Strona 1 z 1
Młotek do minerałów
: 17 gru 2016, 20:15
autor: habeer
Witajcie,
Mam taki temat. Znalazłem na złomie uszkodzony młotek murarski, który po wypiłowaniu zmieniłem na czekanik który bardzo by mi się przydał przy pozyskiwaniu minerałów. Problem jest taki, że po szlifie (tylko pilnik ręczny) materiał jest bardzo miękki i nie wróże mu kariery przy łupaniu skał. Czy warto poddać go hartowaniu, czy raczej pomyśleć o wstawce na ostrzu z narzędziówki, lub stali wolframowej.
20161217_200417 (1362 x 766).jpg
jeśli hartowanie to gdzie we Wrocławiu lub w okolicach można to zlecić? Ja bez paleniska i wiedzy na ten temat nie chce się za to zabierać.
z góry dzięki za podpowiedzi.
Habeer
Re: Młotek do minerałów
: 18 gru 2016, 08:57
autor: bey
a to nie jest staliwne

Re: Młotek do minerałów
: 18 gru 2016, 10:46
autor: Bodar
W okolicach Wołowa masz najmniej dwóch (mapa), rowerem dodryndasz i integrować się okazja jest

Re: Młotek do minerałów
: 18 gru 2016, 11:40
autor: Dara
Jeśli to młotek z PRL to materiał ten sam co na kilofy,więc hartowny.
Tam będzie bicie więc da się rozpoznać.
Re: Młotek do minerałów
: 19 gru 2016, 09:26
autor: graffic
habeer - przerób kilof (mały), zrób ze starego wiertła górniczego lub odkuj, młotki murarskie nawet po hartowaniu szybko się robią okrągłe, a i wyważenie mają do d.... - poza tym mają nasady pod okrągłe trzonki (a te są niewygodne i kręcą się w dłoni)
ja robiłem takie młotki ze starych młotków dekarskich (przekute, albo dospawany nowy szpic ze zwyklej stali zbrojeniowej podhartowywanej - spokojnie dawało radę) - jakiś czas bawiłem się w mineralogie i znam sporo dziur na Dolnym Śląsku

Re: Młotek do minerałów
: 19 gru 2016, 09:30
autor: habeer
Graffic, a zechcesz podzielić się wiedzą na temat tych dziur? nie pozostanę dłużny

Re: Młotek do minerałów
: 19 gru 2016, 17:13
autor: graffic
Habeer
zawsze możemy się spotkać ...

(nie wiem kiedy, pewnie po nowym roku) i pogadać na ten temat - ja głównie specjalizowałem się w kuciu... hahahah tak trochę w nawiązaniu do kowalstwa; skały ? głównie trachybazalty, granity, metamorfiki, wapienie, trochę łupki (kwarcytowe, grafitowe) itd... na początku to było kopanie (tufy, gliny, piaski)... ale szybko zrezygnowaliśmy z tego (z ojcem) - przede wszystkim zajmowały nas: grupa kwarców (ze szczególną słabością do ametystów), skrytokrystaliczne odmiany krzemionki (chalcedony i podobne) kalcyty i aragonity (i innych węglanowych z tej grupy), baryty, częściowo polimetaliczne (w ramach rud, wtrąceń, przewarstwień) i wszelkie kombinacje mineralogiczne na kontaktach (ciekawostki)
coś Cię konkretnie interesuje ?? jaka grupa minerałów ?
Re: Młotek do minerałów
: 19 gru 2016, 21:57
autor: Dara
moim zdaniem dziecka z tego nie będzie

Re: Młotek do minerałów
: 20 gru 2016, 08:37
autor: graffic
Dara - z młotka murarskiego, czy z rozmowy dwóch facetów ?

Re: Młotek do minerałów
: 20 gru 2016, 09:11
autor: habeer
Re: Młotek do minerałów
: 25 sty 2017, 07:23
autor: bjones
Mi też to wygląda na hartowany.
Taki jak ten tutaj
LINK, też powinien być dobry.
Wprawdzie kosztuje 60 zł netto, ale cena wynika w prost z jego jakości.
Re: Młotek do minerałów
: 25 sty 2017, 23:15
autor: Aries
Raczej nie staliwo. Czyli hartować można
Z drugiej strony czemu teraz jest miękki mimo, że kolega raczej termicznie go nie potraktował....