Kolejny temat z gatunku "darmowej" energii

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 14 cze 2013, 10:21

A jak mówiłem o kuciu na szyszkach to żeście się smiali. To też darmowa energia :)

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 14 cze 2013, 12:22

Troszcz się o Ludzi (Take Care of the People): Dbaj, aby ludzie mieli dostęp do dóbr niezbędnych do istnienia.
Oryginalnie, trzecia z tych zasad w podręczniku Billa Mollisona Permaculture: A Designer's Manual (1988) stanowiła: Ogranicz populację i konsumpcję, co potem zostało zmienione na Sprawiedliwy podział (Fair Share), a nawet dzielenie się nadmiarem, prawdopodobnie ze względu na łagodniejszy wydźwięk i łatwiejsze spopularyzowanie idei permakultury. Istnieje kontrowersja co do pojmowania tej trzeciej zasady etycznej. Niektórzy instruktorzy uważają, że to właśnie ograniczenie populacji i konsumpcji, a nie uzyskanie nadmiaru i następnie dzielenie się nim, wspiera poprzednie dwie zasady troski o ziemię i ludzi.
Wszystko działa w małej skali. Gdzie jednak widzisz miejsce dla ludzi bez pracy mieszkający w wielkich miastach w blokowiskach. Pamięta, że mówię o scenariusz ponad 50% bezrobotnych i więcej na całym świecie.
Mają się bez walki poświęcić dla mniejszości.
Czy też będzie to tak wydolny system, aby ludzie kultywujący parmakulturę sami dostarczyli, ludziom z molochów miejskich żywność i inne środki według zasady "Troszcz się o Ludzi" za darmo.
Zauważ, że sam twórca tego systemu jest za ograniczeniem populacji i konsumpcji.
Nie muszę chyba pisać czym jest ograniczenie populacji.
Ja kończę.
Jeśli nie rozumiecie jakim zagrożeniem w obecnym rozwoju nauki jest wprowadzenie energia z ZF to i tak tego nie zrozumiecie. :facepalm:

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 14 cze 2013, 15:28

Dara, ja się nie śmiałem i sprawdzę szyszki w najbliższym czasie. bułat na szyszkach to był by czad:)

Duma
Pierwsza sprawa, to jak wstawiasz takie cytaty to podaj kto takie mądrości pisze.
Zamiast cytować kogoś kto przeczytał czyjąś książkę, poszukaj kogoś kto zajmuje się permakulturą:) Poznaj człowieka, zobacz jak żyje. Do jakiego stopnia sprawdza się rzeczywistość z teorią:)

Jeśli coś działa w małej skali to i w dużej skali będzie działać, bo duża skala składa się z wielu malusieńkich skal:)

Dlaczego mówisz o jakim scenariuszu? Co to znaczy 50% bezrobotnych? Kto ich liczy i jakie kryterium sprawia, że ktoś staje się bezrobotnym???

Miałem firmę, potem byłem zarejestrowany bezrobotny i pracowałem odprowadzając podatki:) Teraz nie jestem bezrobotnym zarejestrowanym i pracuję albo nie jak mam czas. Też odprowadzam podatki. Jak będę miał ochotę to pójdę do pracy albo znów zostanę bezrobotnym. Opcji jest wiele. Nic nie jest jednoznaczne. To że ktoś pisze 50% to co to znaczy? Je ci ludzie nie mają pracy czy nic nie robią czy nie są zarejestrowani?:) To wszystko są różne rzeczy. Inaczej jak to możliwe, że żyjemy poniżej stawek głodowych?

Rozmawiaj z ludźmi, podróżuj, poznawaj świat. Wtedy porównuj:)

"Mają się bez walki poświęcić dla mniejszości."

Kto się ma dla kogo poświęcać i o co mamy walczyć? Ja się poświęcam dla utrzymania chorego systemu, który mnie niszczy:) Mało to przyjemne i nie jest konieczne.

"Czy też będzie to tak wydolny system, aby ludzie kultywujący parmakulturę sami dostarczyli, ludziom z molochów miejskich żywność i inne środki według zasady "Troszcz się o Ludzi" za darmo."

A kto mówił, że wszyscy mamy paść świnie?:) Człowieku drogi:)
Po pierwsze, nie ma nic za darmo. Nigdzie we Wszechświecie nie ma takich cudów. Wszystko wynika z czegoś.
po drugie, po co mamy wszyscy żyć w systemie opartym na permakulturze?
Na pewno można stworzyć sto razy lepsze systemy.
dużo systemów.
różnych systemów.
innych od obecnego nieskutecznego.

Systemy związane z oświatą, pracą, zdrowiem, ochroną ludzi i przyrody:) ze wszystkim co dotyczy ludzi i ich życia na tej dziwnej planecie.

"Zauważ, że sam twórca tego systemu jest za ograniczeniem populacji i konsumpcji."
Może jest, może nie jest. Słuchałem jego wykładów, czytałem książki. Niczego takiego nie znalazłem. Widocznie znasz lepiej jego twórczość. Mam tylko nadzieję, że nie opierasz swoich wniosków o recenzję wziętą z neta:) to by było nierozważne.
A koleś od tych książek to nie jest żaden twórca systemu:) On tylko całe życie poświęcił tematowi miłego życia w harmonii. Twórcą systemu jest Matka Ziemia:) Nasi przodkowie obserwowali,uczyli się i wyciągali logiczne wnioski. To że chłopina spisał kilka zasad nie robi z niego TWÓRCY:)

"Ja kończę.
Jeśli nie rozumiecie jakim zagrożeniem w obecnym rozwoju nauki jest wprowadzenie energia z ZF to i tak tego nie zrozumiecie. :facepalm:"

Szkoda. Mam nadzieję, że nie zamęczyłem Cię moim peplaniem:)
Hmm,
Gdybym miał dostęp do energii, która była by w równym stopniu dostępna wszystkim ludziom, to bym:

-nie musiał tyle pracować bo nie płaciłbym za wodę, prąd, transport

-mój czas zaoszczędzony w ten sposób poświęciłbym na to co lubię robić czyli sadziłbym swoje jedzonko i je jadł. Czyli nie musiałbym za nie płacić. byłbym w stanie wykarmić najbliższych sąsiadów, a może i dalszych też. Za darmo, albo na zasadzie wymiany czasu, umiejętności wiedzy

-za darmo podróżowałbym se po świecie miło spędzając czas, bawiąc się z fajnymi, życzliwymi i wolnymi ludźmi

- chętnie przyjmowałbym gości ze świata

-robiłbym sobie kuciznę grzejąc stal w sposób czysty i szybki w piecyku indukcyjnym. Bez brudu i spalin.

-organizowałbym warsztaty kowalskie

hmm, faktycznie to jest wielkie zagrożenie!
:) Dla petrodolarów, dla kredytów, dla koncernów farmaceutycznych:)

Mogliśmy żyć w takim świecie już ponad 100 lat temu.

Wszystko tyczy się naszych wierzeń i przekonań.
Wiara w to że wolna energia to zagrożenie ludzkości, jest jak samo dobra jak wiara w przeludnienie Ziemi i konieczność redukcji populacji.

I jeszcze:)

Dlaczego wierzysz, że obecny rozwój nauki jest taki jak o tym mówią w TV?
Mówi się, że w latach 60tych satelita był w stanie przeczytać jaką gazetę czytasz:)
To było 50 lat temu. Helouuuu!:) Najnowsza technologia dostępna dla cywili jest z tysiąc lat za współczesną technologa wojskową. To samo się tyczy badań i znaczących odkryć naukowych.

Dlaczego wolną energie można otrzymywać tylko z jakiejś ZF? Albo z wiatru albo z wody, słońca?
Różne rzeczy można robić na wiele sposobów. Ludzie naprawdę mają głowy nie od parady:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 14 cze 2013, 17:50

Nadal nic, nie rozumiesz, to jest scenariusz taniej niezawodnej czystej energii.
Energia słoneczna i wiatrowa nie są tańsze od energii konwencjonalnych są też uzależnione od warunków.
Tańsza od konwencjonalnej jest energia produkowana w elektrowniach wodnych.
Lecz nie bez kosztów takich jak zalanie potrzebnych pod tamy terenów.
Najtańszą obecnie jest energia atomowa, lecz pozostawia po sobie niebezpieczne odpady.
Nagle ludzkość otrzymuje energię tanią, niezawodzona i czystą z reaktorów Zimnej Fuzji.
Jeśli miała by działać wolna ekonomia to w krótkim czasie doprowadziło globalnego wzrostu bezrobocia ponad 50% procent i więcej.
Nie istnieją w tej chwili przemysły usługi, które były by wstanie przejąć taka rzeszę bezrobotnych.
Powrót do społeczeństwa agrarnego jest niemożliwy.

W pojedynczej skali to jest możliwe.

Wyobraź sobie teraz setki tysięcy ludzi, setki milionów próbujących powrócić z miast do systemu agranego.
Horror ekologów.
Zaczynają wycinać bez opamiętania drewno na domy, ugorować lasy, polować na zwierzynę, radzić sobie jak piszesz.

Piszesz, że byś przyjmował ludzi. Ile jesteś naraz w swoim gospodarstwie przyjąć i wyżywić?

10, 100, 1000 osób?

To jest taka skala problemu.

Nie rozmawiajmy też o nieistniejących na tą chwilę koloniach pozaziemskich. Nowych zakładach pracy opartych o nieistniejące w chwili obecnej technologie bo tego nie ma fizycznie.

Wiedzę o zagospodarowaniu przestrzennym czerpię ze swoich studiów gdzie zrównoważony rozwój był przedstawiany jako jedna z teorii gospodarczych.

Zaś co się tyczy teorii permakultury to czerpałem z http://pl.wikipedia.org/wiki/Permakultura

Owszem stworzenie systemów opartych
Systemy związane z oświatą, pracą, zdrowiem, ochroną ludzi i przyrody:) ze wszystkim co dotyczy ludzi i ich życia na tej dziwnej planecie.
jest mozliwe.
Lecz tylko gdy zostaną stworzone przez stary kapitalistyczny system. Oddolnie ludzie nie są w stanie stworzyć takich systemów, które mogły by przyjąć takie rzesze bezrobotnych.
Nie ta skala problemu.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 15 cze 2013, 11:26

"Nie rozmawiajmy też o nieistniejących na tą chwilę koloniach pozaziemskich."
To była tyko taka sugestia (wiesz co znaczy słowo sugestia?), że może byś się zapisał na taką misję. Tam mógłbyś, razem z wybitnymi ludźmi tworzyć piękny i nie zepsuty świat bez problemów ;P

Przemyśl to
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 15 cze 2013, 15:19

Może jednak zaczniesz analizować podany scenariusz dokładnie, fakty przytoczone i pomyślisz przez chwilę chociaż samodzielnie.
Jesteś w stanie zaproponować coś setkom milionów bezrobotnych, którzy utracili by miejsca pracy w przemyśle i usługach na wskutek wprowadzanie energii z rektorów Zimnej Fuzji.
Jeśli nie to nie roztaczaj utopijnych wizji wspaniałego społeczeństwa opartego na utopijnych pomysłach.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 15 cze 2013, 19:55

Ja to bym sobie na inną planetę takim sputnikiem napędzanym zimną fuzją poleciał :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 15 cze 2013, 23:16

:) a dla mnie sie marzy ostatnio jakas egzotyczna wyspa na ktorej mozna rodzine za 2$ przez tydzien utrzymac. Ostatecznie moze byc nawet na naszej planecie, energie sam sobie zorganizuje, bez opodatkowania :)
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 16 cze 2013, 10:15

Ostatnio trochę badam temat palenia palletami (czy jak to się tam pisze:) ). Okazuje się, że to można zrobić z wszystkiego co się pali (papier, troty, słoma, liście, końska kupa). Najbardziej zainteresowała mnie końska kupa. To już takie jakby palety:) Pytanie jak to wysuszyć? Macie jakieś pomysły na skuteczną suszarnię? Z krową na pastwisku jest łatwiej. Robi minę i placuszek schnie:) łajno samo w sobie jest spoko i daje dużo ciepła, które można by wykorzystać, ale spalanie jego to dla mnie dość ciekawy pomysł.

"Jesteś w stanie zaproponować coś setkom milionów bezrobotnych, którzy utracili by miejsca pracy w przemyśle i usługach na wskutek wprowadzanie energii z rektorów Zimnej Fuzji.
Jeśli nie to nie roztaczaj utopijnych wizji wspaniałego społeczeństwa opartego na utopijnych pomysłach."

DUMA! Zostaw już te miliony bezrobotnych. Idź do lasu,parku, nad jezioro i pooddychaj:) Miliony poradzą se same:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 16 cze 2013, 10:53

Palenie obornika końskiego to wieksza rozrzutność niż palenie spirytusu.
To jeden z najlepszych na świecie nawozów.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 16 cze 2013, 15:58

To prawda, ale jak zamarznę w zimie to mi dobry nawóz nie potrzebny:) To takie teoretyczne rozważania, ale rację masz oczywiście.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 16 cze 2013, 16:13

Nie prościej sprzedać działkowcom i za zarobioną kase kupić opał?

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 16 cze 2013, 23:27

Jak sprzedam to będę musiał podatek zapłacić:P Jak się liczy podatek od kupy?
Dara, nie chodzi o brak opału bo tego mam pod dostatkiem w różnej postaci. Bardziej chodziło o teoretyczne rozważania. Do suszenia to by stykło coś na zasadzie kompostowej toalety.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 17 cze 2013, 09:37

Obornik koński sam z siebie jest dosyć suchy wystarczyło by rozłożyć go na folii cieńką warstwą i nakryć tunelem z czarnej folii.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 17 cze 2013, 21:55

To mi przy okazji pieczarki wyrosną:) ale to temat nie na to forum
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”