Moja pracownia - nareszcie :)

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 18 paź 2009, 17:34

tez bym chcial miec tyle mlotkow.

z hartowaniem puncyn to zadna filozofia nie jest, poniewaz nie sa to jakies wielkie sily przy biciu, bo mloteczek malenki i material tez raczej miekki. czyli raczej sie nie wyszczerbi narzedzie, ani sie grzybek tak latwo nie zrobi.
wszystko zalezy od tego z czego zrobisz te punce, jak ze sprężyny to lepiej w oleju hartuj. moglabys tez we wodzie hartowac, tylko z nizszej temp.
najlepiej najpierw zrobic próbe na jednym kawalku.

najprostsze hartowanie wyglada tak: grzejesz o pomaranczowego, przykladasz do magnesa, jak sie nie klei to wkladasz do chlodziwa.

czy trzeb odpuszczac? :/ jak to do miekkich metali to ja bym sobie odpuscil odpuszczanie. ale mozna zrobic hartowanie z odpuszczaniem cieplem powrotnym. czyli typowy hart kowalski.

grzejesz , sprawdzasz magnesem, gasisz koniec w chlodziwie, ruszasz gora dół , zeby granica miedzy zahartowana czescia a czescia miekka nie byla ostra(bo tam moze pęknąć ). w trakcie gaszenia zostawiasz sobie troche ciepla w stali (czrwony kolorek , powyzej miejsca ktore chlodzilas), zimna czesc czyscisz papierem sciernym do bialego metalu(zeby bylo widac pojawiajace sie barwy nalotowe). najpier pojawia sie slomkowy(jak zgasisz w tym momencie to bedzie lekko odpuszczone) , a potem pojawiaja sie kolejne kolorki i stal robi sie coraz miękciejsza:) . przecinaki odpuszcza sie chyba na blekitno. punce musza byc raczej twarde, wiec ja bym przy kolorze slomkowym dasił.

reasumujac:
-grzejesz
-sprawdzasz magnesem
-bach do chłodziwa!
-polerka
-patrzysz na kolorki
-bach do chłodziwa
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Post autor: Agnieszka Pasek » 18 paź 2009, 21:27

Niklu dzięki serdeczne.
A jaką stal byś polecił bo ja i do miedzi i do mosiądzu i do stalowych blach chcę używać.my w szkole chłodziliśmy w wodzie a o magnesie pierwszy raz słyszę bo my na kolorki patrzyliśmy tylko.Ale zrobię według twoich wskazówek.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 18 paź 2009, 22:05

spreżyny samochodowe są chyba najlatwiej dostepne i maja odpowiednia srednice. twarde jak cholera. sprezyste. ja z tego przebijaki robilem. moze ktos ma jakis leszy pomysl?

co do magnesu, to jest stary imdianski sposob ;) duzo nozorobow tak hartuje(z braku profesjonalnego sprzetu ) . jak stal przechodzi przemiany z czegostam w austenit to traci wlasciwosci magnetyczne . to jest wlasnie moment w ktorym sie powinno hartowac(oczywiscie w duzym uproszczeniu)

ajeszcze jedno , zanim zaczniesz hartowac stal niewiadomego gatunku, watro najpierw zrobic probe i testy zniszczeniowe:P i sprawdzic czy da sie zahartowac.

grzejesz, gasisz (z tym ze nie ruszasz przedmiotem tylko trzymasz nieruchomo- robi sie wtedy ostra granica pomiedzy zahartowanym, a nie zahartowanym). dajesz probkę na brzeg kowadla i pizgasz mlotkiem(uwaga na oczki:)). jak odleci to znaczy ze stal da sie zahartowac, jak sie zegnie to znaczy ze miekkie.

Pawel chyba pisal , ze jego padre robi punce ze sprezyn.

pozdro

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 18 paź 2009, 23:37

słomke poleca sie podobno do kamienia. jaka stal i jak hartować jest u Pallai Sandor "metaloplastyka.....'. dobra kniga polecam


HOWGH

Ps. migomaty.....plazma..... ja to jeszcze na zwyklym spawaniu nie znam a Wy tu mi o migo-tigo :lol: hu hu hu

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 20 paź 2009, 05:59

Jak kobieta poprosi to wiele się można dowiedzieć , nie znałem tego sposobu hartowania na magnesik muszę wyprubować.Myślę że te porady powinny się znależć w poradach dla młodych kowali i nie tylko.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 21 paź 2009, 16:19

o Tym wie każdy mlody nozownik:P o magnesie bylo juz i na starym i na nowym foum. z braku laku to dobry sposob.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 21 paź 2009, 17:58

Fajny patent!!!
Ja uzywam przemysłowego termometru na podczerwień(moja firma robiła kiedyś elemęty dla duzego koncernu gdzie spawano elemęty na podgrzaniu więdz wszędzie się tam walały te cacka:))Fajny patent i przydaje się do wielu żeczy.
Musze sprawdzić ten magnes i porównać temperatury,zobaczę jakie są odchylenia:)

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 23 paź 2009, 21:01

niekiel dobrze plecie. hartowanie z "zostawieniem ciepla" na odpuszczanie to fajny patent ktory walkowalismy u Majstra! przecinaczki sa takie ze mucha nie siada. punce tez beda napewno. a co do materialu to ja tez jestem za sprezyna. dobra stal na takie cos.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 24 paź 2009, 11:57

i znów się Ot zrobilo.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 30 paź 2009, 02:03

A ja widziałem dzisiaj pracownie Wisienki (i to obydwie), a Wy nie e :-P
Zostałem dnia dzisiejsze... wróć, dnia wczorajszego :-D zaproszony do Wisienki. I widziałem wszystko... 2 piekne przestronne pracownie, kleszczy tyle co u majstra w Mórkowie, mlotków od groma, palenisko warte wiecej niż ja 8-) no i sprzęt audiowizualny sluzacy do prowadzenia prezentacji na warsztatach. Wszystko piekne , ladne, nowiutkie i pachnache. w kuzni poukladane a nie tak jak u Was, czy u mnie :roll: :-P

Poznalem tez cała wspaniałą rodzine Wisienki. okazuje sie , ze maja wielką moc przyciagania do siebie pozytywnych ludzi. zreszta co ja Wam bede tu opowiadal, sami zobaczycie, jak sie spotkamy na jakims wspolnym kuciu.

Wisienka, dziekuje raz jeszcze za zaproszenie:) dawno nie spedzilem tak milego wieczoru.

ps. Państwa Wisienków trzeba jak najszybciej wkręcić w stowarzyszenie, bo mają wielką energię i wagon świetnych pomysłów.

ps2. Wisienka ma bardzo ortodoksyjne poglady jesli chodzi o kowalstwo tradycyjne i spawanie :-P

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Post autor: Agnieszka Pasek » 30 paź 2009, 16:24

Dzięki,że nas odwiedziłeś- chyba musiałeś skoro przyciągamy pozytywnych ludzi :-D
Bardzo chętnie damy się w stowarzyszenie wkręcić.

Pozdrawiam i do zobaczenia.

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 03 lis 2009, 22:52

Bo tam jest ładnie. Piękny skansen, odbudowany Zamek, niedaleko grodzisko w Trepczy gdzie którejś jesieni spędzałem Dziady, jeszcze kawałek dalej Dobra, z pięknym drewnianym Kościołem i unikalna drewniana dzwonnicą. Ulucz z samotna cerkwią i wieś której nie ma Hroszówka chyba jej miano. Wisienka nie wiem czy któryś z chłopaków z rodzimej Drużyny "Watra" zabierał sie za kowalstwo i miał spadek po dziadku mozna go podesłac jakby co ? Pozdrawiam


HOWGH

Awatar użytkownika
Agnieszka Pasek
Posty: 132
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:06
Lokalizacja: sanok

Post autor: Agnieszka Pasek » 06 lis 2009, 22:43

Moje PUCYNY.
Sprawują się bardzo dobrze :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 06 lis 2009, 23:03

piękny glanc:P
puncyny zawodowe, macałem to wiem. Dupki im musisz trochę zeszlifować.
A jak ludziska zapisują sobie to zdjęcie to znaczy , że się im też podobają one.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Pawel.G
Posty: 354
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:37
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:

Post autor: Pawel.G » 07 lis 2009, 03:43

fajne
dlamnie troszke za masywne i krutkie. Cięrzko się takimi pracuje zwłaszcza przy delikatnych detalach!!!
Chuba ze planujesz repusy w stali ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”