Strona 1 z 1

odległość kowadła od paleniska

: 20 mar 2011, 11:13
autor: Grzesiek
Jak w temacie. Trochę przemeblowałem warsztat, między innymi odsunąłem trochę kowadło od paleniska i teraz jego krawędź od miejsca gdzie pali się koks to 180cm.
Zastanawiam się czy aby jednak nie jest to za daleko.
Mam w związku z tym pytanie, w jakiej odległości jest kowadło u Was?

: 20 mar 2011, 12:42
autor: Nomad
Ja mam malutkie pomieszczenie i kowadło stoi tuż obok paleniska. Jedyny dyskomfort to małe problemy z dojściem i używaniem rogu.

: 20 mar 2011, 15:49
autor: nibylung
Moim zdaniem to odległość kotliny od kowadła trzeba sobie ustalić samemu . Zależna jest ona od długości kutych elementów i własnej wygody . Ale wydaje mi się ze nie powinna być większa jak wzrost kowala. Bliżej to ciasno a dalej to niepotrzebny krok więcej za każdym obrotem.

: 20 mar 2011, 19:20
autor: Grzesiek
No właśnie. Jak robiłem tralki czy inne elementy po 1,2 - 1,5m to te co się grzały, kłóły mnie w plecy jak kułem i ogólnie zawadzały przy manewrowaniu.
Odsunąłem kowadło o jakieś 30cm i teraz muszę zrobić dodatkowy kroczek...
Poza tym mam mr80 dość blisko paleniska, tak żeby pracując na krześle obrotowym sięgać po materiał do ognia bez wstawania. Miałem mało trochę miejsca między młotem a kowadłem jak to się mówi.
A palenisko mam murowane, nie przestawię go :(

Więc odległość mam 180cm a wzrost 188, więc według Twojej teorii Nibylungu jest ok.

: 20 mar 2011, 20:20
autor: nibylung
Ja mam 187 cm i mam do kowadła coś koło tego.Ale jak tylko bedę mógł to zafunduje sobie drugie i postawie je troche dalej do kucia dłuższych elementów.

: 21 mar 2011, 09:36
autor: Grzesiek
Aha, czyli podobnie jak ja.
Też myślę o 2 kowadle, najlepiej na pieńku, który będzie sobie stał na betonie żeby można było przestawiać.
Bo główne kowadło to mam obsadzone tak, że w betonie wykuta jest dziura i pień dębowy wkopany troszkę w grunt.