Strona 1 z 1
Szopka
: 06 kwie 2011, 16:46
autor: folkmar_dirman
Tak jak w opisie...
: 06 kwie 2011, 16:53
autor: Halfgar
Szopka wygląda z zewnątrz trochę jak ta z Bolka i Lolka.

Ale grunt, że w środku jest podstawowy sprzęt.

Szynę masz i tak dłuższą od tej, na której niedawno ja kułem.

A do nadmuchu używałem odkurzacza "odrzutowca".

: 06 kwie 2011, 17:05
autor: Nomad
Kumpel ma chyba identyczne palenisko, tylko bardziej pordzewiałe, bo nikt go nie używa. Szyna wydaje mi się że jest troche zbyt długa. Nie brzęczy ci za bardzo? Fajny warsztacik.
: 06 kwie 2011, 18:06
autor: folkmar_dirman
Halfgar plus dla ciebie za Bolka i Lolka XD
Nomad- Palenisko ma nowy blat z blach 6mm, bo oryginalny wyglądał jak ser po myszach.
A co do szyny to jak się ma watę w uszach to raczej nie przeszkadza

SAFETY FIRST!
: 09 kwie 2011, 16:30
autor: folkmar_dirman
Zastanawiam się nad tym, czy dało by się gdzieś tu ustawić młot pedałowy...
: 09 kwie 2011, 20:05
autor: Nomad
Chociażby tam w miejscu tych białych wiader po proawej pod ścianą ustawic.
: 10 kwie 2011, 10:01
autor: dara
folkmar, ale masz tam fajny bajzel,normalne prawie jak u mnie na warsztacie.
A tak w ogóle to taki burdel z palnymi rupciami to niemal pewny pożar.
: 10 kwie 2011, 14:22
autor: folkmar_dirman
Dlatego zawszę mam tam pełne wiadro wody pod ręką.
:]
: 11 kwie 2011, 00:23
autor: dara
Raz miałem pożar w warsztacie,dawne czasy jak mieszkałem w Strzegomiu.,a zaczęło się od ugięcia w imadle rozżarzonej żebrówki.
Zakręciłem pręta w imadle i ugiąłem,normalka.Trochę iskier poleciało na pniak.
Potem poszedłem za czymś tam na miasto.Jak wróciłem za godzinę to już była straż a z piwnicy waliło jak z wulkanu.
Okazało się że wierzbowy klocek był w środku już podmurszały i zadziałał jak hubka,w życiu bym się nie spodziewał że się zapali.(a od niego reszta gratów).
: 11 kwie 2011, 13:20
autor: folkmar_dirman
No to faktycznie zdradliwy żywioł

: 16 maja 2011, 22:26
autor: Blady
lol gdyby u mnie się coś zapaliło to było by "dość głośno"
. Dwie butle z propanem i jedna z tlenem:)