Dlaczego spęczać w imadle ? Nigdy nie wyjdzie równo.
właśnie od tego jest gwoździownica.
Dokładnie jest to pokazane na filmiku
http://www.youtube.com/watch?v=phiFkH7KWmo
Może tylko kilka słów komentarza:
1. Ostrzymy koniec pręta w ostrosłup
2. Nacinamy, ale nie odcinamy(!) pręt. Na filmie kowal robi to z jednej strony, ja nacinam dwa sąsiednie boki.
3. Wkładamy odkuwkę do gwoździownicy (jeśli nie wystygła) albo do ognia - właśnie dlatego nie odcinamy do końca - i do gwździownicy.
4. spęczamy i formujemy główkę.
Duże łby formuję trochę inaczej:
Wyprowadzam stożek kując pręt na krawędzi kowadła, uzyskując jednocześnie dwustronne odsadzenie. Nacinam pręt w miejscu, gdzie pozostała pierwotna grubość, w odległości od krawędzi odsadzenia takiej jak grubość pręta. Dzięki temu mam gotowy grubszy fragment w kształcie sześcianu bez konieczności spęczania w gwoździownicy, a więc bez ryzyka wyboczenia.
Odkuwka wędruje do gwoździownicy - formowanie łba.
Potrenuj na kawałku plasteliny :-)
Pokłony
ADALBERTUS