Strona 1 z 2
Moja kuźnia - fotki
: 30 sty 2018, 21:32
autor: PiotrP
Witajcie! Przedstawiam Wam moją - jeszcze pachnącą świeżością - kuźnię. Jest niewielka, bo wykorzystałem miejsce po starej kuchni letniej w domu gospodarczym. Ma to być miejsce rekreacyjno-towarzyskie, taki relaks psychiczny po pracy poprzez poskramianie ognia i stali.

Będę czasami kuł z kumplami dlatego zadbałem o kącik kulinarny. Brakuje mi jeszcze stołu warsztatowego i imadła. Stół już spawam.
Z góry uprzedzę pytanie - wyciąg grawitacyjny sprawdza się doskonale - zero zadymienia (trzeba uważać, co by nie wciągnęło do komina

). Kowadło na tym postumencie nie skacze i ładnie brzmi. Jeszcze nie jest przytwierdzone, gdyż nie mogę się zdecydować, w jakiej pozycji będzie mi najwygodniej je użytkować. Z pewną tremą przedstawiam kuźnię "pod Aniołem":
Re: Moja kuźnia - fotki
: 30 sty 2018, 21:42
autor: leonzlasu
Piotrze chyba nie będziesz tam brudził?
Odbiór sanepidu przejdzie na 100%
Miłej zabawy, masz fajną piaskownicę

Re: Moja kuźnia - fotki
: 30 sty 2018, 21:54
autor: graffic
Nie wiem co napisac....

chyba brakuje mi firanek i zyrandola z kloszem w kolorze dojrzalej maliny

Re: Moja kuźnia - fotki
: 30 sty 2018, 21:56
autor: PiotrP
Panowie, jestem modelarzem (wiecie - precyzja, estetyka), a to pozostawia trwały ślad na psychice.

Re: Moja kuźnia - fotki
: 30 sty 2018, 22:32
autor: Aries
No człowieku....O spotkania towarzyskie aż się prosi... (nawet w ramach forumowej "nowej świeckiej tradycji"

)
Re: Moja kuźnia - fotki
: 30 sty 2018, 23:18
autor: Bodar
No, jest git

Komunikacja raczej w bamboszkach, bo w butach to chyba nie wypada

Re: Moja kuźnia - fotki
: 31 sty 2018, 03:32
autor: BANAN
Ach, to Twoją pracownię KOWAL PERUN pokazywał na fb

. Mnie dobija ta murowana podstawa pod kowadło, ciekawe kiedy się rozsypie.
Re: Moja kuźnia - fotki
: 31 sty 2018, 07:52
autor: MT
Porowata i głęboka faktura ścian będzie bardzo dobrze zbierać pyły, sadzę i wszelaki syf który zawsze obecny jest w kuźni, w szczególności z paleniskiem tradycyjnym. Co do wystroju ścian to pewnie szybko zamienisz te wszelakie wiszące ujki mójki na wieszaki z gwoździa, które jak wiadomo przydają się w kuźni bardziej niż aniołek i naftówka :-).
Re: Moja kuźnia - fotki
: 31 sty 2018, 08:32
autor: nolte
No czyściutko jak u mojej teściowej :-) Zgadzam się z wątpliwościami kolegów. 1. Podstawa pod kowadło 2. Faktura na ścianach. A od siebie dorzucę kwestię okna. Moim zdaniem prędzej czy później w ferworze walki szyba "pójdzie" (oby nie ta flaszka). Trzeba będzie wycinać stalową szybę. Ładnie chociaż odrobinę dziwnie.
Re: Moja kuźnia - fotki
: 31 sty 2018, 09:21
autor: lachim
Oj widziałem jedną czysta kuźnię (moja żona do dziś mi to przypomina bo pokazałem fotki) - ale Twoja to pokój kowalski raczej

Re: Moja kuźnia - fotki
: 31 sty 2018, 09:24
autor: lachim
i widzę, że chłop chciał się pochwalić a tu fala "krytyki"...

Re: Moja kuźnia - fotki
: 31 sty 2018, 12:07
autor: PiotrP
lachim pisze:i widzę, że chłop chciał się pochwalić a tu fala "krytyki"...

Spoko. Dopiero zaczynam i czas pokaże. Wszystko muszę wypraktykować. Bardzo możliwe, że za jakiś czas ściany się wyrówna, rozsypany postument zamienię na pień, a okno zamuruję - nie zapieram się.

Re: Moja kuźnia - fotki
: 31 sty 2018, 13:43
autor: Saduria
Zachowaj fotki, bo w tej chwili ta kuźnia jest zjawiskowa i za jakiś czas sobie porównasz.
Re: Moja kuźnia - fotki
: 31 sty 2018, 14:27
autor: graffic
PiotrP - to z czystej sympatii

koledzy, proste chlopy, kuznie ich do gnomiej chaty podobne (moze z malymi wyjatkami), proste, użyteczne i powsciagliwe w formie - szok kulturowy przezywaja (nie wylaczajac mnie)

Re: Moja kuźnia - fotki
: 31 sty 2018, 20:36
autor: Aries
Przesadzają...

Nie będzie aż tak źle. A ściany przykurzone dadzą jeszcze dodatkowego charakteru. Tylko faktycznie to okno... Ale będzie temat do poważnej roboty kowalskiej - proponuję odpowiednią kratę od wewnątrz

No i jak będziesz następnym razem w moich (naszych

) okolicach - zapowiedz się i zapraszam!
PS. Ja jutro będę wracał około 14.30 -15.00 z Pniewitego; przez Stolno itd....czyli chyba gdzieś obok Ciebie?