "magicznych" sprzętów :) ...właśnie to mi się w tej robocie podoba ,że można niemal "kijem na kolanie" zrobić coś fajnego ;) ...a same narzedzia można wykonać z odpadów - kwestia wyobraźni ;)

...niestety nie posiadam więcej fotek z przebiegu robót
...co do opisu pracy ,to nie bardzo rozumiem pytania ...po prostu bierzesz i klepiesz - wszystko to kwestia wprawy i talentu ...nie znam konkretnego przepisu na wykucie maski portretowej :( ...natomiast to co pokazalem powinno wskazać kierunek postępowania ,zwlaszcza dla kogoś z pewnym doswiadczeniem ...tak sądzę :)

: 30 kwie 2011, 12:53
autor: Nikiel
to jest właśnie najgorsze, że nie ma przepisu. Z przepisu to prawie każdy by zrobił, a tak...:)
Masz talenta i zacięcie do roboty i tyle

: 30 kwie 2011, 18:47
autor: yakiba
Dzięki,będę kombinował.

: 06 maja 2011, 01:19
autor: Nieczar
bez kombinacji nie ma zabawy :)

generalnie najważniesze o czym należy pamiętać to to aby nie skupiać się wylącznie na formie ,bo tu rownie ważna jest też grubość materiału

samo wyprowadzenie formy "twarzopodobnej" nie powinno stanowić problemu - to czyste rzemiosło ...natomiast jesli chcemy ,aby nasza twarz była czymś wiecej niż tylko wykutą twarzą (bardziej lub mniej poprawną anatomicznie) i posiadała jakiś ładunek expresji artystycznej - wówczas wymaga to nieco większego wysiłku