Kolejny temat z gatunku "darmowej" energii

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 09 cze 2013, 20:39

hamer

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 09 cze 2013, 20:53

A daj boże aby ruszyła masowa produkcja!
Obrazek

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 10 cze 2013, 09:48

Grzegorz K jak zwykle patrzycie od strony wąskiego aspektu konsumenckiego, nie analizując implikacji społeczno-ekonomicznych.
Jeśli energia była by darmowa to miliony ludzi powiązanych z energetyką straciło by natychmiast pracę.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 cze 2013, 16:36

:facepalm:
ok
Obrazek

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 10 cze 2013, 19:49

Jeżeli perę milionów ma stracić pracę, to trzeba znaleźć rozwiązanie tego problemu, a nie skazywać pozostałe "parę miliardów" na obecny stan.
To moje zdanie i każdy ma prawo do swojego.
hamer

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 cze 2013, 19:55

Przecież przy darmowej energii koszt przekwalifikowania będzie symboliczny! A znaczenie cywilizacyjne na skalę wynalezienia elektryczności jako takiej. Przestańmy myśleć jak wąsaci działacze związkowi... to nic dobrego nie da.
Obrazek

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 10 cze 2013, 20:25

Błędne złożenie hamer.
Istnienie bezpłatnej energii = jest z miliardowymi rzeziami.
Jeśli chcesz być odpowiedzialny swoimi nieodpowiedzialnymi słowami za nie, to bierz na swoje sumienie wymordowanie kilku miliardów ludzi.
Nie będą potrzebni ludzie do produkcji energii, górnicy, chemicy, monterzy mechanicy pracujący na potrzeby tych przemysłów. Skurczy się ilość pracujących zatem też podaż pieniądza zmniejszona zatem i usługi zostaną drastycznie okrajane.
Pozostanie coś około 1,5 miliarda ludzi na Ziem potrzebnych, albo i mniej, reszta zostanie na masową skalę wymordowana, gdyż ich praca nie będzie już potrzebna.
O ile całkiem się pierwej globalną wojną atomową nie zniszczymy.

Przypomnę ci słowa A. Ensteina z Przemówienia w California Institute Of Technology 1931r.

"Nadrzędnym celem wszelkich innowacji technicznych powinien być zawsze człowiek i jego los, a także troska o rozwiązanie odwiecznego problemu organizacji pracy i dystrybucji dóbr tak, a ażeby twory naszego umysłu stały się dla ludzkości błogosławieństwem, nie przekleństwem."

Radzę zapoznać się z "Żebracy nie mają wyboru" Nansy Kres Prószyński i spółka 1996 przedstawione jest tam właśnie takie społeczeństwo, w który albo zabito wszytskich zbędnych kraje europejskie lub jak w USA stworzono z nich "Amatorów życia" nie parujących w większości skretyniałych nieuków żyjących tylko z łaski "elit" na które te niepotrzebne masy głosowały by. Przyczyną zaś była bezpłatna energia.
Radze się wszystkim zapoznać z tą książką.

PS. :facepalm: Grzegorz K. przekwalifikowania na kogo?
Zacznij myśleć.
Nie da się stworzyć państwa 90% opartego na usługach.
W momencie zaistnienia bezpłatnej energii Ziemia powinna posiadać kilkanaście dużych koloni na innych planetach i realne możliwości zasiedlania następnych. Jak na razie nie zanosi się nawet na kolonie na Marsie.

Na chwilę obecną wprowadzenie bezpłatnej energii przyczyniło by się tylko do śmierci. Podejrzewam, że również przez najbliższe 50 lat tak będzie.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 cze 2013, 21:06

Myślę. Tylko że inaczej niż ty. Ja widzę w taniej energii źródło wszelkiego dobra.
Obrazek

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 10 cze 2013, 21:23

Wszystko co tanie lub darmowe, ludzie z natury marnotrawią.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 10 cze 2013, 21:29

Energią nawet darmowa nie naje się :P
Lepsze jest wrogiem dobrego

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 11 cze 2013, 12:14

Grzegorz K ja również jestem za tańszą energią, lecz przeciwny zimnej fuzji, oraz każdemu innemu rodzajowi energii który by był darmowy, przynajmniej przez najbliższe 50 lat.
By wprowadzenie tej metody pozyskiwania było możliwe musiał by nastąpić olbrzymi skok w technologia, a przede wszystkim w podboju kosmosu.

Przeanalizujmy zatem wprowadzenie elektrowni opartych na zimnej fuzji przy założeniu, że energia była by tania, a nie bezpłatna, w przeciągu 15 lat.
O sytuacji o małych agregatach w każdym domu nawet nie chcę myśleć, to byłby horror do kwadratu.

Zatem w pierwszej kolejności elektrownie zimnej fuzji wyeliminowały by elektrownie atomowe, to nie byłby jeszcze problem. Problem zaczyna się momencie gdy zaczyna eliminować elektrownie konwencjonalne, a prace nad doskonaleniem energii ze źródeł odnawialnych zamierają.
Zatem pracę tracą inżynierowie energetycy zajmujący się pozyskiwaniem energii z innych źródeł.

Za zamknięciem elektrowni konwencjonalnych idzie redukcja zatrudnienia w zakładach górniczych, oraz w zakładach produkujących urządzenia i maszyny na ich potrzebę.

Huty przechodzą na piece elektryczne oparte o zimna fuzje co pogłębia jeszcze kryzys w górnictwie kopalin czyli dalsze zwolnienia.

Ludzie przechodzą na samochody elektryczne, aby obniżyć koszty.

Umowy międzynarodowe zaczynają trzeszczeć w szwach. Prawdopodobna jest wojna globalna z krajami dostarczycielami gazu i ropy naftowej.

Jakby tego było mało padają koksownie oraz petrochemie, gdyż nikt nie jest zainteresowany jego zakupem koksu czy benzyny, brakuje im tez surowca do koksowania.
Za nimi pada chemia oparta na benzolu, padają zakłady produkujące styropian gdyż nie mają surowców do jego produkcji.

Kryzys dotyka budownictwo dział zajmujący się wykończeniówką i ocieplaniem budynków, nie ma styropianu.
Kryzys się pogłębia.

Zakłady produkujące detergenty zaczynają padać jak wyżej z powodu braku zbytu oraz braku surowców.

O ile jeszcze wojny lub rewolucje nie wybuchły, to mamy na całym rzesze bezrobotnych stanowi ponad 60% ludzi potencjalnie aktywnych zawodowo.

Społeczeństwo nacjonalizuje się: występuje przeciw inwalidom oraz obcokrajowcom w pierwszej kolejności.

Spada konsumpcja i usługi, co jak wyżej :mrgreen: tak panowie, powoduje znowu masowe zwolnienia.

Mamy we wszystkich krajach uprzemysłowionych 70-80% bezrobotnych.
Wszystko się sypie.

Zatem podejmuje się decyzje o ludobójstwie, zatruwa się ujęcia wody, i rozpoczyna się eksterminację bezrobotnych innymi metodami takimi jak obozy koncentracyjne np.

Nie myśl, że nie dotknęło by to kowali, węgla gazu oraz koksu już nie zakupisz, a najważniejsze nie będziesz miał dla kogo wytwarzać.

W chwili obecnej nie ma i długo nie będzie możliwości wchłonięcia przez rynek pracy takich rzeszy bezrobotnych i to we wszystkich krajach świata.

Reasumując energia z zimnej fuzji posyła nas wszystkich ekspresową windą do piekła. :evil:

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 11 cze 2013, 12:50

Słońce daje codziennie darmową energię i jakoś konca swiata nie ma.

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 11 cze 2013, 13:30

Dara wytworzenie energii z energii słonecznej jest jednym z najbardziej kosztownych procesów. Okres zwrotu inwestycji w baterie słoneczne to kilkanaście lat o ile chodzi o pozyskanie energii cieplnej, kilkadziesiąt jeśli o energie elektryczną. Urządzenia są podatne i łatwe do uszkodzenia.
do prawidłowego działania potrzebują odpowiedniego usłonecznienia, o co trudno w niektórych krajach takich jak np. Polska. Ergo bez znacznych nakładów na badania nad odnawialnymi energiami zawsze będą tylko i łatką.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 11 cze 2013, 13:46

Połóż czarną patelnię na jakimś drewienku w czasie silnego nasłonecznienia a potem oprzyj o nią rękę. :)
Albo do czarnej beczki nalej wody,ręki nie wsadzisz.
Wiadomo że energia ze słońca nie jest dostępna stale, ale można nią zastąpić sporo energii z prądu czy gazu.
Kolektor zrobiony ze starej paneli co nie jest tak wydajny jak prózniowy ale 1000 razy tańszy.
Ogrzewanie pasywne wprawdzie wymaga przeróbek w domach już istniejacych, ale robi się to jednorazowo.
Wysokie ceny kolektorów wynikają z "kredytowania" czyli żydzenia.
Więc nie przesadzajmy z tym kosztami.
Wiadomym jest że przechowywanie prządu jest nie opłacalne,pakowanie w sieć, do zwrotu obłozone uniemożliwiającymi to przepisami, więc należy dązyc do zastepowania kupowanej energii "własną" tam gdzie to mozliwe, a kupowaną oszczędzać.

Z resztą tyczy się to też zywnosci i napojów :!:

W makroekonomii "darmowa" energia nie istnieje gdyż obłożona musi być podatkiem ,przesyłem i obsługą i amortyzacją "darmowych" elektrowni, wiec defacto darmowa nie jest.

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 11 cze 2013, 17:07

Dara jak mówiłem masz w sobie zadatki na masowego mordercę, a nawet o tym nie wiesz.

Nie istnieje problem energii odnawialnej na razie, słoneczna i wiatrowa jest mało wydajna i zawodna. Biorąc to pod uwagę droga.
Zamarzł byś w Zimie w Polsce polegając tylko i wyłącznie na energii cieplnej z kolektorów słonecznych.
Okres zwrotu kosztów w naszym klimacie to kilkanaście lat, a w przypadku kolektorów próżniowych dochodzi jeszcze duża ich wrażliwość na uszkodzenia.
Fotogniwa również są zawodne, drogie w montażu łatwe do uszkodzenia i nie zaspakajały by całego zapotrzebowania na energię elektryczną gospodarstwa domowego na cały rok.
Kolektor w zimie nie będzie ci dział jeśli nie usuniesz z niego lodu i śniegu.

Teraz wyobraź sobie horror do kwadratu. Domowe rektory zimnej fuzji produkujące i ciepła i elektryczność i dostające jej ci przez cały rok.
Cieszysz się?
Aha.
Zapewne będziesz się cieszył tak długo, jak będziesz umierał z głodu lub z pragnienia, gdyż niczego jako bezrobotny nie kupisz. Lub krócej, gdy równie zdesperowany człowiek walcząc o byt swojej rodziny napadnie ciebie i okradnie z zapasów żywności lub zabije, jeśli będziesz ich bronił.
To samo tyczy się taniej energii z reaktorów ZF lokalnych, chociaż efekt zostanie rozłożony na nieco dłuższy okres, powiedzmy roku-kilku lat.

Nie wiem jaką prace wykonujesz ale zapewne dzięki rektorom ZF stracisz ją. :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”