Strona 1 z 1
tytan
: 10 paź 2010, 16:28
autor: nibylung
znalazłem taki filmik ten materiał bardzo mi sie podoba
http://www.youtube.com/watch?v=e_uO7PU8 ... re=related
: 10 paź 2010, 18:21
autor: Marek
http://fourmkowalskie.home.pl/viewtopic.php?t=166
tutaj było już trochę o tym. Fajna sprawa tylko na starym forum ktoś mówił, że z tytanowej łopatki od silnika bodajże co kuł jakiś trujący gaz się wydzielał i musiał przerwać akcję i ewakuować kuźnię :-P może był zanieczyszczony albo co
: 10 paź 2010, 18:31
autor: wat93
dokladnie chodzilo o to ze cynk byl w tytanie. a tlenek cynku jest trujacy. trzeba uwazac zeby tytan byl czysty. tyle. ;-)
: 10 paź 2010, 19:28
autor: Grzegorz K.
Cynk fajnie siępali ale najlepiej oglądać to z daleka na świeżym powietrzu.
: 10 paź 2010, 20:29
autor: Marek
będzie można spróbować kiedyś :-) może uda mi się jakieś tytanowe części endoprotez zdobyć. Widziałem kilka pękniętych endoprotez stawu biodrowego ale ciekawe czy nie muszą ich oddać do odzysku czy do dokumentacji jakiejś, poza tym to chyba była nierdzewka jakaś
: 10 paź 2010, 21:01
autor: Leszek Sz
Kopara mi opadla jak na koncu zaczal walic sledgem w nozyk i nic ^^
Re: tytan
: 12 maja 2016, 17:58
autor: Ajron
Odgrzebię trupa

, też sobie porobiłem małe wprawki w tytanie. Ruska łyżka do opon najpierw przeszlifowana na magesówce.
Szału nie ma, ale jak na kogoś z tak niewielką wprawą to też nie jest chyba źle.
Jak się za nisko grzeje to ma tendencje do odkruszania się ale po powierzchni; a po pierwszych doświadczeniach ze stalą narzędziową chyba grzałem troszkę za nisko

.
Najlepiej szło kucie dość lekkim, szybkim młotkiem kulkowym.
Re: tytan
: 13 maja 2016, 08:56
autor: Bodar
Niewielki detal to i czas zakresu temperatur kucia b/krótki ... pośpiech wskazany

Małe też potrafi cieszyć
