Kowadło do oceny przez kowali

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
MD_ZERO
Posty: 42
Rejestracja: 26 wrz 2015, 10:04
Lokalizacja: Płock/Gorzów wlkp

Kowadło do oceny przez kowali

Post autor: MD_ZERO » 28 wrz 2015, 13:50

Cześć potrzeba mi opinii kowala czy te oto kowadło jest warte uwagi czy jednak jego stan jest już zbyt wyeksploatowany

http://olx.pl/oferta/kowadlo-kowalskie- ... c60b272cb4


oraz proszę o ocenę tego 2

http://olx.pl/oferta/kowadlo-kowalskie- ... c60b272cb4

nowe kosztują w granicach 1000 zł dla mnie to za dużo ;p
,, Rozpalone ogniem serce z piersi się wyrwało, uwięzione w ciele ludzkim tak bardzo cierpiało.
Ogień, który je rozpalił - nigdy nie przygaśnie, rozklepane na kowadle świeci coraz jaśniej. "

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 28 wrz 2015, 13:59

Obydwa to pomniki historii kowalstwa. Brałbym to drugie, ale najlepiej jakbyś dał radę je obejrzeć i opukać młotkiem
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 wrz 2015, 14:01

Jeżeli nie będziesz się napalał na zakup kowadła to za podobną cenę znajdziesz w całkiem przyzwoitym stanie. Osobiście odpuściłbym sobie trola i poczekał na coś co zwie się okazją.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 28 wrz 2015, 14:03

Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 wrz 2015, 14:06

Grzegorz K., To pierwsze jest w ładnym stanie i w przyzwoitej cenie, którą pewnie można delikatnie donegocjować.

Awatar użytkownika
MD_ZERO
Posty: 42
Rejestracja: 26 wrz 2015, 10:04
Lokalizacja: Płock/Gorzów wlkp

Post autor: MD_ZERO » 28 wrz 2015, 14:13

nie napalam sie mogę czekać i 2 miesiące jak trzeba ważne żeby zakup nie był powodem do wieczornych szlochów :lol:

te http://olx.pl/oferta/profesjonalne-kowa ... a759e3285f

znalezione przez Grzegorz K. podoba mi sie wagowo jest takie na jakę sie zapatruje

ale i te mi sie podoba ale czy waga nie za duża :D ?

http://olx.pl/oferta/kowadlo-kowalskie- ... c60b272cb4


teraz po przyjrzeniu sie widzę ze świeżo malowane
,, Rozpalone ogniem serce z piersi się wyrwało, uwięzione w ciele ludzkim tak bardzo cierpiało.
Ogień, który je rozpalił - nigdy nie przygaśnie, rozklepane na kowadle świeci coraz jaśniej. "

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 wrz 2015, 14:15

Waga tego kowadła jest stosunkowo niewielka, a zasada jest prosta. Czym cięższe tym do pracy lepsze. :) Jednak to na początek wystarczy. :)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 28 wrz 2015, 14:17

Oj na początek 45kg to świat a ludzie...

Znalazłem na OLX, sa w promieniu 100 km od ciebie. Jedziesz i macasz... młotkiem :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 28 wrz 2015, 14:18

Ta 200 ładna i za rewelacyjne pieniądze. Jeżeli pod farbą nie ma szpachli to bierz i nie pytaj :D Nawet jak spawana to nic nie przeszkadza jeżeli bitnia równa.
Obrazek

Awatar użytkownika
MD_ZERO
Posty: 42
Rejestracja: 26 wrz 2015, 10:04
Lokalizacja: Płock/Gorzów wlkp

Post autor: MD_ZERO » 28 wrz 2015, 14:30

koszt przesyłki wyjdzie 180 zł wiec wytarguje kowadło za 500 :) w sumie jakieś 680 zł
,, Rozpalone ogniem serce z piersi się wyrwało, uwięzione w ciele ludzkim tak bardzo cierpiało.
Ogień, który je rozpalił - nigdy nie przygaśnie, rozklepane na kowadle świeci coraz jaśniej. "

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 28 wrz 2015, 14:38

Ale pamiętaj że 200 to już nie w kij pierdział. Sam na pniu postawisz to tylko sposobem, chyba żeś kuzyn Pudziana. Na takim kowadle zrobisz wszystko.
Obrazek

Awatar użytkownika
MD_ZERO
Posty: 42
Rejestracja: 26 wrz 2015, 10:04
Lokalizacja: Płock/Gorzów wlkp

Post autor: MD_ZERO » 28 wrz 2015, 14:45

Własnie toczę walkę w głowie krok po kroku jak by je usadowić w wyznaczonym miejscu po 1 Ch..... podłoże na działce pełno nierówności wiec paleciakiem nie da rady ale za to jakiś kilometr ode mnie maja tiry wiec wózek gazowy musza mieć uprawnienia mam kwestia dogadania sie czy użycza kurcze napaliłem sie a to już zły znak :)
,, Rozpalone ogniem serce z piersi się wyrwało, uwięzione w ciele ludzkim tak bardzo cierpiało.
Ogień, który je rozpalił - nigdy nie przygaśnie, rozklepane na kowadle świeci coraz jaśniej. "

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 28 wrz 2015, 14:47

BTW ja swoją 160 stawiam na pniu prostym sposobem. Kowadło ustawiam do góry nogami i na to stawiam pień. Można też jedno i drugie na boku i wtedy wbijasz dwa grube gwoździe żeby je przyblokować, może też przydać się lina. Jak już wszystko razem leży na boku to wkładasz w otwór pręt 20 i stawiasz całość do pionu. Tym sposobem nie dostaniesz "pańskich jajec" i masz połechtaną ambicję że sam takiego kloca na pniu postawiłeś :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 28 wrz 2015, 14:50

kowadło stawiasz na desce ciągniesz :) https://www.youtube.com/watch?v=vKhDMuN5t9Y

Ja tak swoje wyprowadzam na spacer :D
Obrazek

Awatar użytkownika
MD_ZERO
Posty: 42
Rejestracja: 26 wrz 2015, 10:04
Lokalizacja: Płock/Gorzów wlkp

Post autor: MD_ZERO » 28 wrz 2015, 14:51

a jak sie pupilek wabi :D
,, Rozpalone ogniem serce z piersi się wyrwało, uwięzione w ciele ludzkim tak bardzo cierpiało.
Ogień, który je rozpalił - nigdy nie przygaśnie, rozklepane na kowadle świeci coraz jaśniej. "

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”