Zima 2010-11 -śniegowe zabawy.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Z zamiłowania do ziemi i sympatii do Kruskubaspec pisze:To Ty dara Rolnik jestes ?a ile tej wierzby masz
Jak by nie budowlanka to dawno bym z torbami poszedł
Wierzby mam 20 arów ale co zauważyłem:
Mam sprowadzoną z Holandii "znx,cośtam..."-taka odmiana już nazwy nie pamiętam
i miejscową wierzbę konopiankę.
Miejscowa lepiej się sprawdza,jak by nie było rośnie tu od ustąpienia lodowca
Holenderka ma wiecej suchej masy ale słabiej usuwa wodę z badyli na jesień.
I bardziej jest atakowana przez szkodniki.
Tak że po 10 letniej obserwacji widzę ze nie ma co sprowadzać "cudownych"odmian
tylko pozyskiwać z miejscowych.
Sadzenie wiosenne jest ok.jak tylko masz przygotowaną ziemię.
W ugór też można sadzić ale musisz opryskać chwasty wczesniej.
Wiosną dobrze jest sadzić dłuższe sadzonki takie nawet do 40 cm.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
taki mały zielony domek 
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2013, 19:16 przez bey, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepsze jest wrogiem dobrego
