Strona 1 z 1
Zakupy na wsi
: 15 gru 2012, 18:26
autor: Krzysztof Assman
Cześć .
Dziś byłem przejazdem poza miastem i z ciekawości popytałem ludzi o kowadło . Slierowali mnie do starej kuźni , kowal zmarł , ale żona żyje . Podjechałem . Okazało się że kuxnia jest cała kompletna , z paleniskiem kowadłem i masą narzędzi . Lecz nic nie jest na sprzedaż , bo sentymenty . Ja to rozumiem i grzecznie podziękowałem i odjechałem . W sobotę mam ochotę powtórzyć wycieczkę w inne wioski . I teraz nasuwa się pytanie , czy jest sens ? Czy udaje się Wam podobnie kupować ? [/i]
: 15 gru 2012, 18:48
autor: bey
Ja kiedyś kupiłem tak prawie całą kuźnie. To było 7 lat po tym jak kowalowi się zmarło, budynek kuźni częściowo się zawalił, wszystko strasznie pordzewiało i częściowo zostało rozkradzione, znaczy potrzebne to wszystko było, aby rodzina zapomniała o sentymentach.

: 15 gru 2012, 19:06
autor: Maleus
Lepiej po złomowiskach pytaj. Tam są rzeczy, do których ludzie już nie mają sentymentu, a przy odrobinie szczęścia też znajdziesz kompletną kuźnię

W wioskach w mojej okolicy kowali już dawno nie ma, pytałem, szukałem, ale nic wielkiego z tego nie wynikło. Na złomach za to za każdym razem coś ciekawego. Bez proszenia

: 15 gru 2012, 19:15
autor: Krzysztof Assman
Złomy nieraz odwiedzam . Głównie chodzi mi o kowadło . ale na złomie się nie trafia , przynajmniej w mojej okolicy . Zapewne skończy się zakupami na allegroszu
Ale na wycieczke pojechać nie zaszkodzi , a może coś innego w łapy wpaść .
: 15 gru 2012, 19:45
autor: Maleus
Jak tylko na allegro kupisz, to we wszystkich okolicznych złomach się pojawią. Zawsze tak jest

: 15 gru 2012, 20:51
autor: Krzysztof Assman
Hehehe , wiem , dlatego po zakupie nie wolno jechać na złom . Choć z drugiej strony , na złomach często użyteczne przedmioty są odkładane , a potem sprzedawane na allegroszu
Jutro mam 3 miejsca , gdzie są kowadła i może się okazać , że któreś będzie do sprzedania . Szukam takiego około 60 kg , nie lżejsze .
: 19 gru 2012, 17:16
autor: Krzysztof Assman
Nic z tego nie wyszło , ale zaraz jadę po kowadło w miejsce polecone

Już dzwoniłem i jestem umówiony . Jadę za godzinę . Kowadło 80 kg , ma być ponoć igła mało używana . Nie jest tanio bo 700 zł , ale może stan faktycznie mnie przekona . Trzymajcie kciuki

: 19 gru 2012, 21:14
autor: Krzysztof Assman
: 19 gru 2012, 21:33
autor: Krzysztof Assman
Gość ma jeszcze 100 kg za 1000 zł . Ale było to dla mnie zbyt wiele . Narazie raczkuję w tej dziedzinie , i to kowadło jest aż nadto , aby kuć róże

: 20 gru 2012, 18:23
autor: Tadek
gość do kutna przywozi na pchli rynek co sobota kowadło 200kg za 800zł stanu nie znam ma też mniejsze tańsze. marek się nazywa wozi też tony silników i masę innego złomu wiertła młotki wiertarki. nr tel mogę mieć jak ktoś chętny.
: 20 gru 2012, 19:33
autor: Krzysztof Assman
Tadek, Widzisz , mieszkam w takim regionie że wszędzie daleko
