Strona 1 z 3

Technika kucia

: 02 gru 2009, 21:56
autor: Nikiel
Nie wiem gdzie jest temat o technice, ale właśnie znalazłem filmik który dobrze pokazuje jakich błędów należy unikać.
http://www.youtube.com/watch?v=PRKQB_k1 ... re=related

dziewczyna śliczna, ale ma ewidentnie za ciężki młotek!!!
-zgarbiona
-sztywny nadgarstek
-miażdżący chwyt młotka
-kciuk trzyma na wierzchu trzonka, przez co hamuje odbicie młotka i przejmuje wibracje do kończyny górnej.

Potem zmiana młotka na lżejszy i proszę jaka różnica 8-)

-lepsza postawa
-dziewoja uruchomiła nadgarstek i widać jaka jest różnica w sile uderzenia. Ruch w nadgarstku to klucz do efektywnego kucia!!! :mrgreen:
- zmieniła chwyt na luźniejszy i młotek sobie pracuje sam, ona tylko prowadzi ruch i nadaje mu przyspieszenia
-zmieniła położenie kciuka

co jak co ale strita to ona ma niezłego :mrgreen:

: 02 gru 2009, 23:35
autor: stefanik
zajebiaszczy material, szok i przerazenie normalnie no

: 03 gru 2009, 00:22
autor: Nikiel
dlaczego przerażenie ? nie takich chłopaków już widziałem z podobną techniką. jak widać na filmie, dziewczyna załapała w mig i mag o co chodzi i jeśli nie zaprzestała kowalstwa , to pewnie od dawna ma lepszą technikę niż moja. Największy problem jest, kiedy ludzie utrwalą już sobie złe nawyki(np garbienie, kciuk itd.). Wtedy strasznie trudno się przestawić.

: 03 gru 2009, 19:17
autor: Semper
Tutaj racja.
Zdarzało mi się pracować z ludźmi którzy mimo swojego doświadczenia i wieku potrafili bardzo utrudniać sobie prace i uczyć innych złych nawyków jak trzymanie w powietrzu zagiętego płaskownika i cięcie gumówą tak ze jeśli szlifierka "chwyci" to leci po palcach.

Kiedyś słyszałem jak mam uderzać młotkiem od jednego kumpla potem od drugiego zupełnie inaczej. Kiedy przyszło mi kuć 200 sztuk ślimaków to sam sobie wyrobiłem chwyt i sposób uderzenia. Wydaje mi się ze dobry bo efekt zamierzony a dużo mniej zmęczenia :]

: 03 gru 2009, 20:42
autor: Nikiel
i to jest najważniejsze, żeby się nie męczyć i żeby nie bolało:D

: 03 gru 2009, 21:34
autor: rav08
Ciekawe co powiecie na ten film.Zero sprzętu technika siedząca palenisko hmmm ciekawe a ilu obserwatorów :-D
http://www.youtube.com/watch?v=blBzKTly ... re=related

: 04 gru 2009, 12:43
autor: BANAN
Najwięcej to się miech napracował.

: 05 gru 2009, 23:19
autor: wszebąd
Jak to zero sprzętu a dobre kowadło to pikuś ;-) . Nadgarstek dostaje

HOWGH

: 28 sty 2010, 13:15
autor: nochal
Nikiel, w sprawie tego filmu z youtube - no faktycznie dziewczyna śliczna i do tego najlepsza tancerka wśród kowali i najlepszy kowal wśród tancerzy :mrgreen: : http://www.youtube.com/watch?v=HQR3ll36 ... re=channel A tak na marginesie, to sądząc po innych filmach to dziewczyna-orkiestra. Wszystkiego spróbowała... chyba... :mrgreen:

: 28 sty 2010, 14:47
autor: sopikkopf
niezła striptizerka by z niej była.

: 28 sty 2010, 18:10
autor: Nikiel
:) kupię sobie takie kółko, tylko niebieskie...

http://www.youtube.com/watch?v=ydfMLhF4 ... re=related

nie podniecać się, bo jak pani się zeźli to może szmyrnąć takim łańcuszkiem przezgłowę:P

troszkę sie OT zrobiło.

: 27 maja 2010, 11:05
autor: credki
Mam pytanie co do techniki uderzania. Widziałem juz na wielu filmikach, ze kowale udeżaja w kuty elemen i co jakiś czas poprostu w kowadło, zawyczaj lżej. I o to uderzanie w kowadło mi chodzi co ono daje i czy jest konieczne ? Wiem, że pewnie jest to dla wielu banalne pytanie ale nie zabardzo wiem o co chodzi i pytam.

: 27 maja 2010, 12:19
autor: wat93
nikt na poczatku tego nie wie. chodzi o to ze czlowiek nie zatrzymuje reki ktora jest rozpedzona i oglada kuty element albo zwyczajnie odpoczywa rozluzniajac reke. chodzi o to zeby sie zuzywac jak najmniej energii :-)

: 27 maja 2010, 12:54
autor: StellArt
Waci bardzo bardzo dobrze to wyjaśniłeś, dodam jeszcze że odbijanie młotka pozwala utrzymać rytm, w moim konkretnym przypadku pierwsze uderzenie jest tylko po to by się (wstrzelić) ręka jak by sama zapamiętuje odległość, plastyczność (jeśli kuje przy dziennym świetle) itp. Jeśli już wypracujesz swój rytm, młotek zawsze będzie trafiał tam gdzie chcesz, przykład listka fakturowanego ręcznie.

: 27 maja 2010, 15:15
autor: xGx
No to ja miałem trochę inną teorie aprops tego,bo również mnie to zastanawiało
choć moja teoria może wydawać się głupia ale myślałem,że chodzi o to by trochę ostudzić młotek.Uczy sie człowiek uczy ;-)