Słuchaj doświadczonychmori_5 pisze:Do Kurpiowskiej jeszcze dwa tygodnie, to po pierwsze. Po drugie w Kuźni Kurpiowskiej, palenisko jest chyba w środku, czy przez to nie jest inaczej skonstruowane. Po trzecie, czekam na moje pierwsze kucie.
No ale jak nie będzie wyjścia, to poczekam.
Od czegoś trzeba zacząć :P
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Oki skoro tak uważacie, to poczekam. Dzięki za pomoc 
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Przywieź coś do rysowania i notowania bo wszystkiego nie zapamiętasz.
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Weźmie smartfona i uwieczni na taśmie całe spotkanie. 
-
egojack1
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
I statyw, statyw do smartfonaJacek-Sz pisze:Weźmie smartfona i uwieczni na taśmie całe spotkanie.
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Nom, akurat z tym się nie rozstaję 
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Udało się!
Sąsiad sprezentował mi jeden pień Akacji. Akurat ten, który sobie upatrzyłem
Ma około 1,5 m wysokości, więc będą dwa solidne pieńki + jeden mniejszy 
Jeżeli ma ktoś ochotę na pieniek, to jeden mogę odstąpić
To tylko kwestia transportu
. Zdjęcia pniaka, wrzucę w piątek, bo pewnie dopiero wtedy uda mnie się przetransportować go do siebie 
Jeżeli ma ktoś ochotę na pieniek, to jeden mogę odstąpić
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Wreszcie 
Przyszedł mi dzisiaj wentylator, Mam już "miskę" na palenisko. Dzisiaj zacznę to wszystko składać do kupy
Przyszedł mi dzisiaj wentylator, Mam już "miskę" na palenisko. Dzisiaj zacznę to wszystko składać do kupy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
egojack1
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Dmuchawa taka sama jak w moim palenisku gazowym. Dobra rzecz cicha i potężna, z metalowym wirnikiem. Bardzo dobrze współpracuje z elektroniczną regulacją obrotów. Jak nie będziesz robił innych sterowań klapką na tłoczeniu, to podłóż sobie pod dźwignię klapki sprężynę (pomiędzy obudowę a dźwignię), bo inaczej klapka luźno lata. Gdybyś potrzebował mniejszego dmuchu niż na całkowicie zamkniętej klapie, zrób sobie blaszaną przesłonę na wlocie dmuchawy, ona daje najlepsze efekty regulacji zgrubnej. Ja ją zrobiłem z dwóch połówek na osi w postaci śrubki z podkładkami mocowana do kratki.
https://plus.google.com/photos/10226544 ... 1900738286
https://plus.google.com/photos/10226544 ... 1900738286
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Dzięki za dobrą radę, proste i genialne
.
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Jeżeli chodzi o sprężynkę to podsłuchałem i podpatrzyłem jak Pan Janusz tłumaczył Kubie jak ją zamontować.
Jednak spotkanie w Kuźni sporo mi dało, mimo że długo tam nie byłem. A oprócz tego motywacja. Jak dobrze pójdzie to w sobotę będę już kuł żelazo
Jednak spotkanie w Kuźni sporo mi dało, mimo że długo tam nie byłem. A oprócz tego motywacja. Jak dobrze pójdzie to w sobotę będę już kuł żelazo
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Jacek, jak elektronicznie regulujesz obroty? ;>
Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom
-
egojack1
Re: Od czegoś trzeba zacząć :P
Poprzez płynne sterowanie obrotami silnika dmuchawy.Oshizuka pisze:Jacek, jak elektronicznie regulujesz obroty? ;>
Użyłem regulatora obrotów AVT 2210. Jest to prosty układ oparty na triaku, diaku i kilku innych elementach. Potencjometr ze skalą pozwala na powtarzalną płynną regulację obrotów. Można sobie kupić taki układzik gotowy, można sobie zrobić. Można też podpasować jakiś ściemniacz do żarówek, albo inny bardziej zaawansowany układ regulatora obrotów. Jak działają takie układy... Każdy z nich obcina część przebiegu sinusoidalnego płynącego prądu, i najprościej mówiąc różnica jakości pomiędzy takimi układami polega na tym , jak układ potrafi to zrobić. Im lepszy układ, tym potrafi sterować silnikiem od jak najbardziej minimalnych obrotów, silnik pracuje wolno, ale stabilnie.
Układy kiepskie, lub źle dobrane powodują, że silnik buczy ale nie rusza na małym wysterowaniu, a następnie przy wzroście wysterowania od razu pracuje z dużą prędkością.