Czajowy palnik

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
wiadrowod
Posty: 4
Rejestracja: 10 sty 2012, 23:11
Lokalizacja: Kutno

Czajowy palnik

Post autor: wiadrowod » 10 sty 2012, 23:41

jako że postanowiłem jakiś czas temu zacząć obróbką stali na gorąco to zmontowałem sobie ot takie ustrojstwo ... szczyt marzeń to to nie jest aleeee rozgrzać stal potrafi.

Fotek prac nie wstawiam bo na razie są na etapie półproduktów.

dla ciekawskich :) piecyk wyłożony szamotem od środka spełnia rolę paleniska jak dla mnie wzorowo, górna płyta jest całkowicie zdejmowana tak że można materiał włożyć od góry ( nie ma fajerek - cały kwadrat zdejmowany)

jedyny minus ? - nie mogę wsadzić tam nic dłuższego niż 30 cm aleeee to się zmieni bo tylna ścianka dorobi się dodatkowych drzwiczek i będzie palenisko przelotowe.

cóż szyna też nie jest szczytem marzeń ale być może szczęśliwy traf pozwoli mi wygrzebać coś na złomie

co do narzędzi :) wszystko w warsztacie z tyłu :D żeby nie było że dysponuje ogryzkiem młotka i to wszystko :D

Co sądzicie o takim pomyśle na palenisko ?

[Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 10 sty 2012, 23:52

Na początek może być.Ale pieniek bys sobie jakiś załatwił pod tą szyne chyba że lubisz tak po cygańsku kuć.

Awatar użytkownika
wiadrowod
Posty: 4
Rejestracja: 10 sty 2012, 23:11
Lokalizacja: Kutno

Post autor: wiadrowod » 10 sty 2012, 23:56

hehehe po cygańsku xD
spokojnie :) pieniek był i będzie nowy stary od stania x lat na dworze spróchniał i się rozpadł nowy bedzie jak drewno do kominka przyjedzie :)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 11 sty 2012, 00:01

po japońsku też 8)
:evil:

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 sty 2012, 04:58

I okap w dechę,tylko podglądu brak :lol:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
novator
Posty: 308
Rejestracja: 21 lis 2011, 20:36
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: novator » 11 sty 2012, 05:57

Fajny pomysł :D .Na złomie tyle piecyków można spotkać.
Ja bym jeszcze wbił kawałek zbrojeniówki w ziemię i przywiązał ten komin, coby go huragan nie porwał. :lol:
Czym będziesz grzał koksem czy gazem ?

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 11 sty 2012, 09:13

Ergonomiczne to to jak wibrator z kaktusa :D ale skoro działa i sprawia ci radochę to OK.
Obrazek

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 11 sty 2012, 10:40

Obetnij górę piecyka żeby powstało coś na podobieństwo zwykłej otwartej kotliny (co prawda stracisz komin ale nie będziesz gimnastykował się z drzwiczkami) + uszczelnij wlot "nadmuchu" do pieca bo chyba za dużo powietrza na boki ucieka.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 11 sty 2012, 11:20

Można też zrobić drzwiczki po przeciwnej stronie. Wtedy będziesz mógł ładować pręty dowolnej długości :)
Obrazek

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 11 sty 2012, 11:35

;)
wiadrowod pisze:jedyny minus ? - nie mogę wsadzić tam nic dłuższego niż 30 cm aleeee to się zmieni bo tylna ścianka dorobi się dodatkowych drzwiczek i będzie palenisko przelotowe.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 11 sty 2012, 12:14

Ja na takim patencie zrobiłem pierwszy damaścik. Jak załadujesz koksu i zapomnisz na czas wyłączyć odkurzacz, to ci ten piecyk ztopi.

Awatar użytkownika
wiadrowod
Posty: 4
Rejestracja: 10 sty 2012, 23:11
Lokalizacja: Kutno

Post autor: wiadrowod » 11 sty 2012, 13:47

więc tak :)
proszę co niektórych o uważne czytanie :)
1-nie ma wizji z góry ? otóż wspominałem że góra jest odkryta ( wystarczy spojrzeć że płyta leżąca na górze pieca jest tam tylko położona luzem.
2-paliwo stałe jak najbardziej xD jakoś sobie nie wyobrażam palnika w moim złomku xD
3-co do nadmuchu - rura wprowadzona do popielnika jest wygięta w górę więc cały nadmuch idzie idealnie w palenisko

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 11 sty 2012, 14:33

Remington co racja to racja! Jak się zapomni to będzie miał kulę ognia :D

wiadrowod - za pół roku będziesz szukał kotliny albo wyspawasz sobie własną.
Obrazek

Awatar użytkownika
wiadrowod
Posty: 4
Rejestracja: 10 sty 2012, 23:11
Lokalizacja: Kutno

Post autor: wiadrowod » 11 sty 2012, 15:29

z całą pewnością będę szukał i kowadła i paleniska nowego to jest wytworem chęci sprawdzenie swych sił w tej dziedzinie :) nie jest to ani szczyt marzeń ani szczyt możliwości.

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 11 sty 2012, 17:47

Marek pisze:po japońsku też 8)
Po japońsku to by musiał mieć dołek na nogi wykopany bo oni siedzą z tego co pamietam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”