Strona 1 z 1
HHO Power czyli palnik na wodę :)
: 10 maja 2011, 16:00
autor: Grzegorz K.
Zachęcam was do luźniej dyskusji na temat palnika na wodór.
http://www.youtube.com/watch?v=1V6hPtpfZ6Y
Można dostać zestawy do zasilania samochodu tzw dry cells, można znaleźć na necie całą masę domowych konstrukcji... tak się zastanawiam czy zastosowanie podobnego rozwiązania do produkcji wodoru a dokładnie HHO mogło by mieć zastosowanie w kuźni.
Co o tym myślicie?
: 10 maja 2011, 22:10
autor: bey
Byłem kiedyś na prezentacji palnika wodorowego, lejesz do zbiornika wodę utlenioną podpinasz do gniazdka 230V i jazda, płomień bodajże do 2,5 tyś stopni, niewiele więcej pamiętam, poza tym, że to było drogie urządzenie i że fajnie się nim lutowało na mosiądz.
: 10 maja 2011, 22:39
autor: Grzegorz K.
A jak z ekonomią? Licznik robił tornado?
: 10 maja 2011, 22:46
autor: yakiba
Miałem taki palnik, kupiłem od Rosjan dość dawno temu i używałem do lutowania platyny.W warsztacie złotniczym się sprawdzał ale wydajność słaba więc do innych celów nie bardzo a pobór mocy znikomy.Ale nowe konstrukcje bazują na dużym rozwinięciu powierzchni anod i może to być ciekawe.
: 13 maja 2011, 09:55
autor: Nikiel
niby można to podpiąć pod silnik i oszczędzać na paliwie. właśnie badam temat:)
na pewno dla zastosowań samochodowych kolesie mają prądy 12 v i od kilku do kilkunastu A, wszystko zależy jak ogniwo jest zbudowane.
: 13 maja 2011, 10:31
autor: Grzegorz K.
No tak ale na logikę aby wytworzyć HHO trzeba tak czy siak spalić paliwo. Temat jest dość ciekawy.
: 13 maja 2011, 10:56
autor: Nikiel
tu chodziło akurat o zmniejszanie spalania paliwa, przez zastąpienie dodatkowe spalanie mieszanki wodoru z tlenem. niektórzy oszczędzają ponoć nawet 20% paliwa i więcej.
to by trzeba było sprawdzić:)
co do wytwarzania wodoru i stosowania w palniku, to pobór prądu nie jest jakiś ogromny w takim ogniwie. problem jest, żeby znaleźć odpowiedni palnik:)
: 13 maja 2011, 12:08
autor: Grzegorz K.
z tego co wiem wystarczy zwykła dysza 0,8 od migomatu i kawałek rurki
Re: HHO Power czyli palnik na wodę :)
: 28 sie 2020, 00:21
autor: paul0
Sama dysza od migomatu nie wystarczy. W razie cofnięcia ołomienia bedzie konkretny "fajerwerk". Taki palnik jest zasilany gazem Browna - mieszaniną stechiometryczną tlenu z wodorem - qa jest to mieszanina wybuchowa, do tego gazu domieszane jest nieco węglowodoru.
Palnik posiada wbudowany bezpiecznik - zabezpieczenie przed cofnięciem sie płomienia, drugie zabezpieczenie jest w wytwornicy (elektrolizerze).
Są fabryczne tego typu urządzenia, wyszukać w internecie "dyomix", "palnik hho"
Tego typu palniki są uzywane w jubilerstwie, pracach precyzyjnych, wieksze modele w pracach instalacyjnych, do lutowania twardego.-
Do spawania się nie nadaje - brak strefy redukującej w płomieniu. (podobnie jak do spawania nie nadaje się palnik propanowo-tlenowy)
Obecnie jest to nowość i ceny urządzeń są z kosmosu.