Strona 1 z 1

Data otworzenia działalności gospodarczej a przesądy

: 04 paź 2010, 15:09
autor: Rafal L.
Witam.tak się ostatni zastanawiam nad przesądami,i datą otworzenia firmy.Niektóre przesądy mówią żeby otwierać wszystko w soboty lub w środy.A co z pozostałymi dniami.Ja tak z rozpędu przy wypełnianiu wniosku w urzędzie miasta podałem datę początek miesiąca 1 a ze dureń nie spojrzałem ze to była niedziela.

Jak waszym zdaniem mają się te sprawy do rzeczywistości.Jak można ewentualne przesądy od uroczyć .Wiadomo od wieków ze są uroki i sposoby na nie ,przelewanie wosku,czerwona wstążka itp.Moż niektórym się wyda dziwne moje pytanie ,ale akurat ono mnie nurtuje już dłuższy czas.

: 04 paź 2010, 19:29
autor: szekspir
Data otworzenia wydaje mi się nieistotna,z tego co wiem o przesądach to powodzenie dla zakładu jest wtedy, gdy jako pierwszy klient przyjdzie kobieta lub ogólnie jakas baba...natomiast jeśli chodzi o uroki to wystarczy czerwona nitka gdzieś na drzwiach,lub w kąciku i niech sobie wisi nie musi być na widoku,natomiast jesli ktoś chwali daną prace" jaka piękna" itp trzeba w duchu powiedziec do siebie "pocałuj mnie w d..e,jesli na koniec dna pracy przyjdzie jakaś baba z czymś do zrobiena to wieczór nie będzie należał do udanych--ale ogólnie to nie bierz tego do głowy :mrgreen:

: 04 paź 2010, 19:47
autor: stefanik
:shock: a wy to tak na poważnie?

: 04 paź 2010, 19:59
autor: wat93
...

temat idzie do rozmow.

: 04 paź 2010, 21:00
autor: Matthan
Jak dla mnie jest to irracjonalne i po prostu głupie :P ale róbcie i wieszajcie w kuźniach co chcecie przecież to wasze :)

: 04 paź 2010, 21:02
autor: Rafal L.
stefanik, Jak najbardziej na poważnie.Nawet mój pies ma czerwona wstążkę ,A o tych kobietach nie słyszałem u mnie była pierwsza kobieta.Ale jak narazie za bardzo nie zadziałało.Na każdy przesąd są jakieś sposoby.

: 04 paź 2010, 21:11
autor: wszebąd
spokojnie to w kuźni na odwrót / w sklepie lepiej jak pierwszy klient mężczyzna :mrgreen:

HOWGh

: 08 paź 2010, 08:03
autor: bey
na starej pracowni mieliśmy na ścianie dębową deskę z podpisem " odpukiwacz " jak ruszy moja pracownia, to też taka będzie

: 08 paź 2010, 08:19
autor: Trollsky
o *nierządnica* :)

ale zabobony

ale w sumie ja tez nie zostwiam roweru pod latarnia bo ponoc wtedy sandały zza lodóowki ktos ukradnie ...

: 08 paź 2010, 17:43
autor: Rafal L.
Widzę ze każdy w mniejsze lub większe przesady wierzy :)

: 08 paź 2010, 19:06
autor: nibylung
Ale jest podobno jeden niezawodny sposób, żeby odczynić złe uroki. To w noc bezksiężycową na rozstajach dróg trzeba wejść tyłem na gruszkę.

: 08 paź 2010, 20:30
autor: szekspir
Tak na gruszkę...ale uprzednio pozbyć się "odzienia" i trzy razy zapiać jak kogut o poranku

: 08 paź 2010, 20:50
autor: Magda
Już pędzę na to rozstaje, bo ostatnio ciągle mam za mało kasy i zapewne to przez jakiś urok...czy co

: 08 paź 2010, 21:51
autor: szekspir
Żeby mieć kase ...to z karpia wigilijnego trzeba łusek pełne kieszenie nosić w kuzni przez cały rok :mrgreen: