Kuźnia Osala

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Osal
Posty: 26
Rejestracja: 15 lip 2014, 18:27
Lokalizacja: Warszawa

Kuźnia Osala

Post autor: Osal » 20 lip 2014, 17:24

Kowadło. Do oszlifowania. Jak mówicie, że nie ma co, to nie będę na siłę naprawiał.
Nie wiem ile dokładnie waży, ale na oko jakieś ~60kg, może nieco więcej. Jest jak widać bardzo zużyte przez poprzedniego właściciela. Kupiłem je za 150zł kiedyś od jakiegoś chłopa w Konstancinie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 20 lip 2014, 18:27

Bitnia bardzo równa, tylko ta krawędź.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 20 lip 2014, 21:20

istotna jest przeciwna strona kowadla chyba ze Ty mankut :D

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 20 lip 2014, 21:51

Na każdej krawędzi kowadła się pracuje , ale są operacje , które wykonalne są na jednej czy drugiej stronie kowadła . ALe nie będę wchodził w polemikę z doświadczonymi gawędziarzami bo to sensu nie ma .

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 20 lip 2014, 23:35

zazwyczaj pracuje sie na rogu i wlasnie tej nie zuzytej czesci zresztą za taka kase to byle ogryzek moze byc :D

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 21 lip 2014, 06:52

Hmm , to dlaczego ta krawędź tak zniszczona ? Pieprzysz Kuba trzy po trzy , jak zwykle . Taki chłopski filozof z Ciebie :lol:

Awatar użytkownika
Giix
Posty: 60
Rejestracja: 11 lis 2012, 12:49
Lokalizacja: Gorczyca, Augustów

Post autor: Giix » 21 lip 2014, 07:01

A no właśnie ja rogu używam najmniej, ale to pewnie zależy od tego co się robi. Mańkutem też nie jestem, a używam dokładnie tej samej krawędzi co w tym kowadle :)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 21 lip 2014, 08:09

A ja używam każdej po trochę i nie mam ulubionej pozycji do pracy. Myślę, że to kwestia wprawy aby z czasem nie zauważyć braku jednej z krawędzi, a od strony praktycznej to każde dodatkowe zniekształcenie można odpowiednio wykorzystać. ;)

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 21 lip 2014, 12:51

z tego co wiem to stoi sie przy kowadle tak ze jego róg ma sie skierowany w prawą strone wtedy wygodnie sie wszystko robi przecierz niech sobie kuje jak chce ale jedna krawedz jest dobra wiec moze na niej kuc :D

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 21 lip 2014, 13:01

A ja stoję przeważnie ze róg mam po lewej stronie głównie.A jestem praworęczny.Ale ojciec zawsze mi mówi ze butle od mieszanki ciągam jak maniukut.

Awatar użytkownika
Osal
Posty: 26
Rejestracja: 15 lip 2014, 18:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Osal » 21 lip 2014, 14:17

Jacek-Sz, Mądre słowa.
Kuba, wiesz, że zaprzeczyłeś sam sobie?
A cała dyskusja zaczyna mi przypominać skecz Kabaretu Moralnego niepokoju o drzwiach...

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 21 lip 2014, 14:20

Tak , drzwi wejsciowo wyjsciowe były dobre :lol: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 21 lip 2014, 15:34

ja z rogiem po lewo jakos nie widze roboty no chyba ze w czasie gdy nic sie nie zagina na rogu bo inaczej to sie chyba nie da :D

Awatar użytkownika
Osal
Posty: 26
Rejestracja: 15 lip 2014, 18:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Osal » 21 lip 2014, 22:18

Tylko, że najpierw twierdziłeś, że w moim kowadle zniszczona jest mniej ważna krawędź, która to będąc tyłem od nas, orientuje kowadło rogiem w lewo, czego właśnie nie lubisz.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 22 lip 2014, 11:01

no własnie dla mnie to najmniej wazna krawedz w sumie mogla by byc calkiem zaokrąglona jak cos robie to na tej drugiej stoje kowadlo przedemną róg w prawo patrzy a ta krawedz jest od mojej strony :D (widocznie zle mnie zrozumiales ;) ) mam nadzieje ze teraz jasne

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”