1 przebijamy pręt dbając o to aby było równo i osiowo, z obydwu stron nie dopuszczając do udeżenia przecinakiem w kowadło (można podłożyć sobie odpuszczoną blachę ) ja nacinam z jednej strony 99% potem resztę z drugiej bo już wtedy mam ślad gdzie przebijać, pamiętajmy o chłodzeniu przecinaka
2 rozcięty otwór przebijamy aby uzyskać pożądany kształt otworu (ja okrągłym przebijam)
3 przygotowujemy czop w tym przypadku okrągły i po stożku pasujemy na gorąco do otworu (znaczymy pozycję pasowania)
powinno się jeszcze lekko spęczać materiał za czopem
4 wbijamy czop do otworu i przygotowujemy do zakucia (czop wkręcony w imadło) przy pracy na koksie a nie jak tu na palniku wkręcamy rozgrzany czop po czym nabijamy przekucie i od razy rozkuwamy łebek)
5 kształtujemy łebek kując do koła i kontrolując kierunek rozkładania materiału i kształt (przy pracy na palniku grzejemy cały czop aby materiał rozszedł się też w otworze wypełniając go