Strona 1 z 2

tlenki metali po wykuciu

: 10 mar 2010, 15:16
autor: nochal
jakie są sposoby żeby chwilę po wykuciu i już po ostygnięciu stali nie powstawały tlenki, które poźniej szpecą detal? czy jedynie szczotkowanie druciakiem czy jakieś trawienia w kwasie itp?

: 10 mar 2010, 17:12
autor: sopikkopf
wydaje mi sie że najlepiej szczotką drucianą na szlifierce kątowej-szybko i skutecznie.

: 10 mar 2010, 19:01
autor: StellArt
Jak kończysz odkówkę,daj troche wody na gładz kowadła i młotek. Strzały z pary strącą tlenki i pamiętaj o okularach kiedy to robisz,ja zwykle tak robie,ale szczotka bądz tarcza listkowa jest równie skuteczna.

: 11 mar 2010, 12:54
autor: jolo
kmichala w czym grzejesz :?:

: 11 mar 2010, 15:19
autor: BANAN
Drobne elementy typu cetki,eski,listki czyszczę bębnując je np.w betoniarce .Efekt jest super ,detale czyściutkie bez śladu zendry.Potem maluję je zanurzeniowo w rozcieńczonym podkładzie.Szczególnie jest to wskazane przy spawaniu elektrodą,odpada nam czyszczenie odprysków.Metoda ta była kiedyś powszechnie stosowana w kuźniach zajmujących się kowalstwem artystycznym gdy spawało się wyłącznie elektrodami,a migomat był dla przeciętnego rzemieślnika praktycznie nieosiągalny.Zresztą przed składaniem malowaliśmy wszystkie elementy by nie dokładać sobie roboty wykończeniowej.

: 11 mar 2010, 16:57
autor: Robert W.
fajny patent z tą betoniarką :shock: muszę to wypróbować :mrgreen:

: 11 mar 2010, 17:34
autor: Marcin
Ja widziałem u jednego majstra rurę o dużej średnicy napędzaną, do środka były wsypane trociny, małe kawałeczki drutu sześciokątnego no i np. elementy 'C' Efekt był super tak jak mówi Banan ani śladu zendry.

: 11 mar 2010, 18:01
autor: Nomad
Banan a te elementy to wsypujesz same, czy z jakims piaskiem, drutem, żeby wyczysciło?

: 11 mar 2010, 18:18
autor: BANAN
To zależy od ilości,jak dużo to można same.super efekt daje ponoć dołożenie połamanych resztek tarcz do cięcia,czy szlifowania ale tego patentu nie próbowałem.

: 11 mar 2010, 18:21
autor: Nomad
To na pewno możliwe, przeciezr one mają szlifowac.
A ile trwa wyczyszczenie takich elementów?

: 11 mar 2010, 18:22
autor: BANAN
Kilka minut, trzeba kontrolować.

: 11 mar 2010, 21:51
autor: jolo
u nas się to nazywa bębniarka, służy do usuwania zendry, wtedy tak jak banan pisze mały śrut i trociny , albo do usuwania, zaokrąglania ostrych krawędzi np po cieciu na gilotynie,lub wyrównaniu faktury, wtedy śruty powinny być dosyć durze ok 20-30 mm , można wrzucać wszystkie ścinki prętów zamiast śrutu, jedyny minus takiej maszynki to cholerny hałas ,,

poza tym trzeba pracować nad techniką, mocno uderzone kute detale same tracą zendrę przy kuciu a powstające po kuciu tlenki trzymają się na tyle dobrze że niema ich co ruszać , pokrywają detal równo i gładko,

chemicznie można jeszcze spróbować wodą królewska , kwasem azotowym

: 12 mar 2010, 05:47
autor: BANAN
Wodę królewską i azotowy zostaw do kwasówki,stal lepiej siarkowym lub solnym.

: 12 mar 2010, 12:27
autor: jolo
nie jestem pewien że te kwasy ruszą zendrę :-|

: 12 mar 2010, 14:20
autor: BANAN
Siarkowy ruszy ,tylko musi być stężony i gorący. Może jednak zostańmy przy bębnowaniu i szczotce drucianej przynajmniej nie będzie niebezpieczeństwa poparzenia kwasem ,a i nie będzie konieczności utylizacji ścieków.