Strona 1 z 2

Damast mozaikowy - fotostory

: 18 lut 2013, 21:53
autor: Nomad
Witam!
Przy okazji ostatniego kucia damastu Misior porobił troche fotek (dzięki :D ). Prawie wszystkie rozmazane, bo nie "pozowałem", wszystko w ciągłym ruchu to ciężko o wyraźne fotki, jednak najważniejsze widać :P
Ostatecznie wzór jak dla mnie troche zbyt gęsty i z racji małej masy bijaka przy zgrzewaniu 4 kwadratów najpierw rozkuwały się wierzchnie warstwy, a po zmniejszeniu przekroju całość, dlatego się gwiazdka zrobiła tym czymś czym jest :P

To jedziemy :)

4 pakiety ze stali ST3 (niskowęglówka) i NCV1 (średniowęglówka), 33 warstwy, środkowa warstwa grubsza.

Obrazek

Po nagrzaniu i zasypaniu boraksem grzejemy do kolowu pomarańczowo-żółtego i dobijamy młotkiem aż boraks przestanie wystrzeliwywać spomiędzy warstw ( w dalszej części będę to po prostu nazywał dobijaniem )

Obrazek

Teraz szczotką drucianą zdzieramy pozostałą zgorzel z pakietu (przy niskowęglówkach można to pominąć i zasypać boraksem odrazu po dobijaniu), sypiemy boraks i grzejemy jak do zgrzewania.

Mini wrota piekieł :P

Obrazek

Pakiet jest gotowy do zgrzewania jak boraks się gotuje na powierzchni, a ogień wydobywający się z koksu przyjmuje barwę żółtą.

Obrazek

To było pierwsze zgrzewanie. Teraz czas na drugie na młocie resorowym (moim klepaku :P ). Też czyścimy ze starego boraksu, sypiemy nowy i grzejemy jak do zgrzewania.

Obrazek

Wyciąganie pakietu

Obrazek

Teraz trzeba skuć rogi pakietu, aby uzyskać w przekroju 8-kąt. Takie operacje które mogą rozwarstwić pakiet przeprowadzam w temp. zgrzewania (innym przykładem jest skręcanie, czy kucie na sztorc)

Obrazek

Pakiet kujemy na sztorc, efekt tego będzie widoczny na kolejnej focie i równany młotkiem.

Obrazek

3 pakiety zgrzane

Obrazek

Przekrój przez pakiet. Dzięki skuciu najpierw do ośmiokąta a później na sztorc, a nie od razu na sztorc warstwy boczne idą ładnie wzdłóż krawędzi, lepiej ten efekt się zobaczy po następnych złożeniach.

Obrazek

No dobra, teraz trzeba pociąć pakiet na 5. Teraz chciałem przedstawić proces zgrzewania nie z pospawanego pakietu, tylko zginany na gorąco w harmonijkę i zgrzany.
Nacięcia robię naprzemiennie raz z przodu raz z tyłu na 3/4 grubości pakietu.

Obrazek

Teraz zaczynamy zaginać pakiet w harmonijke. Nagrzewamy 2 "elementy" z przodu, sypiemy boraksem, grzejemy do żółtego, dajemy nacięcie na krawędź kowadła i zaginamy młotkiem. Jeśli boraks na powierzchni wygląda jak płyn, to zaginamy od razu, jeśli robią się czarne pęcherzyki, to szczotką szybciutko je zgarniamy i zaginamy pakiet, dzięki temu zanieczyszczenia nie dostaną się do środka.

Proces powtarzamy z każdym zgięciem aż do uzyskania w tym przypadku 5-warstwowego pakietu. Po ostatnim zagięciu dobijamy pakiet i zasypujemy boraksem.
Spytacie a po co się tak męczyć? W tym przypadku mogłem pociąć i pospawać, ale może nie każdy radzi sobie ze spawarką, lub szybiej jest oszlifować i naciąć nawet gorący pakiet. A nie wszędzie pokazują ten proces poprawnie. Sam wykonałem kilka prób z tym sposobem zgrzewania zanim się zorientowałem co i jak.
Jeśli zdecydujecie się na ten proces, to polecam go do stali średnio i niskowęglowych, wysokowęglowe lepiej jednak oszlifować, pociąć i pospawać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zgrzewanie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Drugie zgrzanie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wyciąganie

Obrazek

Przekrój płaskownika. W tym momencie ma on 5*33 warstwy, czyli 165 warstw.
Jeśli w tym momencie potniemy pakiet na wiele kawałków, ułożymy wysoką wieżę z nich, zgrzejemy, przetniemy z góry na dół i zgrzejemy te 2 kawałki to uzyskamy piórko.

Obrazek

4 płaskowniczki. Od tej strony wzór nie jest za ciekawy, wygląda jak zeberka po prostu wzdłóż płaskownika.

Obrazek

Każdy znowu pocięty na 5 i pospawany w pakiet.

Obrazek

Teraz zgrzewamy tak jak w pierwszej części, czyli po prostu dobijanie i zgrzewanie.

Obrazek

Obrazek

Przy jakimkolwiek kuciu używam ubrań tylko z materiałów naturalnych i skóry. Żadnych materiałów sztucznych, na które kiedy spadnie boraks czy zendra to się topią i zapalają, albo przytapiają do skóry przy większych kawałkach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teraz wykonuję tzw. przeorientowywanie pakietu. Skuwam go do kwadratu, skuwam rogi do uzyskania 8-kąta. Skuwam je dalej aż do uzyskania kwadratu ( z formy takiej [ ] do takiej <> )

Obrazek

Obrazek

Efekty skuwania rogów widać tutaj. Gdybym tego nie zrobił, kwadrat wyglądałby tak jak w poprzednim etapie.
W tym momencie mamy 5*165 = 825 warstw.

Obrazek

Teraz łączymy 4 kwadraty (bo do tej pory kułem 4 pakiety równolegle, czyli w ten sam sposób, o wiele lepiej jest zaczynać z jednym pakietem, ale do tego trzeba mieć porządny mlot resorowy, albo prase hydrauliczną)

Obrazek

No i skuwamy te 4 pręty razem w kwadrat. Tutaj robimy tak, że 3 uderzenia wzdłóż pakietu, obracamy o 1/4 obrotu, 3 uderzenia, obracamy itd. Czyli Zgrzewamy każdy bok.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Równamy ładnie pręt. W tym momencie ma on 4*825 = 3300 warstw. Tniemy go na 4, składamy jak przedtem w kwadrat i powtarzamy ostatni proces.

Obrazek

Wyszło coś takiego 4*3300 = 13200. Jak dla mnie to o jakieś 5000 warstw za dużo. Nie policzyłem sobie przed robotą i wyszło.

Obrazek

Obrazek

W tygodniu potne go na plastry i spróbuję zgrzać. Jak się uda to do tego nakładka z narzędziówek i finish :) Może tym razem będzie coś na scyzoryk :)

Jakieś pytania?

Pozdrawiam :D

Re: Damast mozaikowy - fotostory

: 18 lut 2013, 22:16
autor: Dara
Nomad pisze: Jakieś pytania?

Pozdrawiam :D
Jaką wódkę lubisz?

: 18 lut 2013, 22:24
autor: Nomad
Nie lubię :P Ale jak już to żołądkowa gorzka :P

: 18 lut 2013, 22:26
autor: Krzysztof Assman
Nomad, Jak obiecałem tak uczynię :D Na wiosnę zwale się do Ciebie :P

: 18 lut 2013, 22:47
autor: dumaeg
Ciekawe czy ktoś próbował czegoś takiego z stalami wysokowęglowymi?

: 18 lut 2013, 22:59
autor: Nomad
Tak, Mariocma na knives. Przeszukaj to zobaczysz jakie piękne mozaiki robi.

Bey, przy następnej porcji zdjęć Ci wstawie wszystko ładnie rozrysowane :)

: 19 lut 2013, 16:42
autor: BANAN
No i co? Pokazałeś jakie to proste, teraz damasty mozaikowe stanieją :lol:

: 19 lut 2013, 16:46
autor: Jacenty
Jak dla mnie Nomad i tak jest magikiem, przy którym David Copperfield to betka.

: 19 lut 2013, 22:51
autor: Nomad
Banan, sam chciałbym żeby to było takie proste jak tutaj jest opisane :P

To dopiero początek, następne będę próbował robić już tylko ze stali węglowych, a nie z dogrzewaną nakładką.

Właśnie skończyłem mozaike, dogrzałem ostrze, jutro ładnie oszlifuję i wytrawię, bo na takim na szybko oszlifowanym nie widać wzoru dobrze.

: 21 lut 2013, 00:13
autor: Nomad
Kolejna część :)

Sztabka została podzielona na 4 części. Jak widać tutaj z boków odpadają 2 trójkąty, zostają 4 plastry ze środka.

Obrazek

Po pocięciu zostają umieszczone między dwoma płaskownikami z niskowęglowej stali.

Obrazek

Po zgrzaniu. Na brzegach widać płaskowniki, w ostatniej fazie zostaną zeszlifowane. W tym momencie przygotowuję nakładkę na ostrze ze stali NCV1+ŁH15. 15 warstw, skute na sztorc, pocięte 2 razy na 5 części, nacięte jak do ladderna, skute i dogrzane do płaskownika widocznego na zdjęciu.

Obrazek

Tutaj już płaskownik po zagięciu czubka i wyciągnięciu trzpienia, oszlifowany. Jak widać nakładka się różni barwą stali od mozaiki. Na powierzchni nie widać niedogrzań, jest ok :)

Obrazek

I po wytrawieniu. Na stykach kwadratów widać małe czarne plamki, to nie są niedogrzania, lecz niezeszlifowany do końca, wklepany płaskownik który trzymał plastry.

Obrazek

Tutaj widać na nakładce 2 półkoliste niedogrzania, lecz są one płytkie i znikną po położeniu szlifów. Wynikają z dużych naprężeń przy kuciu ladderna.

Obrazek

Następne zdjęcia po położeniu szlifów i hartowaniu :)

Bey, i specjalnie dla Ciebie:

Obrazek

Pozdrawiam.

: 21 lut 2013, 08:52
autor: bey
Podziękować bardzo ;) :mrgreen:

: 22 lut 2013, 14:22
autor: marcinello
i rysunek wiele rozjaśnia :D

: 22 lut 2013, 18:49
autor: yakiba
Jeden obraz jest więcej wart niż 1000słów.

: 20 sie 2013, 15:59
autor: Drwal
Chciałem napisać ,że się kiedyś tak nauczę zgrzewać ale po chwili zdałem sobie sprawę że się łudzę...
Genialna robota...

: 21 sie 2013, 08:54
autor: StellArt
Drwal pisze:Chciałem napisać ,że się kiedyś tak nauczę zgrzewać ale po chwili zdałem sobie sprawę że się łudzę...
Genialna robota...
A ja myślę, że jeśli poświęcisz odpowiednią ilość czasu, pracy i pokory będziesz zgrzewał takie cudeńka ;)