Strona 1 z 1

Zabezpieczenie domu przed zalaniem

: 21 paź 2012, 16:11
autor: Grzegorz K.
Witam

Koledzy szukam pomysłów na zabezpieczenie domku jednorodzinnego przed zalaniem. W gre wchodzi zabezpieczenie drzwi wejściowych oraz części podwórka - murek z bramką. Wynajmuję na dłuższy okres dom położony w małej depresji. Dom jest z XIX wieku i jako tako działa całkiem okej, niestety władze Ustki zrobiły remont drogi :) Nieudolna banda niedouczonych i niekompetentnych urzędników swoimi nieodpowiedzialnymi decyzjami spieprzyła to co niemiaszki zrobiły całkiem dobrze przed wojną - burzówkę. Dlatego poza wzięciem łoma i wlaniu tym sposobem oleju do głów urzędasom pozostaje mi zabezpieczenie domu na własną rękę.

Myślałem o jakiejś formie zasuwy z OSB wsuwanej w stelaż z ceowików... taka jakby śluza. Może podsuniecie mi jakiś inny pomysł :) Bede dźwięczny i piwa postawić nieomieszkam :)

G.

: 22 paź 2012, 07:26
autor: bey
Studzienka to chyba najlepsze rozwiązanie. Ja mam działkę w lekkiej depresji, więc obok budynku pracowni (tam gdzie jest najniżej) mam wkopane 4 kręgi betonowe i one zbierają wodę z podwórka. Docelowo planuję zamontować tam pompę, do podlewania grządek.

Zasuwa

: 22 paź 2012, 18:11
autor: struś
Zasuwa w stelażu to dobry pomysł. Widziałem coś takiego u znajomych. Sprawdziło się podczas lekkich podtopień, kiedy woda spływała właśnie tylko od jednej strony. Oczywiście na podorędziu dobrze mieć do kompletu parę worków z piaskiem i powinno być ok.

: 22 paź 2012, 20:54
autor: Grzegorz K.
Dom mam 150 metrów od promenady w Ustce :) Jeżeli zalewa woda to właśnie z przepełnionej burzówki. Podwórko mam porośnięte trawą a grunt to piach - dobra chłonność. Jednakże położenie w depresji powoduje że pod bramką zbiera mi się woda z całej okolicy, z okolicznych dachów i wybetonowanych podwórek wyżej :) Jedynym rozwiązaniem jest "mur obronny" :)

: 22 paź 2012, 21:27
autor: Borsuk Mat
Mieszkam nad samą Wisłą w Krakowie. Z powodzią mierzyłem się parę razy. Z przepełnioną burzówką jest problem bo woda zaczyna wyłazić kanałem... A nasiąknięty grunt potrafi wysadzić wylewkę w piwnicy - wiem doświadczyłem tego - mimo głęboko s świeżo robionej izolacji i drenażu fundamentów. Mur oporowy mam przed oknem. I gdyby nie on byłbym już parokrotnym powodzianinem :)