Mój skromny warsztacik

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Michal1987
Posty: 187
Rejestracja: 22 lip 2013, 23:31
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Michal1987 » 27 sie 2013, 20:46

napierwszy ogień trochę koksu mam ;P

Za cel sobie obrałem wykonanie numeru na dom. Numer 7 szczęśliwy mam nadzieje bo ważne dla mnie i małżonki najbliższe dni :]

Awatar użytkownika
Michal1987
Posty: 187
Rejestracja: 22 lip 2013, 23:31
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Michal1987 » 27 sie 2013, 20:47

oczywiście pochwalę się moim rękodziełem.

Awatar użytkownika
Michal1987
Posty: 187
Rejestracja: 22 lip 2013, 23:31
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Michal1987 » 05 lis 2013, 16:33

Ciężkie ostatnie dni były ale wreszcie mogłem coś porobi w warszacie póki co kosmetyka ale mysle że z czasem będzie wiecej wolnych chwil na zabawe.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Giix
Posty: 60
Rejestracja: 11 lis 2012, 12:49
Lokalizacja: Gorczyca, Augustów

Post autor: Giix » 05 lis 2013, 17:21

A jak wyszła siódemka ?

Intrygujące malowidła na ścianach ;p i ten wyciąg... dobrze wyciąga? Jakiś wentylator tam chodzi?

Awatar użytkownika
Michal1987
Posty: 187
Rejestracja: 22 lip 2013, 23:31
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Michal1987 » 05 lis 2013, 17:48

7 nie zrobiona jest dalej w planach no i szczęścia nie było ;( . Okap się sprawdza bardzo dobrze ani grama dymu w oknie jest też wentylator wtłaczajacy powietrze, ale rozpalam oczywiscie węglem drzewnym coby jeszcze świerzej było ;p.

Malowidła to dobre duchy pilnujace porządku :]

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 09 sty 2014, 20:26

No teraz wiem czemu proponowałeś mi odpowiednie fi rury i wentylator. Masz boczne przyłącze do komina, dlatego wybrałeś takie rozwiązanie. Niestety u mnie wentylator nie ma racji bytu. Moja docelowa kuźnia to drewniana szopa z trzema ścianami, o szparach nie wspomnę, czwarta to brezent w razie potrzeby, taka ala polówka. A drzwiczki sprytnie wykombinowałeś, szczególnie to zamknięcie podkówką, podoba mi się to :). Miłego kucia

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”