Strona 1 z 1
Rurka z blachy
: 07 maja 2011, 10:10
autor: dara
Może ktoś mi podpowiedzieć jak wykonać rurkę z blachy przez zawinięcie wokół pręta?
Z pozoru to prosta sprawa,ale w praktyce uzyskanie równego "szwu" jest dosyć trudne.
Dodatkowym problemem jest to ze blaszka na rurkę ma być przed zawinięciem fakturowana i walenie po niej młotkiem nie wchodzi w grę.
Chodzi o takie coś:

: 07 maja 2011, 13:37
autor: Idol
Pewien jesteś,że egzemplarz na fotce jest wykonany tą techniką?
Na moim monitorze zdobienia trzonu wyglądają na ,,dłubane''...
: 07 maja 2011, 17:52
autor: dara
Oglądnij fotkę w dużej skali,wyraźnie widać że rurka jest zawinięta z blachy.okucie to już inna sprawa.
Konkretnie chodzi o długi dziryt,jeśli drzewce było by pełne to możliwości rzucania były by mocno ograniczone,wyważenie broni też było by problematyczne.

: 07 maja 2011, 20:35
autor: wat93
ja bym to fakturowal najpierw i pozniej zgrzewal...
ambitnie dzialasz moja wizja jest tak i slyszalem to kiedys od jakiegos rekonstruktora
najpierw fakkturujesz wiadomo. pozniej musizlbys to mniej wiecej zwinac i poprawic na precie. jak juz masz przygotowane to w ogien i do temp zgrzewania. pret powinien byc czesciowo w rurce zeby nie bylo problemu ze wsadzeniem go tam (temperatura szybko ucieka). jak juz zagrzejesz przesuwasz na czesc preta ktora jest chlodniejsza i zgrzewasz. pret nie moze byc calkiem zimny bo odbierze temp. tej blaszce od srodka. wiesz o co chodzi...
mysle ze to jest do zrobienia ale nie probowalem wiec pewnosci nie mam. wiem ze w sredniowieczu tak robili i dalo sie

: 07 maja 2011, 21:31
autor: dara
Nie mam pewności że w ogóle rurka jest zgrzana "szew" jest mocno widoczny.Niestety wszystkie fotki jakie mam są zrobione od strony bez "spoiny".
Bez zgrzewania taka rurka jest i tak dosyć wytrzymała,wiem bo upitoliłem taką rurkę od suszarki łazienkowej (takiej co się pod sufit na sznurkach podciąga).
Cały problem polega na równym i nie nieszczącym faktury zawinięciu blachy.
: 07 maja 2011, 23:01
autor: Idol
Jeśli bez zgrzewu,to sprawa stosunkowo nietrudna.Zawiniesz na ,,3 rurkach'' -jeśli masz pojęcie na temat zwijarki do rynien,to zajarzysz bez problemu w czym rzecz.Pomocny będzie szablon ornamentu-żeby wzór się ładnie zszedł w miejscu złączenia.
Żeby to ustalić w jednym położeniu na drzewcu, robię krawędzie blachy przy szwie wywinięte do środka-tak,że okucie styka się ,,czółkami'' w miejscu ,,szwu'' i dociska samoistnie-w drewnie ciągam rowek i nasuwam .Potem w szczelinę pomiędzy drzewcem a okuciem rzadki lepik

- żeby wykasować ewentualne luzy

.
Tylko takich długich nie robiłem...zazwyczaj ok 20 cm długości i zazwyczaj cienka blaszka +/- 0,5mm....a tu masz koło 70-80 w jednym odcinku...
: 07 maja 2011, 23:21
autor: yakiba
Nie zgrzewasz z prętem w środku.Pręt służy tylko do wyrównania średnicy i używa się go po zgrzaniu.Bierze się blachę i wkłada się w rowki w matrycy zaczynając od największej średnicy do coraz mniejszej aż się zamknie koło i wtedy się zgrzewa na styk lub na zakładkę.Do dobijania służą pręty o pasujących do rowków średnicach..Blacha nie może być za cienka . Ok 3,5 mm to minimum potem można rurkę dowolnie wydłużyć i zmniejszyć grubość ścianek.A faktura oczywiście na końcu.Tak się robiło lufy.Nie zawsze lufy były zgrzewane , czasem tylko kuto na styk i wzmacniano nabijając pierścienie - to znacznie prostsze.Gdzieś na forum był link do filmu o kuciu lufy średniowiecznej armaty.
: 30 lip 2011, 22:24
autor: Pawel.G
Myslę ze rurkę takiej srednicy bez problemy zrobisz za pomocą ciągadł(podobnych urzywa się w birzuteri).Kiedys się bawiłem w takie eksperymenty i nawet działały
