tlenki metali po wykuciu
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
tlenki metali po wykuciu
jakie są sposoby żeby chwilę po wykuciu i już po ostygnięciu stali nie powstawały tlenki, które poźniej szpecą detal? czy jedynie szczotkowanie druciakiem czy jakieś trawienia w kwasie itp?
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Drobne elementy typu cetki,eski,listki czyszczę bębnując je np.w betoniarce .Efekt jest super ,detale czyściutkie bez śladu zendry.Potem maluję je zanurzeniowo w rozcieńczonym podkładzie.Szczególnie jest to wskazane przy spawaniu elektrodą,odpada nam czyszczenie odprysków.Metoda ta była kiedyś powszechnie stosowana w kuźniach zajmujących się kowalstwem artystycznym gdy spawało się wyłącznie elektrodami,a migomat był dla przeciętnego rzemieślnika praktycznie nieosiągalny.Zresztą przed składaniem malowaliśmy wszystkie elementy by nie dokładać sobie roboty wykończeniowej.
Kontakt 517355290
fajny patent z tą betoniarką
muszę to wypróbować 
KOWALSTWO MOJA PASJA MÓJ SPOSÓB NA ŻYCIE
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
u nas się to nazywa bębniarka, służy do usuwania zendry, wtedy tak jak banan pisze mały śrut i trociny , albo do usuwania, zaokrąglania ostrych krawędzi np po cieciu na gilotynie,lub wyrównaniu faktury, wtedy śruty powinny być dosyć durze ok 20-30 mm , można wrzucać wszystkie ścinki prętów zamiast śrutu, jedyny minus takiej maszynki to cholerny hałas ,,
poza tym trzeba pracować nad techniką, mocno uderzone kute detale same tracą zendrę przy kuciu a powstające po kuciu tlenki trzymają się na tyle dobrze że niema ich co ruszać , pokrywają detal równo i gładko,
chemicznie można jeszcze spróbować wodą królewska , kwasem azotowym
poza tym trzeba pracować nad techniką, mocno uderzone kute detale same tracą zendrę przy kuciu a powstające po kuciu tlenki trzymają się na tyle dobrze że niema ich co ruszać , pokrywają detal równo i gładko,
chemicznie można jeszcze spróbować wodą królewska , kwasem azotowym