Strona 1 z 2

Kotwa chemiczna

: 23 lip 2015, 22:38
autor: Krzysztof Assman
Witam . Od dawna kołki rozporowe przestały praktycznie dla mnie istnieć , Wszystkie balustrady montuję na kotwie chemicznej , ale tej tradycyjnej . A czy mieliście do czynienia z kotwą w ampułkach ? Czyli wiercimy , czyścimy , wrzucamy w otwór ampułkę i wbijamy szpilkę , ampułka pęka i klei szpilkę :D Co to warte ?

: 24 lip 2015, 07:03
autor: Jacenty
W Niemczech sporo tego w beton zapodałem i szczerze mówiąc siłą kotwienia nie odbiega od tradycyjnej kotwy chemicznej. Czy jest lepsza, ciężko powiedzieć ponieważ w obu przypadkach trzeba by przeprowadzić próbę rwania z muru.. Biorąc pod uwagę wygodę i szybkość montażu to ampułki zdecydowanie biorą górę.

: 24 lip 2015, 07:24
autor: Remington
Pytanie takie mam- kołek rozporowy można w razie potrzeby dociągnąć, poluzować, wykręcić. Jak to się ma w przypadku kotwy chemicznej?

: 24 lip 2015, 07:38
autor: Jacenty
Śruba mocowana z użyciem kotwy chemicznej skazana jest na dożywocie w jednym miejscu i nie ma mowy o jej wykręceniu, ale również nie ma mowy o jej wyrwaniu razem z balkonem czy balustradą jak to może mieć miejsce w przypadku kołków rozporowych. Jedyne co można zluzować to nakrętka mocująca wyrób do ściany.

: 24 lip 2015, 07:40
autor: Arkadi
W Słowacji na takie kotwy montowaliśmy reaktory na naftobudowie.Taki reaktor miał 40m wysokości i był montowany tylko na takie kotwy ampułkowe.

: 24 lip 2015, 11:50
autor: Tadek
ja używałem wurth całkiem fajne, teraz używam dwuskładnikowych.

: 24 lip 2015, 12:15
autor: Krzysztof Assman
Remington, w murze kotwisz szpilkę i nakręcasz na nią nakrętkę . Nakrętke też możesz popuścić , dociągnąć , czy odkręcić. Ale powiem Ci szczerze , że nie ma takiej potrzeby . Kołki rozporowe z czasem się luzują i obruszają i właśnie wymagają dokręcania , a z kotwą tego problemu nie ma . Kołek rozporowy dobry by obrazek powiesić .

: 24 lip 2015, 15:28
autor: Rafal L.
Raczej kotwa chemiczna jest wygodniejsza szybsza i pewniejsza no i tańsza niż dobrej jakości kołki rozporowe.Kołki rozporowe też spełniają znakomicie swoja rolę ale nie takie z supermarketu plastikowe za 0,50gr.Kołki tez trzeba umieć dostosować pod dane obciążenie itp,inaczej nie produkowali by już ich a spójrzmy jaką ofertę maja specjalistyczne firmy produkujące kołki.Plus na ampułki nie trzeba mieć pistoletu do kleju jak i zawsze będzie odpowiednia ilość w otworze.

: 24 lip 2015, 19:10
autor: Tadek
Minusem kotwy chemicznej 2 składnikowej jest mieszalnik. jak mamy mało wklejania to tylko ampułki. mieszalniki co prawda można dokupić ale ciężko je dostać.

: 24 lip 2015, 19:55
autor: Arkadi
Tadek pisze:Minusem kotwy chemicznej 2 składnikowej jest mieszalnik. jak mamy mało wklejania to tylko ampułki. mieszalniki co prawda można dokupić ale ciężko je dostać.
Dla tego mieszam sobie na tekturce i zapodaje w otwory jakimś patyczkiem,jak jest taka możliwość.niekiedy wklejam wózki bramowe to tak robię.Ale faktycznie ciężko je dostać.

: 24 lip 2015, 20:12
autor: Jacenty
Już ja to widzę jak mieszasz na tekturce w trzydziestostopniowym upale. Zanim skończysz to patyk stanie jak nic. :D

: 24 lip 2015, 20:14
autor: Arkadi
Jacek-Sz pisze:Już ja to widzę jak mieszasz na tekturce w trzydziestostopniowym upale. Zanim skończysz to patyk stanie jak nic. :D
Tobie tylko jedno w głowie...?

: 24 lip 2015, 20:36
autor: Jacenty
Nie miałem na myśli niczego sprośnego ale skoro zwróciłeś na to uwagę to mi się morda uchmiechła bo rzeczywiście można to rozumieć dwojako. :lol: :lol:

: 24 lip 2015, 20:59
autor: Arkadi
Tak mi było wygodniej napisać. :lol: :lol: :lol:

: 24 lip 2015, 21:01
autor: Krzysztof Assman
Mieszadła dokupuję w hurtowni po 80 groszy sztuka . Ale i tak jak chcę kotwę wykorzystać jako klej , bez aplikowania w otwór , to mieszam patykiem :mrgreen: