Strona 1 z 3

kleszcze płaskie

: 07 gru 2009, 14:10
autor: Nikiel
1. bierzemy pręt zbrojeniowy, pret moze byc kwadratowy lub okraglu to nie ma znaczenia. grubasc preta zalezy od tego jakie maja byc te kleszcze). musi byc to twardsza stal , bo kleszcze ze zwyklej niskoweglowej sie rozginaja jak sie je mocniej docisnie.
2. grzejemy i kujemy (ryc.2)
3. grzejemy, obracamy o 1/4 i kujemy (ryc.3)
4.grzejemy, obracamy o 1/4 i kujemy (ryc.4)
5. teraz wyciągamy rączke do odpowiedniej dlugosci( wedle uznania).Wyciągamy na rogu kowadła.
6. robimy druga IDENTYCZNĄ część kleszczy! NIE robimy jednej prawej, a drugiej lewej!!! mają być dokładnie takie same.
7.teraz sprawdzamy czy nam wszystko pasuje i przebijamy (lub wiercimy) oworek na nit.
8. nitujemy ruszajac kleszczami, sprawdzajac czy sie nam nie zapiekły na amen.
9. przecinakiem robimy "choinkę" na wewnetrznej czesci kleszczy i gotowe:) choinka działa jak bieżnik.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

takie właśnie kleszcze wykuliśmy z watem i Panem Franiem na zlocie w Legnicy. Uzywam ich i wierzcie mi lub nie, ale mozna nimi zlapac komara za jaja! sa swietne! jedynym problemem jest fakt ze zrobilem ja ze stali niskoweglowej i sie wyginaja przy ciezszej robocie.
Obrazek
Obrazek
to kleszcze z Legnicy
a to moje nowe :) :
Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 07 gru 2009, 14:12
autor: Nikiel
Szajba napisał:


Miałem zrobić to zrobiłem :) bardzo podoba mi się taki system pracy gdy wiem co mam zrobić i nie improwizuje :)
Fotki z kucia wyszły fatalne bo zrobiłem je wielkości wyświetlacza w telefonie ale potem zmądrzałem jak zobaczyłem je na kompie i zrobiłem nowe (też telefonem) :(

Jeśli miałbym coś poradzić co do tego tutoriala to miejsce, które przewiercamy\przebijamy by zaklepać tam nita powinno być dwukrotnie węższe niż szerokość szczęk kleszczy. Wtedy wszystko powinno być zgrane ;)

przed przebiciem i zanitowaniem :)
Obrazek

to już efekt końcowy:
Obrazek


Obrazek

sory za te fotki ale innych nie mam :(

pozdrawiam i zachęcam do myślenia nad kolejnym projektem! :)

: 07 gru 2009, 14:29
autor: Nikiel
Kujus napisał:

Jako młody kowal , wziąłem się za kleszcze , sami oceńcie jak wyszło :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Tam jeszcze w tle nie wykończony sztylecik jakie jeszcze ćwiczenia polecacie na naukę kowalstwa ???


Sopikkopf napisał:
Obrazek
to pierwsze kleszcse jakie zrobiłem,jakies takie cienkie wyszły,stal strasznie miękka i sie odginają szczęki. . .
Obrazek
to drugie,ta sama stal i też sie cholera odginają



Obrazek
to trzecie nie poskładane jeszcze,wymagają poprawek,wykute z gat 45,,niedługo będe robił kolejne,najpewniej obuszne to walne foty z procesu powstawania.

Salaputro napisał:

Panowie polecam japoński przewodnik obrazkowy - jak sie robi kleszcze....a na tej stronie wiele ciekawych obrazków - warto spojrzec jak się pracuje w dalekim świecie....
http://ironwork.jp/IronWorks/05.html

nikiel napisał:
http://coustil.free.fr/atelier_tenailles_fr.html
sposób nie kowalski,ale zato takie kleszcze mogo byc bardzo pomocne w trakcie kucia noży.

: 09 gru 2009, 00:39
autor: kszyhu8
Witam.
Ja mam takie pytanie: posiadam kilka par kleszczy których nie używam bo są za duże i ciężkie, mają prawie po metr długości i można nimi złapać dość spory klocek drzewa. Czy można je pociąć i przekuć na mniejsze, jeśli tak to czy potem trzeba w jakiś określony sposób hartować?
Z góry dziękuję za porady ;-)

: 09 gru 2009, 05:53
autor: BANAN
Krzychu zostaw w spokoju te duże kleszcze mogą ci się jeszcze przydać gdyby zamarzyło ci się odkuć sobie swój ulubiony hoffi młotek nie wydając 80 euro ,co najwyżej możesz skrócić rączki by były poręczniejsze,a na nowe kleszcze weź jakąś żebróweczkę np.14lub12.Kleszczy nie musisz hartować.

: 09 gru 2009, 15:39
autor: wat93
dokladnie tak jak banan mowi.. z malym wyjatkiem... kleszczy NIE WOLNO HARTOWAC!!! jesli beda zahartowane to latwo poodpadaja im szczeki i beda jaja..

: 09 gru 2009, 15:56
autor: Nikiel
Wolno czy nie wolno? różnie widziałem i to chyba kwestia indywidualna. jak się dba o narzędzia to nic nie odpada.

: 09 gru 2009, 16:15
autor: Nomad
Wg. mnie zależy z jakiej stali są wykonane, jeśli z jakiejś dobrej, to nie trzeba, a jak z jakiejś kiepskiej, którą da się hartować, to pewnie można.

: 29 gru 2009, 17:45
autor: kszyhu8
To są właśnie kleszcze których nie używam ze względu na wagę i gabaryty (te trzy pary od góry) no i te w środku chyba bym skrócił, o połowę i resztę wykorzystał na zrobienie jakichś małych bo czasem są mi potrzebne a nie mam i sobie muszę kombinerkami pomagać :-P Pozdrawiam!

: 23 mar 2010, 21:29
autor: kszyhu8
A to moje pierwsze "klapcęgi" :-D

: 23 mar 2010, 21:49
autor: Marcin
Jakiej grubości drutu użyłeś? I jaką mają długość?

: 23 mar 2010, 21:53
autor: wat93
wez przekuj raczki kleszczy. iewygodnie bedzie Ci sie je lapalo... musza byc cienkie. scienic je mozesz nawet do drutu 10 a awet 8 na koncach ;-)

: 23 mar 2010, 22:02
autor: kszyhu8
Pręt chyba 14 to był, nie wiem, coś takiego i 30cm długości. No i nie wiem czy przekuje bo są bardziej przyczepne teraz ;-) się zobaczy.

: 23 mar 2010, 22:12
autor: sid22kudlaty
Po co tyle zelastwa targac w reku? lepiej przecienic raczki, wtedy kleszcze beda lzejsze i wygodniejsze w operowaniu. Nikiel pewnie pamieta te, ktore do niego przywiozlem. masakra :-)

: 23 mar 2010, 22:15
autor: wat93
zobaczymy jak bedziesz mial nimi pracowac :-P po race w odciskach zmienisz zdanie :-P po przekuciu bedziesz mial je albo dlugie albo lzejsze. ja bym sie nie zastanawial :-P i skuj troche szczeki ale tylko czubek zeby moc lapac przedmioty z ziemi i sie nie uginaly. mozesz tez lekko zeszlifowac w tym wyadku to bedzie nawet latwiejsze ;-)