Strona 1 z 1

cuda ze złomu

: 14 sie 2014, 19:30
autor: Kowalito
takie cudne klamoty znalazłem dziś na złomowisku,młot ja oprawiłem.może ktoś wie do czego były te widełki i ten przedmiot jak kleszcze z ostrzem i miseczką.

Re: cuda ze złomu

: 14 sie 2014, 19:36
autor: Dara
Kowalito pisze: ktoś wie do czego były te widełki i ten przedmiot jak kleszcze z ostrzem i miseczką.
Widełki to kopaczka do marchwi,chrzanu i innych korzeniowych.
Kleszcze to zaginarka do rurek izolacyjnych na instalację elektryczną .
Oczywiście rurek metalowo-smołowych starego typu.

: 14 sie 2014, 19:39
autor: Kowalito
dziękuję bardzo.mieszkam na wsi a nie wiem :facepalm: . ale na wytłumaczenie napiszę że uciekłem z miasta bo mi było duszno :P

: 14 sie 2014, 20:00
autor: Jacenty
Takich giętarek podobno używano również w kuźniach ale fachowo nazywa się to giętarką do rur bergmanowskich.

: 14 sie 2014, 20:06
autor: Kowalito
dziękuję panie Jacku. jeszcze ten klucz skręcany jest ciekawy.po nasmarowaniu działa bez zarzutu,

: 14 sie 2014, 20:16
autor: Jacenty
Kowalito, Nie ma za co i bez panie mi tu proszę. Forum kowalskie ma to do siebie, że wszyscy walimy sobie na TY. ;) :lol:

: 14 sie 2014, 20:38
autor: Kowalito
bardzo mi miło. brudershaft przy najbliższej okazji. :mrgreen: Piotr

: 14 sie 2014, 20:49
autor: Bodar
Kowalito, wiejskie szopy skrywają cuda o których ich właściciele nie mają często pojęcia :> . Co prawda właścicieli szop w mojej okolicy popędzono w 1945 , ale jeszcze sporo można znaleźć. Postaraj się o dostęp do tych skarbnic :D a nie będziesz musiał po złomkach narzędzi szukać :D
Widzę żeś z okolic Nowej Dęby :> Oj, ile chmielu "Pod Dębami" filtrowałem, ho ho :mrgreen:

: 14 sie 2014, 21:14
autor: Kowalito
te złomowiska to chyba choroba kowali amatorów a po szopach też w miarę możliwości i za zgodą właścicieli buszuję i parę fajnych rzeczy znalazłem.od glinianych garnków (w jednym robię zakwas na barszcz bo majlepiej wychodzi) po starą shl-kę M-04 z 54r. jeszcze na sztywnym tyle.uwielbiam stare motocykle i sam je remontuję,taka pasja od dziecka,ale jeżdżę na współczesnym klamocie.a bar nadal istnieje tylko pod inną nazwą.też bywałem,filtrowałem wiem o czym mowa :mrgreen: :lol: :D a skąd ty w tych pogańskich stronach?

: 14 sie 2014, 21:39
autor: Bodar
:mrgreen: Ja zaczynałem w 1980 r. od WSK 125 M06 B1 z 68 r., a na razie zakończyłem w zeszłym zsiadając z VZ 800 ;) Ale to nie było moje ostatnie słowo :mrgreen:
A w N.D. bywałem kiedyś często, służbowo.

: 14 sie 2014, 22:12
autor: Kowalito
na poligonie? z motoocyklizmu nie da się wyleczyć :mrgreen: ja zacząłem od jawy 250 z 56-go potem było tego troche i wszystkie przerabiałem na choppery.