Takie coś robiłem, więc wklejam foty.
Do gięcia potrzebne są 2 punkty podparcia. U mnie to było łożysko. Pukamy w czerwone i się zgina.
Najważniejsze - zaczynamy od jednego końca i zaginamy kawałek po kawałku. Jak będziemy sobie pukać to tu to tam to nie dojdziemy do ładu.
Jak się nam za dużo wygnie, to prostujemy
ABC - gięcie płaskownika "na sztorc" - koło
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
ABC - gięcie płaskownika "na sztorc" - koło
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 