Strona 1 z 1

Kużnia

: 12 sie 2012, 16:35
autor: cris82
Witam
Pomieszczenie ,w którym ostatnio pracowałem okazało się zbyt małe, podochodziło kilka sprzętów i musiałem się rozejrzeć za "czymś" większym. 3 obejrzane hale i żadnej rewelacji pod względem cenowym jak i samych pomieszczeń .Wracając już do domu zahaczyłem o jedno gospodarstwo ,mila to była niespodzianka kiedy okazało się co ujrzałem na miejscu ;) młot resorowy ,palenisko, kowadło, porządna wiertarka kolumnowa, duża stacjonarna szlifierka. Wszystko na wyposażeniu warsztatu i dużego pomieszczenia ,które właściciel zgodził się wynająć i korzystać ze sprzętu za stosunkowo nieduże pieniądze i pomoc gdyby coś się działo na posiadłości. Pewnie póki co młotek będzie stal nieruchomy jeszcze jakiś czas ,jak wcześniej pisałem zajmuje się nierdzewką ale zawsze mnie ciągnęło do kowalstwa i mam zamiar coś tam jeszcze podłubać do końca roku :lol: Mam pytanie czy ktoś widział młot jak na zalaczniku? nie znam się na tych urządzeniach... mam nadzieje ze się sprawdzi :)
Pozdrawiam.

: 12 sie 2012, 17:32
autor: BANAN
Klasyczny MR-80,poświęcony mu jest temat w dziale narzędzia.

: 12 sie 2012, 18:09
autor: cris82
Podziękował serdecznie bo nie było na nim żadnych informacji :D

: 12 sie 2012, 20:59
autor: Grzegorz K.
Rewelacyjna miejscówka. Gratuluję.

: 24 sie 2012, 09:43
autor: TomekS
Zazdraszczam możności używania tej kolumnowej wiertarki - kadłubówki przy niej to bezużyteczny złom!

: 02 wrz 2012, 22:36
autor: novator
A to moja mikro kuźnia :)
http://www.dropmocks.com/iBkptm

Odgrodzona dwoma ściankami od reszty warsztato-garażu. Ma tylko120 cm na 220 cm ale dalej jest otwarta na dalszą część. Grzeję na węglu drzewnym. Nadmuch z malucha na akumulatorze wspomaganym prostownikiem. Regulację dałem z poldka.

To moje zastępcze kowadło:

http://www.dropmocks.com/iBkoPz

W bloku kowadła po prawej jest otwór w którym teraz jest wsunięty na pręcie fi 8 mm przecinak ale porobiłem sobie jeszcze kilka takich pomocników.
Po lewej jest na kowadle zdejmowany na lince i sprężynie, taki trzymak jako trzecia ręka.
Może się sprawdzi. :)


Coś już podziałałem w kuźni:

http://www.dropmocks.com/iBko-c

Z czegoś takiego , czyli kawałka pręta tytanowego, powstał pierwszy mały wisiorek.
Najpierw trzeba było nagrzać do białości, sklepać na kowadle na płasko, odciąć kawałek. I tu się zaczęły "schody".Gesztelka tego nie ruszyła :(
To musiał być
chyba tytan gr 5, a do biżuterii stosuje się jedynkę lub dwójkę.
Poradziła sobie dopiero dremelka na wysokich obrotach, ale poszło na cięcie, wycinanie kształtu i szlifowanie 5 tarczek 0,6 mm.
Koszmar :(
Reszta to polerowanie, repus i anodowanie do uzyskania koloru.
Średnio wyszło. Ale to pierwszy mój tytan, następne będą lepsze :)

A to jest to co wyszło:

http://www.dropmocks.com/iBkqb_

Pierwsza moja próba trochę kowalska :
http://www.dropmocks.com/iBkqcC

Gdzieś podobny widziałem i mi się spodobał. :)

Co myślicie, jak na pierwszy raz, może być ...? :P

: 03 wrz 2012, 05:55
autor: BANAN
Na dwa palnik chyba nie masz już problemu z rozgrzaniem piecyka,próbowałeś z nadmuchem?

: 03 wrz 2012, 05:58
autor: novator
BANAN, jeszcze nie miałem czasu, ale coś będę kombinował. I tak daje dobrze czadu :D

: 03 wrz 2012, 06:17
autor: BANAN
Super wielkiego nadmuchu tu nie potrzeba,wentylatorek z nadmuchu od pieca c.o daje radę z dużym zapasem,no i niewiekie zużycie energii i bez plątaniny kabelków.Co do zasilania wentylatora maluchowskiego doładowywanym akumulatorem ostrożnie,mnie kiedyś akumulator wybuchł.W trakcie ładowania wydziela się wodór,wystarczy iskra.

: 03 wrz 2012, 07:45
autor: novator
BANAN, Dlatego akumulator i prostownik jest zadaszony płytami gipsowymi, a ruch powietrza jest dość duży z wentylatora, więc stężenia jakiegoś większego niema.

: 05 wrz 2012, 20:16
autor: novator
BANAN, Jednak wziąłem sobie do serca, Twoje doświadczenie z wodorem. Akumulator i prostownik, przeniosłem za ściankę działową i tylko kable idą do wentylatora. :)
Dzięki za ostrzeżenie. ;)

: 05 wrz 2012, 20:47
autor: BANAN
Po to się ma kolegów ;)

: 05 wrz 2012, 21:51
autor: novator
BANAN, ;)