Wrzucę kilka fotek mojego nowego warsztatu.
Jak widać dopiero się urządzam i reperuje budyneczek.
w rogu stoi palenisko(moje pierwsze na koks)- po jego skończeniu okazało się że w okolicy nie da się kupić koksu- na szczęście jutro przyjedzie do mnie worek z Jaworzna
Chwilowo warsztat mam zawalony meblami i materiałami budowlanymi bo w domu jest remont
Kiedy to zniknie pojawi się tam reszta narzędzi na swoich miejscach.
Komin mam prowizoryczny- z tego co znalazłem u Siebie- na potrzeby testów- wypadły słabo połowa dymu ucieka pod okapem do warsztatu(próba na węglu kamiennym)
Jakieś dobre rady(jak wysoka powinna być ta rura kominowa? a może przekrój za mały lub za płytki okap?)
Za jedną z szaf są drzwi do jeszcze jednego małego pokoju w którym swoje miejsce kiedyś znajdzie tokarka do drewna