Strona 1 z 1

Pytanie odnośnie kowadła

: 21 lis 2015, 11:17
autor: Spigot
Kupiłem kowadło PFP (Paul Ferdinand Peddinghaus) kute matrycowo sprowadzone z Niemiec (Dortmund). Niemiec płakał jak sprzedawał :mrgreen: . Moje pytanie kant jest trochę wyszczerbiony mam coś z tym zrobić? Spawać?

Re: Pytanie odnośnie kowadła

: 21 lis 2015, 15:32
autor: egojack1
Po mojemu daj sobie spokój z poprawkami krawędzi, napawając albo zrobisz krawędź kruchą i łatwo wyszczerbiającą się albo miękką, zależy jakiej elektrody użyjesz. Tak czy siak odpuścisz (zmiękczysz) fragmenty bitni przy krawędziach.

Krawędzie nie są w w złym stanie, większość używanych kowadeł ma mniejsze lub większe wyszczerbienia (nawet moje je ma). Twoje jest ok, bo przecież wiesz, że ten stary Niemiec płakał jak małe dziecko, gdy je sprzedawał. A tak w ogóle to kuł na nim tylko trochę w niedzielę po kościele dla hobby.

Re: Pytanie odnośnie kowadła

: 21 lis 2015, 15:35
autor: Spigot
Ok dzięki :D

Re: Pytanie odnośnie kowadła

: 21 lis 2015, 16:05
autor: Tadek
nic nie tykaj jest lux. do granicy odprowadził?

Re: Pytanie odnośnie kowadła

: 21 lis 2015, 16:21
autor: Spigot
Do jutra dzwoni że odkupi :D

Re: Pytanie odnośnie kowadła

: 21 lis 2015, 21:31
autor: Spigot
Chciałem jeszcze dodać, że waży 95,6kg dwie wagi wskazały ten wynik. :)

Re: Pytanie odnośnie kowadła

: 21 lis 2015, 22:08
autor: egojack1
Rzeknij jeszcze ile Ciebie kosztowało spowodowanie łez starego Niemca, czyli ile zapłaciłeś za to kowadło?

Re: Pytanie odnośnie kowadła

: 21 lis 2015, 23:50
autor: Spigot
180 ojro plus flaszka dla kierowcy tira, który go przywiózł