Moje palenisko kowalskie

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

kowalek123
Posty: 20
Rejestracja: 05 cze 2010, 12:06
Lokalizacja: Piła

Post autor: kowalek123 » 05 lip 2010, 21:24

No, kułem. Pompka się dobrze sprawowała, ale ta część z gliną odpadła :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Dziadek złota rączka mi naprawił, zrobił na blaszkę, ale ta rurka się zaczęła topić :evil: Rozgrzałem pręta, kuję, płaszczę na nożyk, a nagle czuję taki gorąc na nodze. TO TA RURKA STOPIONA MI NA NOGĘ SPADŁA. oCZYWIŚCIE KOŃCÓWKA BYŁA STOPIONA, przestałem kuć, zgasiłem i tąrurkę wziąłem i oderwałem. Teraz będę kombinował jak zrobić, żeby się tak nie topiła. Pojótrze jadę na obóz i nie będzie mnie przez tak 12 dni ok.

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 05 lip 2010, 22:14

Skoro już wyjeżdzasz to mam propozycje jak zbudować obozowe palenisko z dmuchawą.Przynajmniej prądu nie trzeba :-D Dmuchawe można zastąpić jakimś mniejszym zwierzątkiem.Tylko nie używaj kamieni z rzeki ani z brzegu pod wpływem temperatury pękają i masz po obozie :-(

Obrazek

kowalek123
Posty: 20
Rejestracja: 05 cze 2010, 12:06
Lokalizacja: Piła

Post autor: kowalek123 » 18 lip 2010, 20:58

Wróciłem, palenisko trochę dziwne, po co mam cokolwiek zabijać.

Kucyk
Posty: 157
Rejestracja: 28 cze 2010, 12:27
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kucyk » 18 lip 2010, 21:16

Tak a propos noża :-D, zajmij się czymś innym na początek ja też zacząłem noża robić i taki efekt, że ja trzymałem pręta ojciec napier... uderzał :-D 5-kilowym młotem i spłaszczyłem ok. 15cm tego pręta w 1h. Wina paleniska, ale i moja, bo na początek zabrałem się za nóż :-D. Mi ojciec doradził haki do mięsa, bo jeden koleś na szlifierce robi i jakoś tam wygina w imadle i orzekł mój tata tak: "Zawsze to kowalska robota" :-D. Jak zrobisz ten nóż to daj fotki!
Może kiedyś czegoś się nauczę :)

Wczesnośredniowieczna Osada Słowiańska Nawia

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 20 lip 2010, 12:59

źle grzejesz i tyle. Pooglądaj filmiki na youtube, zobacz z jakiego żaru kują. Przykład pierwszy z brzegu http://www.youtube.com/watch?v=S9lCNGfX5k4
Obrazek

Kucyk
Posty: 157
Rejestracja: 28 cze 2010, 12:27
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kucyk » 20 lip 2010, 14:03

niestety właśnie mam za słaby nadmuch... Szukam teraz miecha większego albo jamnika.
Może kiedyś czegoś się nauczę :)

Wczesnośredniowieczna Osada Słowiańska Nawia

Awatar użytkownika
pomocnik94
Posty: 41
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:52
Lokalizacja: Kujawy

Post autor: pomocnik94 » 20 lip 2010, 22:19

A jaki masz ten miech teraz? Bo na materacowym 5 litrowym i węglu drzewnym zagrzewam pręt 16 mm do żółto-pomarańczowego koloru bez problemu, choć jest to męczące.

Kucyk
Posty: 157
Rejestracja: 28 cze 2010, 12:27
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kucyk » 21 lip 2010, 10:11

no ja mam też 5-litrowy do materaca :-D i nie idzie rozgrzać więcej. W palenisku jest czerwone, a wyjmuję i już znów normalny kolor stali
Może kiedyś czegoś się nauczę :)

Wczesnośredniowieczna Osada Słowiańska Nawia

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 21 lip 2010, 12:53

grzejesz na węglu drzewnym?
najpierw nasyp wieeelką kupę węgla, potem ją rozpal i dmuchaj. nie żałuj węgla! zobaczysz, że jesteś w stanie spalić stal.

jedyne co może być nie tak, to wlot powietrza do paleniska. jaka jest średnica otworu rurki która podaje powietrze do paleniska??:) jak otwór jest za mały, to nic z tego nie będzie.


pożycz od siostry suszarkę do włosów i dmuchnij w palenisko, zobaczysz jaka jest różnica w temperaturze. kup na szrocie dmuchawę od samochodu, za grosze i dmuchaj!!!! :)

możliwości jest wiele
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

kowalek123
Posty: 20
Rejestracja: 05 cze 2010, 12:06
Lokalizacja: Piła

Post autor: kowalek123 » 22 lip 2010, 15:21

Ja palę na zwykłym węglu, bo do grilla się za szybko spalał. Jak kułem to byłem pod wiatr i cały żar na mnie poszedł. Tak się wygrzałem, że już na pogotowie chcieli dzwonić. Ja mam chyba 4 litrowy miech i do czerwoności pręt 12mm w 3 min robię.

Kucyk
Posty: 157
Rejestracja: 28 cze 2010, 12:27
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kucyk » 24 lip 2010, 21:29

Niklu użyłem brykietu i lepiej się nagrzewa. Wystarczy pompka 5l. Już nie potrzebuję pomocy (na razie :-D). O ja też z 12-stki robiłem nóż :-D. Też myślałem o dmuchawie od samochodu, ale kombinować coś będę ze sprężarką od lodówki.
Może kiedyś czegoś się nauczę :)

Wczesnośredniowieczna Osada Słowiańska Nawia

kowalek123
Posty: 20
Rejestracja: 05 cze 2010, 12:06
Lokalizacja: Piła

Post autor: kowalek123 » 24 lip 2010, 21:52

Ja niedługo biorę się za zakup jakiegoś odkurzacza, zamienie kierunek pędu powietrza i będzie fajna dmuchawa

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 25 lip 2010, 11:33

i ogłuchniesz bardzo szybko:)
kup sobie dmuchawę samochodową.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

kowalek123
Posty: 20
Rejestracja: 05 cze 2010, 12:06
Lokalizacja: Piła

Post autor: kowalek123 » 25 lip 2010, 20:36

Dobra, nie pomyślałem o tym. Za chwilę dam foty efektów mojej pracy. To narazie tylko część pod nożyk.

Awatar użytkownika
pomocnik94
Posty: 41
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:52
Lokalizacja: Kujawy

Post autor: pomocnik94 » 26 lip 2010, 09:07

To dawajcie teraz fotki co tam zrobiliście.

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”