Problem z nagrzaniem materiału.
: 13 lip 2012, 20:02
Mam małe pytanko do kowalskiej braci:
W moim dość prymitywnym palenisku do tej pory udało mi się osiągnąć maksymalną temp. nagrzewanego materiału w granicach 700 - 750 stopni. Stal szybko stygnie, więc ciężko kuć, a węgiel dosyć prędko się wypala.
Czy to wina tego, że używam wegla zamiast koksu, czy może nie ma to nic do rzeczy i prawdopodobnie problemem jest zbyt mocny nadmuch?
W moim dość prymitywnym palenisku do tej pory udało mi się osiągnąć maksymalną temp. nagrzewanego materiału w granicach 700 - 750 stopni. Stal szybko stygnie, więc ciężko kuć, a węgiel dosyć prędko się wypala.
Czy to wina tego, że używam wegla zamiast koksu, czy może nie ma to nic do rzeczy i prawdopodobnie problemem jest zbyt mocny nadmuch?