Strona 1 z 1

Skradziono rzeźbę.

: 08 sty 2014, 23:11
autor: samwieszkto
Parę dni temu doszło w Bytomiu do bulwersującej kradzieży.
Łupem złodziei padła rzeźba z Bytomskiego cmentarza " Mater dolarosa ".
Rzeźba przedstawiająca postać Jezusa , wielkości 100-150cm. jest wykonana z blachy miedzianej techniką repusowania i wypełniona zaprawą na bazie gipsu.
Rzeźba ta jest wysokiej klasy zabytkiem sztuki metaloplastycznej i zachodzi podejrzenie że została ukradziona na zlecenie jakiegoś " kolekcjonera " . Niestety rzeźba jest w bardzo złym stanie i jeżeli nie trafi na złom , to " nowy właściciel " będzie szukał specjalisty do przeprowadzenia remontu i konserwacji. Mało jest w Polsce specjalistów od repusowania i metaloplastyki ( osobiście nie znam nikogo ) a ci którzy są , pracują na ASP w Toruniu lub w kilku może kilkunastu pracowniach w kraju , w większości muzealnych. Zakładam że dostęp do tych pracowni dla złodzieja może być zbyt ryzykowny więc będzie szukał innych rozwiązań i może trafić do kogoś z forum.
Może też być tak że ktoś z was natknie się na tą rzeźbę w innych okolicznościach.
W razie czego proszę o kontakt na Priv.

: 09 sty 2014, 10:04
autor: Nikiel
Mój sąsiad jak rozkręca most przy którym mieszka to złom wozi na skup, który jest 500m dalej:) Tacy złodzieje to nie są spece od myślenia. Warto popytać po okolicznych złomach. Nawet jak na złomie kupią rzeźbę, to raczej będą liczyli na to, że ktoś ją kupi w detalu i nie wciepną do worka. Zresztą jak w środku jest gips to na skupie nie będą skakali z radości.

Powodzenia w poszukiwaniach

: 09 sty 2014, 11:08
autor: samwieszkto
To jest rzeźba wykonana techniką repusowania blach ( nie odlewania ) dlatego miedziana powłoka jest zapewne bardzo cieńka , 1-1,5 mm . Biorąc to pod uwagę myślę że złodziej - złomiarz mógł się poczuć wielce zawiedziony gdy się zorientował co ukradł.
Być może chcąc zwiększyć swój zysk postanowił że nie zniszczy rzeźby tylko spróbuje ją sprzedać.
W Bytomiu co miesiąc odbywa się bardzo duży targ staroci na który zjeżdżają się kolekcjonerzy i handlarze z całej Polski i z ościennych krajów.
( nawiasem mówiąc bardzo często , prawie zawsze , można tu kupić dużo sprzętu kowalskiego )
Być może rzeźba ta została zakulisowo sprzedana komuś kto przyjechał na ten targ .
Może być też tak że rzeźba została ukradziona na czyjeś zlecenie ; świadczyć o tym mógłby fakt że rzeźba zniknęła między 02 a 04 bm. a targ staroci odbywał się w tym miesiącu w sobotę 04.01.bm.
Stąd mój apel do was.