jako że postanowiłem jakiś czas temu zacząć obróbką stali na gorąco to zmontowałem sobie ot takie ustrojstwo ... szczyt marzeń to to nie jest aleeee rozgrzać stal potrafi.
Fotek prac nie wstawiam bo na razie są na etapie półproduktów.
dla ciekawskich

piecyk wyłożony szamotem od środka spełnia rolę paleniska jak dla mnie wzorowo, górna płyta jest całkowicie zdejmowana tak że można materiał włożyć od góry ( nie ma fajerek - cały kwadrat zdejmowany)
jedyny minus ? - nie mogę wsadzić tam nic dłuższego niż 30 cm aleeee to się zmieni bo tylna ścianka dorobi się dodatkowych drzwiczek i będzie palenisko przelotowe.
cóż szyna też nie jest szczytem marzeń ale być może szczęśliwy traf pozwoli mi wygrzebać coś na złomie
co do narzędzi

wszystko w warsztacie z tyłu

żeby nie było że dysponuje ogryzkiem młotka i to wszystko
Co sądzicie o takim pomyśle na palenisko ?
[
