Ogrodzenie kute - problemy. Prośba o ocenę sytuacji i pomoc.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
słupki nie były cynkowane ogniowo , a jesli były cynkowane Glawanicznie , to powłoka jest taka jak na gwoździach i śrubach , cienka i słaba , cynk galwaniczny nie zdaje egzaminu w profilach zamkniętych gdzie występuje kondensacja pary wodnej, w takich warunkach ocynk galwaniczny wytrzyma max 6 m-cy ,,
możliwe też że słupki wykonane są z profili zaginanych z blachy ocynkowanej lub aluminiowanej (alucynk) , tzn , najpierw była ocynkowana blacha , potem zwinięty i zgrzany profil , świadczyć o tym może dosć szeroki zgrzew/szew na profilu , profile takie mają cieńszą i słabszą powłokę cynkową
tak czy siak jeśli umowa była na ogrodzenie ocynkowane , to nie ma prawa tak poważnie rdzewieć , więc poproś wykonawcę o usuniecie tej korozji ,
na balustradach , hmm widać taka struktura rury , ja bym sie nie czepiał
możliwe też że słupki wykonane są z profili zaginanych z blachy ocynkowanej lub aluminiowanej (alucynk) , tzn , najpierw była ocynkowana blacha , potem zwinięty i zgrzany profil , świadczyć o tym może dosć szeroki zgrzew/szew na profilu , profile takie mają cieńszą i słabszą powłokę cynkową
tak czy siak jeśli umowa była na ogrodzenie ocynkowane , to nie ma prawa tak poważnie rdzewieć , więc poproś wykonawcę o usuniecie tej korozji ,
na balustradach , hmm widać taka struktura rury , ja bym sie nie czepiał
Czyli pochwyty są ok. Ale jak skutecznie usunąć rdzę wewnątrz słupka? Oczywiście umowa była na ogrodzenie ocynkowane. Przez cały czas była mowa o cynkowaniu ogniowym a tu wychodzi, że nawet w tym facet kłamał. Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Skąd ja jako laik mogę się na tym znać. Gdyby wszystko nam się w ogrodzeniu podobało, to pewnie nawet te sprawy by nie wyszły.
profil z blachy ocynkowanej jest cynkowany w środku i na zewnątrz , ale grubość powłoki jest bardzo mała , stąd też wywnioskowałem że ognisko korozji na zdjęciu mogło się rozpocząć od niezabezpieczonego szwa wewnątrz profil , pod wpływam kondensacji pary wodnej,ateem pisze:jolo, gdyby to był profil z blachy ocynkowanej robiony to i wewnątrz byłby ocynk, wszakże nie widziałem jeszcze blachy jednostronnie cynkowanej. Po drugie, raczej ciężko (o ile niemożliwe) jest zgrzać blachę ocynkowaną. Podobnie szerokie szwy ostatnio zdarzyły mi się w partii profili 50x50x2.
ponieważ na zdjęciu widać tylko postępujące ognisko korozii , a reszta profilu , jest ok ,a nawet miejscami przebłyskuje srebrny odcień, wiec może to być ocynk , albo aluminium
po drugie ateem, jak nie masz pewności to się nie wypowiadaj że nie ma takich profili , tylko poświęć 3 min i poszukaj w google, leży mi za warsztatem jeszcze 50 szt jak będziesz nalegał pójdę zrobię zdjęcie , profile 60x40 x1,5 mają szew na 10 mm , dla tego po gróbym szwie wnioskuję że może to być " taki myk "
Co do załatwienia tej rdzy w środku będzie kłopot ,bo rdzy się już nie wyczyści, więc mozna tylko odciąć dostęp powietrza i wilgoci,
na myśl mi przychodzi albo konserwacja do progów samochodowych z wężykiem i rozpylaczem , wkładasz wężyk na dno profila , wyciągając naciskasz a rozpylacz na końcu wężyka pryska we wszystkie stony konserwacją ,
albo jak już będzie całe okablowanie , to zalać słupek betonem
wybrał bym to drugie , bo będziesz mieć pewność że nie będzie ci się tam zbierać woda i nie rozsadzi profilu
- Helga ten-door
- Posty: 459
- Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
- Lokalizacja: dolny śląsk
Jeśli cynk nie wygląda tak jak na fotach ,składam reklamację i nie odbieram.
W sierpniu będzie 9 lat od czasu zamontowania tego płotu.
O godz. 8 rano przywiezione z cynkowni , 3 godz. malowania bez jakichkolwiek podkładów(bo i po co?),a do 16.00 zamontowane.
Przez 9 lat nikt tego palcem nie tknął.
Efekty poniżej.
W sierpniu będzie 9 lat od czasu zamontowania tego płotu.
O godz. 8 rano przywiezione z cynkowni , 3 godz. malowania bez jakichkolwiek podkładów(bo i po co?),a do 16.00 zamontowane.
Przez 9 lat nikt tego palcem nie tknął.
Efekty poniżej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Tak jak pisałam zdecydowaliśmy się na piaskowanie. Po nim naszym oczom ukazał się widok jak na zdjęciach. Stąd moje dalsze pytania:
a) Czy po piaskowaniu ocynk został uszkodzony i widzimy gołą stal
b) Jak można uzupełnić te ubytki przed malowaniem?
Będę wdzięczna za pomoc.
a) Czy po piaskowaniu ocynk został uszkodzony i widzimy gołą stal
b) Jak można uzupełnić te ubytki przed malowaniem?
Będę wdzięczna za pomoc.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Te ubytki na zdjęciach są wadami za które facio od ogrodzenia nie powinien płacić, ewidentnie widać że cynk nie przylutował się do metalu (nie dokładnie wytrawione przed zanurzeniem w cynku) Ewentualna naprawa powinna polegać usunięciu resztek odpadającego cynku i naniesienia jakiejś powłoki katodowej (specjalna farba z cynkiem itp.) Na pewno bardziej doświadczeni koledzy w temacie cynkowania coś polecą. Ja osobiście unikam jak ognia cynkowania swoich wyrobów, czasem w cynkowni odwalają taką lipę, że nie wiadomo co z tym później robić i jeśli klient nalega na cynk uprzedzam o możliwych komplikacjach, pokazuję robotę przed i po cynku co by nie mieć potem problemów.