Kuźnia Dantego
: 19 wrz 2016, 20:08
Z racji że ostatnio w galerii trochę wspominałem o kuźni, to zakładam tutaj temat, aby w tamtym nie pisać o postępach w mojej kuźni i o jej przeróbkach, o ile można to nazwać kuźnią
na dzień dobry, chciałbym się pochwalić nową kotlinką z zamontowaną dmuchawą. Jestem zaskoczony że udało się to aż tak dobrze, był to mój pierwszy taki projekt, gdzie musiałem dokładnie wszystko zrobić, ładnie pospawać itd. Nie które rozwiązania zrobione "na skróty" jak np. sposób czyszczenia popielnika, ale działa.
Czeka mnie jeszcze tylko malowanie i będzie ładnie
Nie spodziewałem się też że ta dmuchawa ma taką moc przerobową. Czy ktoś z Was miał do czynienia wcześniej z taką dmuchawą? Ciekawi mnie głównie jaki olej się do niej powinno lać, bo jak ją kupiłem to wyleciała woda i coś bardzo gęstego. Tak na chłopski rozum zalałem go olejem przekładniowym taki jak do skrzyni biegów w motorowerze. Czy będzie odpowiedni, czy lepiej zmienić na inny ? Co ile taki olej powinno się zmieniać? Chcę o to zadbać, żeby działało bez zarzutów długie lata.
Jak narazie jest to jedyne palenisko jakie mam, ale w planach mam już kolejne. To jest "polowe, bezprądowe" i zastanawiam się teraz między gazówką a tradycyjnym na koks ale na dmuchawę od pieca ze ściemniaczem. Jakie są koszty materiałów na gazówkę? Wliczając w koszty palnik Bananowy. Będę wdzięczny, jeśli znajdzie się dobra dusza, która odpowie na moje pytania 