Strona 1 z 1
jak wygiąć
: 05 wrz 2013, 07:53
autor: kseroks1
Witam. Mam do wygięcia dwa łuki z płaskownika 100x8mm o rozpietości ok 2500mm i w szczycie jakieś 250-300mm muszą byc dokładnie identyczne dodam ze nie posiadam walcarki abędzie to jednorazowa "impreza" więc zakup lub budowa odpada sa na to jakieś sposoby zeby w miarę to wykonać?? I ile za to wziąść ewentualnie

pozdrawiam
: 05 wrz 2013, 08:15
autor: Jacenty
Do tego typu manewrów używam koła z blachy 40mm z dużym otworem w środku. Kładziesz materiał na otworze i walisz młotkiem przesuwając płaskownik, który lekko się ugina. Dzięki tej metodzie jesteś w stanie uzyskać koło lub łuk jaki się tylko zamarzy. Kiedy dojdziesz do wprawy to elementy możesz powtarzać z dokładnością co do pół mm, oczywiście kilka razy styk-puk i przykładasz do pierwszego, gotowego płaskownika. Metoda z lekka pracochłonna ale jeśli masz do wykonania kilka elementów to pójdzie szybko. Oczywiście sposób dotyczy płaskowników i prętów najlepiej giętych na płasko, choć płaskownik 50 mm walony na sztorc również wyprofilujesz.

: 05 wrz 2013, 08:25
autor: BANAN
Balansówki też nie masz?
: 05 wrz 2013, 08:26
autor: Jacenty
Zapomniałem, jeżeli zechcesz polecieć opisaną metodą to ten sam efekt jesteś w stanie uzyskać klepiąc materiał na szparze imadła ( przerwa pomiędzy szczękami ) ustawianego np. na kowadle. Ważne byś dobrze je przymocował ponieważ podczas stukania możesz mieć je na nogach.
: 05 wrz 2013, 08:28
autor: Jacenty
BANAN, Osobiście wolę metody, w których wprawiłem się wieki temu, a do balansówki muszę dojrzeć bo stoi bez pomysłów na robotę.
: 05 wrz 2013, 13:27
autor: kseroks1
banan jakoś jeszcze się nie dorobiłem ale kiedys napewno

A co do gięcia to przynajmniej mam już jakąś orientację że się da więz biorę się za to wielkie dzięki
: 05 wrz 2013, 13:44
autor: Jacenty
Jak wygniesz to napisz czy miałeś problem.

: 05 wrz 2013, 20:50
autor: Idol
Płaskownik 100x8mm bity na szczękach imadła przy długości elementu 2,5m będzie cholernie niewygodnie trzymać

.
nie prościej surowy odcinek zablokować na końcach (choćby betonów naukładać,czy żelastwa),z bagażnika podnośnik wyjąć i środek dżwigać.Jeśli punkt podparcia wyznaczysz w środku i końce obłożysz na tyle żeby nie podnosiło to będzie w miarę podkręcania wyginał się symetrycznie.Wyjdzie ten sam łuk z obu stron.Cały czas masz kontrole nad ugięciem materiału.
: 05 wrz 2013, 21:57
autor: rav08
idol a próbowałeś tak?
: 05 wrz 2013, 22:01
autor: Nomad
jak dla mnie to wyjdzie raczej łuk złamany w miejscu przyłożenia siły do wyginania jeśli się podeprze na końcach płaskownik.
: 05 wrz 2013, 22:29
autor: Idol
rav08 pisze:idol a próbowałeś tak?
Nie-tak sobie knuje jak to ugryżc nie mając konkretnych przyrządów.
100x8 na zimno naciągany nie powinien załamac sie w miejscu przyłożenia siły.
To miękkie na tyle,że podstawiony na 2 pustakach ugnie się gdy staniesz na środku

(tylko trza profesjonalnie stanąć)
: 06 wrz 2013, 04:53
autor: BANAN
Na płasko mogło by tak pójść, ale na sztorc nikłe szanse.No właśnie, kseroks, jak miałoby to być gięte?
: 06 wrz 2013, 06:34
autor: Jacenty
Jeżeli mam do wygięcia łuk 2,5 metra to staram się go zrobić z dwóch części, a na koniec pospawać i przefrezować. Walka z trzymaniem takiego kawałka stali jest z lekka uciążliwa.
: 06 wrz 2013, 08:01
autor: kseroks1
gięty ma być na płask a docelowo ma z tego być wielki ścisk do klejenia łóków z drewna do pregoli ogrodowych tak ze same łuki to tylko początek
Myślałem nad wyginaniem na dwuteowniku takim "balszojim" bo posiadam takowy który ma rozpiętość ścianek ok 45cm położyć go na posadzce i napierniczać młotkiem
: 06 wrz 2013, 09:12
autor: Jacenty
Czego nie wymyślisz to będzie dobre jeżeli uzyskasz zamierzony efekt. Aczkolwiek rozstaw 45 cm może być trochę dużo ale spróbuj może akurat będzie dobrze. Staraj się bić bliżej ścianki teownika bo na środku młotek będzie sprężynował i ciekawe czy łukiem nie zaczniesz dotykać gładkiej, zagłębionej płaszczyzny teownika. Możesz też w teowniku przyspawać poprzeczkę, która zmniejszy szparę z 45 na np. 20 cm.