Strona 1 z 4
Jakie palenisko
: 03 gru 2012, 18:20
autor: Krzysztof Assman
Witam . Od pewnego czasu chodzi mi po głowie kucie . Nie miałem z tym nigdy do czynienia , choć z młotkiem jestem za pan brat
Mam niewielki garaż , który służy mi do wszystkiego . Dlatego potrzebuje pieca lekkiego , małego i kompaktowego

Co Drodzy Koledzy by mi mogli doradzić ? Kombinować z propanem butanem czy może mały koksowniczek na kształt grilla ? A moze jeszcze inne rozwiązanie ? Pierwsze próby robiłem z palnikiem propan butan , ale mam ten najmniejszy i efekt nie zadowalający . W każdym razie pierwsza róża popałniona

Ale nie naddaje się do upublicznienia
Z góry serdecznie dziękuje za pomoc i pozdrawiam
: 03 gru 2012, 20:16
autor: sdr3
W garażu do wszystkiego dobry będzie gaz. Koks to pył, dym i zgrzytanie zębów

Polecam temat "budujemy palenisko gazowe" tam jest wszystko.

: 03 gru 2012, 21:40
autor: Krzysztof Assman
Myślałem zrobić mały koksowniczek wykorzystując np. samochodowy bęben hamulcowy . Czy na początek nie byłoby taniej ? A używałbym go na zewnątrz . Nie chce wkładać dużo pracy , bo nie wiem jak mi to kucie pójdzie

: 04 gru 2012, 05:04
autor: BANAN
Na początek wystarczy bęben hamulcowy wypełniony koksem,a nad nim palnik gazowy zamocowany w statywie,tylko nie ten najmniejszy

Jakby co, to mam jeszcze kilka na zbyciu.
: 04 gru 2012, 09:23
autor: Dara
kris myślał pewnie o takim>
Bęben hamulcowy wyłoźony szamotką,klejoną na szarej glinie z piaskiem.
podstawa stara bańka po mleku,nawiew jakaś stara rura.
średnica ok 20 cm.Zastosowanie> małe nożyki,gwoździe siekierki i inne duperelki
koszt wykonania około 10 pln.
: 04 gru 2012, 15:21
autor: Krzysztof Assman
O Kolego Daro , o takim palenisku myślałem . Czy ta bańka po mleku pełni rolę zbiornika na popiół ? I czy konieczne jest obkładanie tego szamotem ?
: 04 gru 2012, 16:53
autor: Grzegorz K.
To wszystko bardziej pasuje bardziej do hydeparku lub ABC kowalstwa czy moja kuźnia...
: 04 gru 2012, 18:11
autor: Dara
bańka to tylko podstawa,rura łączy się na sztywno z paleniskiem od spodu.
Bez szamotki przepalisz bęben moment,.
temat nie pasuje to fakt.
: 04 gru 2012, 19:05
autor: Krzysztof Assman
Spoko , w takim razie jutro jadę za szamotką . Szamotka musi być klejona gliną czy zaprawą ? CZy może szamota dotnę sposobem jak dawniej robiło się powałę z cegieł ? Pozacinam pod kątem paski i poukładam wkoło . Faktycznie ten temat tutaj nie pasuje , czy można by ten temat przenieść ?
: 04 gru 2012, 23:30
autor: Dara
klej półpłynną gliną z piaskiem jak popęka po paleniu to zasmaruj nową i spoko.
: 05 gru 2012, 07:08
autor: Krzysztof Assman
Rozumie , że na spód także cegłe trzeba dać ?
: 05 gru 2012, 07:17
autor: BANAN
Nie trzeba,spód powietrze będzie chłodzić.
: 05 gru 2012, 07:40
autor: Krzysztof Assman
A to spoko , bo już się martwiłem jaką zastosować grubość cegły , aby coś dolinki z bębna zostało

czyli wykładam tylko boki . Dziękuje serdecznie wszystkim za pomoc . Obiecuję , że jeszcze będę Was męczył pytaniami

: 05 gru 2012, 08:39
autor: Dara
ja dałem na spód szamotkę,ale to w ogóle nie cegły tylko płytki 2 cm.
Palenisko miało służyć też jako mini piecyk do topienia brązu z tąd wolałem dać wykładzinę ogniotrwałą na całej powierzchni.
: 09 gru 2012, 16:09
autor: Krzysztof Assman