ja tnę pod siebie - i na pewno z osłoną na tarczy - czyli normalnie
przy okazji OKULARY !!! - miałem dwa pilne wyjazdy do okulisty (wbite opiłki w oko) wiec się oduczyłem cięcia i szlifowania bez okularów
tnąc pod siebie - ma się mniejsza szansę na zakleszczenie i wyłamanie tarczy - a przy wyłamaniu okruchy walą w obudowę i w podłoże a nie w ciebie - przy 6000 obr/min - to nic fajnego dostać taką sieczką
kwestia iskier - widziałem kolesi tnących w klapkach (więc się nie dziwie że ludzie tną do "przodu") - buty normalne budowlane lub górnicze + długie spodnie - i nie ma problemu
ja nie polecam takiego "stylu cięcia" jak zaprezentowany na filmiku - no chyba że ze względu na sytuacje (trudne miejsce i tylko takim sposobem można coś dociąć)
ale jak zauważyli koledzy kwestia przyzwyczajenia.....