...a mnie osobiście cholernie irytuje to ,że z konkretnej morfologicznej patologi jakieś lobby zrobiło "nowy porządek świata" ...genderyzm, czyli obupłciowość polega nawystąpieniu narządów obu płci podczas rozwoju płodowego ,czasem Bozia lubi robić ludziom takie żarciki

...po urodzeniu dziecka decyduje się jakią płeć pozostawić ,a co usunąć ...czasem się trafia ,a czasem nie i mamy osobnika niekompatybilnego -umysł i ciało nie zgadzają się ze sobą...ale bywa ,że pod względem morfologicznym nie występują widoczne różnice, a niekompatybilność ujawnia się
...poznałem osobę transsexualną i gdyby nie to moje myślenie było by podobne domyślenia większości katocholickich maniaków
...a do tzw. "gender" wrzuca się wszystko co odmienne pod względem sexualności ...to trochę tak jaby chrześcijaństwo oceniać jedynie pod kątem wybryków Watykanu i Inkwizycji...to chore ! ...ale widać ,wtym szaleństwie jest jakaś metoda
...temat chyba potrzebuje osobnego wątku jak sądzę
