Strona 1 z 2

Kula 100 mm czy bezpieczna ? Armatnia ?

: 12 maja 2013, 19:03
autor: Krzysztof Assman
Witam . Dziś na giełdzie wpadła mi taka kula do rąk . Wydała się pomocna przy formowaniu i klepaniu . Początkowo myślałem , że jest to kula do pchnięcia , czyli lekkoatletyczna .
Ale wątpliwości się nasuwają , bo kula jest bardzo twarda , pilnik się ślizga , dodatkowo okazuje się , że kula jest pusta . Otwór zalany ołowiem , ewentualnie cała wypełniona ołowiem . Czy aby czasem nie ma to czasem jakiś korzeni militarnych ???

: 12 maja 2013, 19:37
autor: Grzegorz K.
Poskrob w tym ołowiu. może znajdziesz w środku coś ciekawego...

Słyszałem kiedyś o gościu co przez 50 lat klepał kosę na starym pocisku artyleryjskim wkopanym w polepę... kiedyś klepnął jeden raz za dużo i odleciał on i warsztat jego do krainy wiecznych łowów :)

: 12 maja 2013, 19:40
autor: Krzysztof Assman
Też słyszałem tą historię , tymbardziej że obracam się w gronie eksploratorów . Kulę zakupiłem co prawda na giełdzie samochodowej , ale to nic nie oznacza . Chyba faktycznie trzeba będzie podłubać w dziurce :)

: 12 maja 2013, 20:07
autor: Maleus
Mam taką i klepie sobie na niej. Jest bezpieczna ;)

: 12 maja 2013, 20:10
autor: Krzysztof Assman
Maciek , a znasz jej pochodzenie ? Będę chciał ją dokładnie zważyć , tylko w taki sposób można coś wywnioskować . A bezpieczna jest , tylko do którego klepnięcia :mrgreen:

: 12 maja 2013, 21:21
autor: Dara
Taka kula jest niebezpieczna, szczególnie jak na stopę spadnie.
To że ma dziurę jeszcze nie znaczy ze armatnia.
Z resztą pusta skorupa nie wybucha.

: 12 maja 2013, 22:04
autor: Aries
To, że ma dziurkę, w której jest ołów, może oznaczać, że jest to odważnik :facepalm: (wykalibrowany ołowiem). Masakra - nie bierz tego poważnie.... :P

: 12 maja 2013, 22:18
autor: Krzysztof Assman
Spoko Aries , Zważę , podłubię w ołowiu i zobaczymy . Zastanowiła mnie tylko twardość tej kuli , pilnik ślizga się jak po szkle .

: 12 maja 2013, 22:25
autor: Grzegorz K.
Bo i pewnie wungla sporo...

: 14 maja 2013, 06:52
autor: Maleus
Moja kula pochodzi z jedynego słusznego źródła czyli ze złomu. Możesz nią, czy tam na niej spokojnie robić :)

: 04 sie 2013, 21:41
autor: dzik_warminski
odgrzebuje ale to akurat moja działka.

Musiał byś zobaczyć "zmierzyć" grubość ścianek i kształt otworu(przekrój może akurat coś napoleońskiego

: 04 sie 2013, 21:44
autor: Krzysztof Assman
Oddłubię we wtorek otwór z ołowiu i zobaczymy .

: 04 sie 2013, 21:58
autor: Nikiel
Uważaj bo to może być święty granat ręczny z Antiochii
szczegółowy opis znajdziesz w księdze uzbrojenia :P
http://www.youtube.com/watch?v=wKB9sEtDJOs

: 04 sie 2013, 22:08
autor: Krzysztof Assman
Nikiel, :mrgreen:

: 05 sie 2013, 23:07
autor: dzik_warminski
jesteśmy coraz bliżej
tu cytat z forum odkrywcy.
i cechy kuli podobne
"Witam szanowne grono. Jestem nowym czytelnikiem tego forum czy moglibyście udzielić kilu odpowiedzi? otóż wykopałem kule o średnicy 9,5cm i wadze 4kg,nie potrafie powiedzieć cz jest zrobiona z żeliwa cz z żelaza. Jest w niej otwór wypełniony ołowiem.Znalazłem ją na głębokości 70cm może 80cm pod Ostrołęką nad brzegiem Narwi (woj. mazowieckie).Chciałem zapytać czy ta kula jest wogóle bezpieczna? cz można ją czyścić mechanicznie? i najważniejsze pytanie z jakiego okresu pochodzi? z góry dziękuje."