Strona 1 z 2

Złoto

: 08 mar 2018, 17:45
autor: Wojtek123
Cześć
Wielu z Was mieszka na Dolnym Śląsku. Teren jest bardzo zasobny w minerały i złoto. Ma ktoś z Was jakieś doświadczenia z poszukiwaniem tego kruszcu w Polsce? Temat interesuje mnie od jakiegoś czasu i sam zamierzam trochę popłukać. Nie chodzi tu o zarobienie milionów zł tylko o zwykłe popłukanie dla przyjemności ;)

Re: Złoto

: 08 mar 2018, 18:59
autor: Bodar
Zapomnij ;) , tzn. zapomnij o złocie pozyskanym z płukania chyba że chcesz pobawić się dla samej zabawy w myciu żwiru na czas :)
Żeby pozyskać złoto, to po pierwsze powinieneś się wgryźć na głębokość kilkunastu i więcej metrów wgłąb ziemi (w miejscach występowania) by dostać się do złóż piasków złotonośnych, a i tak nasycenie kruszcem jest tak małe, żeby pozyskać kilka gram trzeba przepłukać wiele wiele ton urobku ... no i problem wypatrzeć je, bo można powiedzieć że to złoty pył :D
To tak w wieeelkim skrócie ;)

Jakbyś przestawił się na ametyst, to już inna bajka, tego minerału jest sporo. Swego czasu udało mi się pozyskać kilkaset kg a. karkonoskiego, głównie w formie żyłowej ale i krystalicznej o kryształach wielkości kurzego jaja.

Re: Złoto

: 08 mar 2018, 19:09
autor: Bodar
Żeby nie być gołosłownym, to mały fragment z całości.

Ten pierwszy akurat znalazła moja żona
Ametyst7.jpg
Ametyst8.jpg
Ametyst9.jpg
Ametyst10.jpg
Ametyst11.jpg

Re: Złoto

: 08 mar 2018, 21:57
autor: graffic
Bodar chwalipięta :)

Wojtek - złota na Dolnym Śląsku jest sporo - jest wiele miejsc gdzie ono występuje (typy złóż) - cóż im bardziej na północ regionu ma ono charakter aluwialny i deluwialny, a im bardziej na południe - są to złoża polimetaliczne pierwotne.

a propos samej zabawy - to ma być zabawa ?, sport ? czy niezobowiązujące hobby ? jest kilka miejsc gdzie można z większym prawdopodobieństwem coś tam znaleźć (parę razy próbowałem płukać złoto ale bez powodzenia) - ale wymaga przerzucenia ton żwiru lub trafienia do dobrą warstwę . Inaczej się rzecz ma w przypadku zabawy lub sportu - sport wg mnie jest w ogóle bez sensu (płukanie na czas) - zabawa - jeśli sprowadzona do jednorazowych wyskoków - to można się zniechęcić - ale jeśli realizowana z zapałem i chęcią przez parę lat - to można mieć z tego tytułu osobistą satysfakcję :)

jak coś mogę podać Ci parę miejsc na Dolnym Śląsku gdzie można coś znaleźć - możesz też przejechać się do Złotoryi, zajrzeć do Bractwa kopaczy Złota i tam przyklejać się do towarzystwa spróbować zgłębiać tajniki i miejscówki

Re: Złoto

: 09 mar 2018, 10:04
autor: Bodar
Nie chwali tylko pokazuje co można znaleźć :)
Też próbowałem płukać, tyle że to bez sensu. Z pokładów aluwialnych by uzyskać ok. 1-1,5 g złota trzeba przepuścić prawie 10 ton, żwiru, czasem więcej przy założeniu, że trafiło się na miejsce zasobne.
A bractwa od złota, podobnie jak inne, to fajne towarzystwo raczej do wspólnego biesiadowania, bajdurzenia jak było drzewiej.

Nie traktuj moich wypocin jako próbę zniechęcenia, odwrotnie :) bo sam fakt że nic się nie znajdzie, to w trójnasób zrekompensuje to przyjemność zgłębiania wiedzy o pogórzu sudeckim, jego historii, poznawania miejsc i ludzi związanych z tym regionem.
Dodam, że środowisko kopaczy (coraz mniej liczna), to specyficzna nacja, czasami ciężko się wkręcić, ale jak zostanie się zaakceptowanym (trzeba mieć też mocny łeb i wątrobę), to wtedy można dowiedzieć się więcej co i gdzie ziemia skrywa, a czego nie znajdzie się w żadnej książce ani opracowaniu naukowym ;)

Na początek polecam przewodnik "Minerały i skały Dolnego Śląska" Żaby i Spółki do amatorskiego podejścia do tematyki związanej mineralogią.

Edyta:

Co do złota polecam przelecieć wydawnictwo Zakładu Nauk Geologicznych PAN z 1972 r. "Geologia Sudetica" Vol. VI, Andrzej Grodzicki "Petrografia i mineralogia piasków złotonośnych Dolnego Śląska".
Jeżeli problem z dostępem to mogę wrzucić skan wydawnictwa.

Re: Złoto

: 09 mar 2018, 16:05
autor: Wojtek123
To co Wy piszecie całkowicie kłuci się z tym co znalazłem poprzednio (ale broń Boże nie zarzucam nikomu mówienia nieprawdy). Tu piszą co innego http://odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=696461#1964458 i https://www.youtube.com/channel/UCtewEc ... FJcHg2NBuw . Co do ilości to chcę płukać dla samej przyjemności płukania i przebywania na Dolnym Śląsku (ot mój ulubiony region polski) no i trochę własnoręcznie pozyskanego złota to fajna pamiątka :). Co do miejsc to wiem że na pewno Kaczawa i Skora, jeśli pojadę to w rejony zamku Grodziec/wsi Pielgrzymka.

Re: Złoto

: 09 mar 2018, 18:08
autor: graffic
Wojtek ja się minerałami z Dolnego Śląska zajmowałem ponad 20 lat... ale szybko sobie odpuściłem (nie tylko ja, ojciec też) złoto i zabawy tego typu - ja generalnie polecam poszukiwanie minerałów :) piękna rzecz, wiele się można nauczyć (od pokory i cierpliwości przez ciężką pracę, na wiedzę z zakresu geologii, mineralogii, petrografii, obróbki kamieni itd.) - do dzisiaj korzystam z tej wiedzy i umiejętności oraz ze sprzętu - poza tym takie okazy które podrzucił Bodar - to nie tylko genialne wspomnienia, ale i nieprawdopodobna satysfakcja

a co do wątku z Odkrywca. pl - hmm zobacz kto i co pisze... głownie napalone lajkoniki :D

Re: Złoto

: 09 mar 2018, 18:47
autor: Wojtek123
Dzięki graffic :) twoja wiedza jest ogromna. Minerałów szukałem ale brak mi wiedzy na ten temat co nie oznacza że to pomijam ;) . Teraz gdy zbliża się ta upragniona osiemnastka planuje więcej wyjazdów poszukiwawczych w ten rejon. Poczytam, poszukam i może znajdę jakieś fajne kamyki :) . Wracając do złota to pojadę, popłuczę i zobaczę czy warto (ale nie w sensie finansowym).
Dzięki za wszelką pomoc i podpowiedzi.

Re: Złoto

: 27 maja 2018, 20:54
autor: Wojtek123
Byłem płukałem.
Fajna zabawa, trochę tak jak z łowieniem ryb. Nie chodzi o to żeby złowić taaaką rybę tylko żeby miło spędzić czas nad wodą. Oto efekt moich poszukiwań, tyle złota wyszło z ok 12l piasku z rzeki Skory na wysokości Wojcieszyna.
imgp6136 (kopia).resized.jpg
imgp6152 (kopia).resized.jpg
imgp6159 (kopia).resized.jpg

Re: Złoto

: 27 maja 2018, 23:30
autor: habeer
Wojtek123, Jakbyś sie wybierał na Dolny Śląsk w najbliższym czasie daj znać. Planuje wyskok jednodniowy na chryzopraz. Miejsce dość pewne. Tel do mnie 0602455795.
Pzdr

Re: Złoto

: 28 maja 2018, 07:38
autor: graffic
Habeer - pewne miejsce na chryzopraz ? A tos mnie zaciekawil..... :)

Re: Złoto

: 28 maja 2018, 08:05
autor: Bodar
habeer pisze:/.../Planuje wyskok jednodniowy na chryzopraz. Miejsce dość pewne
... i tak na końcu skończy się na pimelicie :mrgreen:

Re: Złoto

: 28 maja 2018, 08:38
autor: graffic
Bodar pisze:
habeer pisze:/.../Planuje wyskok jednodniowy na chryzopraz. Miejsce dość pewne
... i tak na końcu skończy się na pimelicie :mrgreen:
... dlatego jestem ciekaw pewnego miejsca.... :)

Re: Złoto

: 28 maja 2018, 09:01
autor: Bodar
Nie, no jakieś okruchy opali mlecznych i tych trochę zielonych czasem się tam znajduje. Ostatnie pierdnięcia Szklar dla amatorów, to pierwsza dekada XXI w. Bez solidnego sprzętu pozostaje spacerek, a poza tym chyba już ktoś skomercjalizował ten teren turystycznie.
Nie wszystko co się świeci ... to zielone :D

Re: Złoto

: 28 maja 2018, 09:02
autor: habeer
Owszem, pimelit też bywa tam. jest i chalcedon, jak komu pasuje :)
ale i takie kwiatuszki bywają:

ten z fotki ma masę około 120 gramów