W końcu hyde park więc co mi tam ...

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 23 sty 2013, 21:41

Ja nieraz piję piwo , bo leży już tyle że data się kończy :)

Kowalito
Posty: 200
Rejestracja: 26 lut 2013, 22:00
Lokalizacja: Chmielów

Post autor: Kowalito » 07 mar 2013, 21:23

polecam łyskacza ze spritem, na 100 gr łychy,150 sprita i lód,limonkę wcisnąć.pyszotka,ale i tak nic nie zastąpi tequili złotej z cynamonem i pomarańczą. się rozmarzyłem a na wsi sklepy już pozamykane. :facepalm:
na moim grobie napiszcie "jak był żywy, to żył!"

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 07 mar 2013, 21:27

A ja tam swoje już wypiłem i raz w roku golnę browarka, podobnie jak Krzychu.

Kowalito
Posty: 200
Rejestracja: 26 lut 2013, 22:00
Lokalizacja: Chmielów

Post autor: Kowalito » 07 mar 2013, 21:52

po pracy piwko jest jak balsam,zwłaszcza w upalne dni,takie wyjęte z wiaderka napełnionego wodą ze studni. mniam :P
na moim grobie napiszcie "jak był żywy, to żył!"

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”