Strona 1 z 3

Kuźnia Gargamela : ))

: 20 sty 2015, 18:42
autor: Gargamel
Moja Kuźnia

Sorki za zamieszanie coś mi neta ścinało...

: 20 sty 2015, 19:19
autor: Jacenty
Lubię takie kowadełka bo ciekawa faktura zostaje na materiale. :)

: 20 sty 2015, 19:23
autor: Oshizuka
Fajne miejsce, widać ze wszystko przemyślane, brakuje Ci czegoś jeszcze do skompletowania? :) Czym chcesz się zajmować?

: 20 sty 2015, 19:33
autor: Gargamel
Przymierzam się do zrobienia szlifierki taśmowej, mam silnik 3 fazowy, jakieś blachy 5mm coś się pokombinuje. Musze gdzieś dorwać parę młotków żłobników, gładzików, nadstawek by się przydało.

Chciałbym zajmować się płatnerstwem, ale również wyrobem oręża, nastawiam się raczej na topory.
Noże współczesne, i może coś z metaloplastyki.

: 20 sty 2015, 19:42
autor: rav08
samemu zrobić albo na złom i przerabiać :mrgreen:

: 20 sty 2015, 20:27
autor: kowmal
Piękne miejsce, czyściutko. ;)

: 21 sty 2015, 12:42
autor: Dracorian
Podoba mi się :)
Czyli palenisko w formie ''grilla'' nakładane na podstawę murowaną?

: 21 sty 2015, 12:50
autor: Naegling
Fajna miejscówka i bardzo czysto :D .Szczególnie podoba mi się palenisko.
Ps
Mieszkasz w tych Dankowicach niedaleko Zielonej Góry?

: 21 sty 2015, 13:02
autor: Jacenty
Kuźnia niemal doskonała jednak taki porządek może świadczyć o pedantycznym podejściu właściciela lub co gorsza o braku roboty ale jako niepoprawny optymista obstawiam wariant pierwszy. :D

: 21 sty 2015, 14:43
autor: Gargamel
Mieszkam w Dankowicach tych w woj. Śląskim niedaleko Bielska-Białej Troszkę uprzątnąłem bałagan, bo niemożna było przejść przez środek. :D Co do paleniska to miało być na tym murowanym podeście, zalałem sobie betonem rurę stalową ale średnica była zbyt mała, nie chciało dmuchać. Więc uspawałem sobie z blach 7mm takie o to palenisko, I jestem zadowolony. Kupiłem zaprawę szamotową i zaciapkałem wszystko, ale popękała. Muszę wyłożyć to cegłami szamotowymi bo coś mi za dużo koksu idzie.

: 21 sty 2015, 15:00
autor: Dracorian
Kotlina jest bardzo duża.Stąd zapewne duża spalalność koksu.

: 21 sty 2015, 17:51
autor: Jacenty
Ostatnio zrobiłem kapliczkę na zlecenie pewnej pani z pewnej wsi na mazurach i jej mąż jajcarz miał "wspólnika" do drzewa, który częstował się opałem praktycznie co drugą noc. Człowiek o którym mowa miał dość złodzieja więc wywiercił w jednym z pieńków otwór i wsunął do środka nabój od myśliwskiej flinty, mocno zabijając w otwór dębowego klina. Oczywiście porcja z górnej części kupki zginęła jako ostatnia. Minęło około dwa tygodnie i znajomy opowiada jednemu z kolegów na temat złodziejaszka i tego jak zaszczepił nabój w pieniek przy okazji mówiąc, że podstęp chyba się nie udał bo nie było słychać grzmotu. Gość, który wysłuchał opowieści roześmiał się twierdząc, że właśnie skończył stawiać kaflak u sąsiada bo z niewiadomych przyczyn piec rozprysł się doszczętnie w jednym z domowych pomieszczeń :D

: 23 sty 2015, 09:50
autor: graffic
Jacek-sz ... poezja opowieść - takie życiowe historyjki bardzo mi się podobają :) buahahahahah gdzie znajdziesz i podstęp, i kogoś złego i kogoś z pomyślunkiem, i i puenta najczęściej jest bardzo (oczywiście) zaskakująca :)

: 14 lut 2015, 14:34
autor: Gargamel
Dziś skończyłem mój pierwszy toporek. Wzorowany na toporkach znalezionych w Gotlandii
Zrobiony z jednego kawałka stali (dwuteownik) Trzonek tymczasowy.

Proszę o rady, krytyka mile widziana :)

: 14 lut 2015, 19:12
autor: Dara
Jak na pierwszy raz to spoko.
Co masz zamiar dalej z tą odkówką robić?