Pomoc

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

wierny piotr
Posty: 5
Rejestracja: 05 wrz 2013, 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Pomoc

Post autor: wierny piotr » 28 lis 2013, 03:12

Witam
Orientuje się ktoś jak nazywa się ten typ koła do szlifowania i ewentualnie gdzie można coś takiego kupić. Na filmie widać pomiędzy flexem a polerką.

By nie oglądać całego nudnego filmiku widać na 3:07

http://www.youtube.com/watch?v=hAZ0ZPCqXBs

Z góry dziękuje za pomoc

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 28 lis 2013, 09:55

to może być sprasowana włóknina, bardzo ładnie się do powierzchni jak i pachwin. są przeróżne średnice, systemy mocowania, gradacje i twardości.
przykład:
http://narzedzia-merkury.pl/3m-xl-rd-dy ... na-3m.html
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

wierny piotr
Posty: 5
Rejestracja: 05 wrz 2013, 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wierny piotr » 28 lis 2013, 18:39

Na myśli mam to co jest na stacjonarnej szlifierce - takie niebieskie co wygląda na papier ścierny.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 28 lis 2013, 18:41

Prawdopodobnie koło na które można nakładać pasy papieru ściernego :)

wierny piotr
Posty: 5
Rejestracja: 05 wrz 2013, 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wierny piotr » 04 gru 2013, 11:46

Super, ale czy ktoś wie jak to się nazywa? ew. gdzie można coś takiego dostać.

Awatar użytkownika
kseroks1
Posty: 304
Rejestracja: 08 lut 2011, 12:53
Lokalizacja: Mielec/Rożniaty
Kontakt:

Post autor: kseroks1 » 10 gru 2013, 09:48

Witaj ja posiadam takie koło tyle że średnica znacznie mniejsza i szerokość max 30mm

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 10 gru 2013, 11:35

Orientacyjnie to jest takie cos kolo gumowe

Sa jeszcze w wersji z wentylem, pompowane.

Wyguglaj sobie wiecej.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 10 gru 2013, 12:09

Bęben szlifierski ale u nas widziałem tylko malutkie do dremela.
Znalazłem w necie Pneumatyczny bęben szlifierski PBS.
Ostatnio zmieniony 10 gru 2013, 12:15 przez Reset, łącznie zmieniany 1 raz.
Wojciech Wangryn "Reset"

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 gru 2013, 12:13

Bo u nas szlifierze i polerownicy oklejali tarcze filcowe korundem. Tarczę filcową smarowalo się rozgrzanym klejem stolarskim i obtaczało się w proszku korundowym.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 10 gru 2013, 12:16

BANAN, Ja jeszcze stosuję tą metodę ;) kleję korund za pomocą kleju kostnego albo skórnego na filc.
Wojciech Wangryn "Reset"

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 10 gru 2013, 19:06

ja widziałem takie oponki pompowane i zakręcane na szlifierke

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 10 gru 2013, 20:18

Też planuję oklejać samorobne tarcze korundem. znalazłem w starej, mądrej książce proporcje kleju i wody w zależności od gradacji korundu, jak kogoś zainteresuje to podam.

Awatar użytkownika
Druid
Posty: 464
Rejestracja: 15 paź 2012, 22:04
Lokalizacja: Orzesze
Kontakt:

Post autor: Druid » 10 gru 2013, 21:19

hmm a z checią bym się dowiedział na ten temat ;]

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 10 gru 2013, 21:36

Ja daję szklankę wody na szklankę kleju i zostawiam aż do wchłonięcia, a potem podgrzewam aż do odpowiedniej lepkości.
Smaruję cienką warstwą kleju i obtaczam w korundzie zostawiając do następnego dnia.
Wojciech Wangryn "Reset"

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”